Wyszukiwarka wiadomości

1
2
[3]
4
5
6
7
9
10

Wiadomości Powsińskie marzec 2021

Marzec 2021 ISSN 1731-5069 nr 3 (235)

Pismo rzymskokatolickiej parafii p.w.

św. Elżbiety w Warszawie-Powsinie

 

ROK ŚWIĘTEGO JÓZEFA – PATRONA KOŚCIOŁA KATOLICKIEGO

ŻOŁNIERZE WYKLĘCI – RYCERZE XX W.

KS. KAN. BOGDAN JAWOREK 1936-2020

ZNIKAJĄCE WIĘZI

WIZYTA DUSZPASTERSKA 2021

KATARZYNA - SIOSTRA KRÓLA JANA

HISTORIA WYDARZENIA EUCHARYSTYCZNEGO W KOŚCIELE ŚWIĘTEGO ANTONIEGO PADEWSKIEGO

KĄCIK: NAPISALI DO NAS

INTERESUJĄCE PROJEKTY

KRONIKA PARAFII LUTY 2021

Z ŻYCIA PARAFII

KALENDARZ DUSZPASTERSKI NA MARZEC 2021

WIELKI POST

KWIECIEŃ 2021

 

 

 

„Św. Józef przekształcił swe ludzkie powołanie do rodzinnej miłości w ponadludzką ofiarę z siebie, ze swego serca i wszystkich zdolności, w miłość oddaną na służbę Mesjaszowi, wzrastającemu w Jego domu”. Jan Paweł II, Redemptoris custos,8

         W dniu 8 grudnia 2020 roku minęła 150 rocznica ustanowienia przez papieża Piusa IX św. Józefa patronem Kościoła katolickiego. Rok 1870, to burzliwy moment dziejów. Trwała wtedy rewolucja przemysłowa, której efektem była migracja ludzi ze wsi do miast oraz   rozwój ideologii zdecydowanie przeciwnych chrześcijaństwu (np. modernizm, ateizm, racjonalizm, materializm, panteizm…). Sobór Watykański I został przerwany, nastąpiła likwidacja Państwa Kościelnego a papież ogłosił się więźniem Watykanu, szukając ratunku u św. Józefa - stróża, opiekuna i obrońcy Jezusa oraz Kościoła, jako Mistycznego Ciała Chrystusa.

         Według Czesława Ryszki, autora artykułu pt. „Święty na czas wojny z rodziną”, czas w którym żyjemy jest równie trudny dla wiernych, jak i dla Kościoła. Ideologia gender oraz ruchy LGBT są pełne pogardy dla rodziny i życia poczętego, kwestionują małżeństwo, jako sakramentalny związek mężczyzny i kobiety, wymyślają płeć kulturową w miejsce naturalnej.  Dochodzi do profanacji kościołów, przerywania liturgii, bezczeszczenia Pisma Świętego, niszczenia świętych obrazów i figur. Do tego część kobiet, wzywa do ulicznego buntu, domagając się pełnego dostępu do aborcji w sposób agresywny i nierzadko bardzo ordynarny, nie zważając na dramat, jaki wszyscy przeżywamy z powodu kolejnych fal COVID -19. Może właśnie, dlatego papież Franciszek ogłosił Rok Św. Józefa - potrwa on od 8 grudnia 2020 r. do 8 grudnia 2021r. Zapewne głęboko zaufał Jego wstawiennictwu: bo skoro ochronił Dziecię Jezus przed Herodem, niech przyjdzie nam z pomocą przed szatańskimi mocami współczesnych Herodów – pisze Czesław Ryszka.

W tym kontekście należy przypomnieć o trwającym od wieków kulcie św. Józefa w obrazie Świętej Rodziny w Narodowym Sanktuarium św. Józefa w Kaliszu. Na uwagę zasługuje organizowana od 2004 r. Ogólnopolska Pielgrzymka Rodziny Radia Maryja w intencji życia poczętego i rodzin. Dzięki temu kaliskie Sanktuarium stało się miejscem formacji i szczególnej refleksji nad obroną życia i rodziny. Jest to odpowiedź na apel Jana Pawła II, który przebywając tam w dniu 4 czerwca 1997 r., wskazywał na św. Józefa, jako pierwszego i wielkiego obrońcę życia. Zawierzając Jego opiece obronę życia w Polsce i na świecie oraz wszystkie rodziny w naszej Ojczyźnie, prosił: To Sanktuarium ma, bowiem szczególne miejsce w dziejach Kościoła i narodu. (…) nigdy nie zapominajcie o tym, jak wielką wartością jest rodzina (…), która jest wspólnotą życia i miłości”.

         Nasi duszpasterze w poczuciu zaufania i troski o poprawę życia rodzinnego, sąsiedzkiego o oddalenie zarazy, w tym zarazy błędów i zepsucia, zdecydowali o nabożeństwie do św. Józefa, które odprawiane jest w naszym Sanktuarium w środy po Mszy św. o godz. 18.00. Do wspólnej modlitwy zapraszani są: ojcowie i matki, osoby szukające pracy, modlący się o wybór dobrej współmałżonki czy dobrego współmałżonka, błagający o pomoc w walce z mocami ciemności…

Św. Józefie, potężny nasz Patronie, zło z ogromną siłą wciska się w nasze życie, powodując zamęt w sumieniu i całym życiu chrześcijańskim. Zarówno „marności światowe”, jak i „szatańskie najazdy” nie ustają w uwodzeniu do zła. Wspomagaj nas swoją potężną opieką, abyśmy mogli żyć pobożnie, święcie umierać i osiągnąć życie wieczne”.  Amen.

                                             Teresa Gałczyńska

Źródło:

- Czesław Ryszka, „Święty na czas wojny z rodziną, „WPiS” Nr 1, wyd. Biały Kruk sp. z o.o., Kraków 2021.

- PAULISTKI Wydawnictwo- Księgarnia, ”Nowenna i modlitwy do Świętego Józefa”, Warszawa 2016

 

 

„W hołdzie „Żołnierzom Wyklętym” – bohaterom antykomunistycznego podziemia, którzy w obronie niepodległego bytu Państwa Polskiego, walcząc o prawo do samostanowienia i urzeczywistnienie dążeń demokratycznych społeczeństwa polskiego, z bronią w ręku, jak i w inny sposób, przeciwstawili się sowieckiej agresji i narzuconemu siłą reżimowi komunistycznemu …”

Początek preambuły Ustawy o ustanowieniu Narodowego Dnia Pamięci „ Żołnierzy Wyklętych”:

„ … bo Oświęcim przy nich to była igraszka/ ochotnik Auschwitz – rotmistrz Witold Pilecki /

Na początku filmu „Popiełuszko. Wolność jest w nas” kilkuletni Jerzy jest z ojcem w lesie, zbierają grzyby. W pewnej chwili stali się mimowolnymi światkami ubeckiej obławy na oddział „leśnych”. Słyszy krzyki komunistycznych siepaczy: „Bandyci, bandyci”. Gdy sytuacja się trochę uspokoiła, wracając do domu, pyta ojca: „Czy to są bandyci?” Ojciec skupiony, poważny odpowiada mu: „Nie synku”. Mały Jerzy pyta dalej: „Czy to są żołnierze?” Ojciec mu odpowiada: „Nie”. I po chwili z najwyższą powagą dodaje: „ To są Rycerze”.

Tak to byli rycerze, rycerze XX w. Oni, podobnie jak ich poprzednicy, walczyli z ryngrafami na piersiach, na których widniała Matka Boska – Królowa Polski.  Major Zygmunt Szendzielarz - „Łupaszka”, dowódca odtworzonej 5 brygady Wileńskiej, porucznik Józef Kuraś – „Ogień”, najsłynniejszy partyzant Podhala, major Hieronim Dekutowski – „Zapora”, dowódca zgrupowania na Lubelszczyźnie, kapitan Jan Borysewicz – „ Krysia”, kresowy zagończyk na Nowogródczyźnie, Danuta Siedzikówna – „Inka”, sanitariuszka w oddziałach „Łupaczki”. Niespełna osiemnastoletnia dziewczyna zamordowana przez komunistyczny Urząd Bezpieczeństwa Publicznego. Jej ojciec został wywieziony przez władze Związku Radzieckiego, już podczas pierwszej wywózki na Sybir. Przedostał się do armii Andersa skrajnie wycieńczony. Zmarł w Teheranie w 1942 r. i tam do dnia dzisiejszego znajduje się jego grób. Matka za współpracę podziemiem niepodległościowym została zamordowana w 1943 r. przez gestapo w lesie pod Białymstokiem. Podporucznik Stanisław Marchewka – „ Ryba”, poległy w marcu 1957 r., ostatni z wiernych na wiernym Podlasiu.

Na koniec najbardziej wytrwały, Józef Franczak – „Lalek”, sierżant Wojska Polskiego, który jako ostatni żołnierz Armii Wyklętej – Armii Niezłomnych, zginął z bronią w ręku, 21 października 1963 r. w zasadzce pod Piaskami koło Lublina. Dla niego wojna trwała przeszło dwadzieścia cztery lata. Jeszcze dłużej ukrywał się w Warszawie, pod zmienionym nazwiskiem (Kazimierz Jankowski) Józef Czerniewski ps. „Rafał”. Wpadł w ręce SB dopiero 12 maja 1966 r. A ilu pod zmienionym nazwiskiem, tropionych jak wilki, udało się dożyć na wolności swoich dni.

To tylko kilkoro z nich, żołnierzy – rycerzy blisko 200 000 armii, której członkowie stanęli do walki z nowym okupantem, już po zakończeniu II wojny światowej. W tych dniach obchodzimy kolejny Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Dzień, który uroczyście świętujemy dzięki inicjatywie i staraniom czynionym przez śp. prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego i śp. Janusza Kurtyki, prezesa Instytutu Pamięci Narodowej, by pamięć o tych, którzy nie ulękli się komunistycznej nawały przetrwała w naszej pamięci. Pamiętajmy, więc o ich ofierze życia złożonej za Wolną Polskę.

               Cześć i Chwała Bohaterom!!!

Krzysztof Kanabus

 

 

 

 

Urodzony w 1936 r. w Jeziornie. Absolwent skolimowskiego Liceum. Święcenia kapłańskie otrzymał w 1959 r. z rąk kardynała Stefana Wyszyńskiego, do którego żywił wielki szacunek. Posługę kapłańską rozpoczynał, jako wikariusz w kościele p.w. św. Andrzeja Apostoła w Warszawie na ul. Chłodnej, a następnie w kościele św. Wita w Karczewie.

Po śmierci ks. Eugeniusza Żelazowskiego w 1972 roku obejmuje rektorat kościoła p.w. Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny w Konstancinie, a od roku 1976, po utworzeniu parafii konstancińskiej staje się jej proboszczem.

Kapłan z powołania, prawy człowiek, kaznodzieja. Był bezkompromisowy w sprawach wiary i zasad, ale życzliwy dla człowieka i wrażliwy na potrzeby innych. Miał tu wielu członków rodziny, kolegów szkolnych, przyjaciół i parafian, którzy darzyli Go szacunkiem. To był Jego dom. Jego wikariuszami było wielu wspaniałych kapłanów, m. innymi ks. biskup Rafał Markowski, biskup pomocniczy diecezji warszawskiej, który przewodniczył uroczystościom żałobnym, ks. Marek Tacikowski - proboszcz parafii w Twerze w Rosji i kapelan cmentarza wojennego w Miednoje i wielu innych.

Nie tylko z urodzenia był członkiem naszej konstancińskiej społeczności. Kiedy w latach 80-tych grupa osób, zatroskana dalszymi losami Konstancina i pragnąca zachować jego dawny urok i piękno tworzyła Towarzystwo Miłośników Piękna i Zabytków Konstancina, ks. Bogdan Jaworek był wśród nich, był Członkiem Założycielem. Czynnie uczestniczył w naszych działaniach na rzecz ochrony dziedzictwa przyrodniczo-kulturowego Konstancina.

Nigdy nie był Mu obojętny los ludzi, zwłaszcza potrzebujących pomocy. Kiedy do Konstancina przywieziono w 1990 r. nosicieli wirusa HIV, a wówczas tę chorobę uważano za „dżumę” XX wieku, razem z burmistrzami i grupą radnych, stanął w ich obronie. Dzięki takiej postawie ci „zadżumieni”, napiętnowani i wyrzucani z kolejnych miejsc zakwaterowania, znaleźli dom. Konstancin był pierwszym i jedynym wówczas miejscem ich schronienia. Był patriotą w pełnym i pięknym tego słowa znaczeniu. Jak mówi pani Hanna Hlebowicz, koleżanka z lat szkolnych, zaprzyjaźniona z ks. Bogdanem, w latach 80-tych w sali katechetycznej, w wybudowanym przez Niego domu parafialnym w Konstancinie, spotykały się osoby z kręgu Solidarności. Był też nieoficjalnym opiekunem powstającego Konstancińskiego Komitetu Obywatelskiego, zanim ten uzyskał siedzibę w willi Grażyna przy ul. Mickiewicza.

Po decyzji przełożonych i opuszczeniu Konstancina w 1992 r. rozpoczęła się Jego wędrowna posługa kapłańska. Poprzez Anglię, Zakład Sióstr Zakonnych w Woli Gołkowskiej, parafię św. Anny w Wilanowie do parafii św. Elżbiety w Powsinie. To tu, dzięki koledze seminaryjnemu, ks. proboszczowi Janowi Świstakowi znalazł swój drugi dom. O Jego ponad 20-letniej posłudze w Sanktuarium Matki Bożej Tęskniącej pięknie napisano po Jego śmierci w Wiadomościach Powsińskich.

Wszędzie tam gdzie przebywał, towarzyszyli Mu Jego konstancińscy parafianie i to nie tylko z uroczystych okazji np. jubileuszy 50 i 60-lecia kapłaństwa, ale też w życiu codziennym. Konstancin pozostawił głęboką rysę w Jego sercu. Konstancin też o Nim pamiętał.  W roku 1992 Rada Miejska nadaje Mu tytuł Honorowego Obywatela Konstancina-Jeziorny. Za działalność na rzecz Konstancina i Towarzystwa w 2008 r. otrzymuje godność Członka Honorowego Towarzystwa Miłośników Piękna i Zabytków Konstancina im. Stefana Żeromskiego.

    Wygrywa wieloletnią walkę z chorobą nowotworową, jak mówił nie tylko dzięki służbie zdrowia, ale Matce Bożej i modlitwom wiernych. Jednak w 2020 r. przegrywa walkę o życie z innej przyczyny. W listopadową noc i ranek odchodził w samotności szpitalnej sali, przy bezsilności osób mu bliskich, w realiach naszej służby zdrowia i panującej pandemii. Zmarł 30 listopada.

5 listopada, po uroczystej Mszy św. żałobnej w Sanktuarium Matki Bożej Tęskniącej w Powsinie, mimo panującej pandemii, bardzo licznie zgromadzeni powsińscy i konstancińscy parafianie oraz przyjaciele pożegnali ks. kan. Bogdana Jaworka na skolimowskim cmentarzu, gdzie spoczął w grobie rodzinnym. Stos kwiatów pokrył mogiłę, a przez wiele dni płonęły znicze w alejkach otaczających grób. Odprawiono Msze św. w Jego intencji.

Prosimy, by za dobro, które uczynił, jako kapłan i człowiek Bóg obdarzył Go życiem wiecznym. Takim pozostanie w naszej pamięci.

 Dr. n. med. Czesława Gasik

Prezes Towarzystwa

Miłośników Piękna i Zabytków Konstancina im. Stefana Żeromskiego

 

 

Powoli znikają

literackie salony,

życie towarzyskie,

spotkania rodzinne,

stoły biesiadne.

Może…

nie wytrzymują zamknięcia,

więdną niczym mowa przed telewizorem,

przegrywają jak listy z SMS-ami, czy e-mailami,

maskują się na internetowym blogu

tworząc novum – wirtualne więzi świata

samotności z wyobcowaniem?

                                             Teresa Gałczyńska

 

 

Kiedy powoli zbliżał się okres rozpoczęcia tegorocznej kolędy w naszej diecezji kardynał Kazimierz Nycz wydał komunikat, w którym poinformował księży proboszczów, jak jego zdaniem może przebiegać wizyta duszpasterska w tym sezonie. Były możliwe 3 scenariusze:

a) zapraszać parafian ulicami na Msze św., aby ich pobłogosławić,

 b) odwiedzić tylko te rodziny, które indywidualnie zaproszą kapłanów,

 c) w regionach podwarszawskich tradycyjnych według rozeznania miejscowych proboszczów odwiedzać wszystkie rodziny.

Ks. Proboszcz po wspólnej naradzie podjął decyzję, abyśmy wybrali drugi wariant, czyli odwiedzać te rodziny, które nas indywidualnie zaproszą. Z racji choroby w grudniu ks. Proboszcza i jego troski o zdrowie wizyta duszpasterska w tym roku była głównie moim doświadczeniem.

Jest to zupełnie nowa sytuacja. Wielkim plusem jest fakt, iż spotkanie duszpasterskie w takiej formie jest spotkaniem, w którym obie strony chcą się spotkać i porozmawiać i mają na to więcej czasu, a kapłan nie musi spoglądać na zegarek i być pod presją, że zostało mu jeszcze kilkanaście rodzin do odwiedzin.

Spotkanie z parafianami rozpocząłem 5 stycznia i robiłem to zazwyczaj 3 razy w tygodniu – albo od godz. 17.00 albo od godz. 19.00 z racji obowiązków duszpasterskich. Najczęściej w dany wieczór odwiedzałem kilka rodzin, aby co najmniej 30 minut przeznaczyć na rozmowę.

Przyjęło mnie w sumie około 120 rodzin, a ks. Proboszcz odwiedził kilkanaście rodzin.

Zauważam wśród dużej części rodzin potrzebę dłuższej rozmowy z kapłanem. Podejmowaliśmy rozmowy dotyczące aktualnej sytuacji w Kościele i w kraju, na temat przeżywania sakramentów w kościele, czy oglądania Mszy św. w wirtualnej formie, na temat zmiany warunków pracy, nauczania zdalnego, itp.

Dziękuję wszystkim rodzinom, które niezwykle serdecznie przyjęły mnie w swoim domu za spotkanie, za wspólną modlitwę oraz za ofiary złożone na potrzeby Kościoła.

Gdyby ktoś z parafian wyraził jeszcze pragnienie spotkania i rozmowy duszpasterskiej oraz błogosławieństwa domu prosimy o kontakt z ks. Proboszczem.

Ks. Stanisław Podgórski

 

 

Po śmierci matki, Teofili Sobieskiej tylko tych dwoje pozostało przy życiu. Brat i siostra połączeni sierocą dolą. Syn pogrzeb odwlekał. Ze względu na chorobę siostry Katarzyny, chciał by ich dwoje, razem matkę pochowali. Gdy Katarzyna wyzdrowiała, pogrzeb odbył się w lutym 1662 roku. Teofila Sobieska spoczęła w kościele Dominikanów w Żółkwi.

Miała dwa pogrzeby. Pierwszy ubogi - bo tak sobie życzyła matka wielkiego króla. Przed trumną napis niesiono: „Tak matka chciała.” Na drugi dzień odbyły się ceremonie pogrzebowe raz jeszcze, z całą okazałością. Tym razem niesiono tablicę: „Tak syn powinien”.

 Po pogrzebie, brat i siostra stanęli przed koniecznością uregulowania spraw majątkowych i w zgodzie uregulowali. Jan Sobieski i Katarzyna z Sobieskich księżna Radziwiłłowa, żyli w przyjaźni, ufali sobie i wspierali. Przyjrzyjmy się bliżej ukochanej siostrze króla Jana.

W raptularzu „Pamięć jakom ja za mąż szła i jako dzieci mi się rodzili, „ Teofila Sobieska zapisywała daty urodzin: Marka, Jana, Zofii - zmarłej w dzieciństwie, Katarzyny oraz Anny. O Annie wiemy niewiele.

W 1651 roku na miasto spadla morowa zaraza. Ponoć po wygaśnięciu morowego powietrza odbył się w Żółkwi ślub młodszej córki Teofili. Mąż zmarł wkrótce po ślubie, młoda wdowa wstąpiła do benedyktynek lwowskich i sama wkrótce zmarła w wieku 19 lat.

Katarzyna Sobieska urodzona 7 stycznia 1634 roku, szczęśliwie dożyła wieku późnego.  Dwukrotnie wychodziła za mąż. Po raz pierwszy w 1650 roku, mając 16 lat wbrew swojej woli i pod presją matki poślubiła Władysława Dominika Zasławskiego – Ostrogskiego. Podobno kochała księcia Dymitra Wiśniowieckiego, jednak posłuszna matce poślubiła dwukrotnie starszego wdowca, dziedzica ogromnej fortuny. Dwoje dzieci przyszło na świat w trakcie tego małżeństwa, syn Aleksander oraz córka Teofila Ludwika. W pięć lat po ślubie, Władysław Dominik Zasławski -Ostrogski umiera w wieku 38 lat. Młoda wdowa zostaje z dwójką małych dzieci i olbrzymim majątkiem. Dożywociem od męża i ogromną schedą, którą zgodnie z wolą męża miał odziedziczyć syn, po dojściu do pełnoletności. W tym trudnym czasie z pomocą siostrze pospieszył brat Jan, Pomagał w zarządzaniu majątkiem, sprawował opiekę nad dziećmi.

Po trzech latach wdowieństwa Katarzyna poślubiła księcia Michała Kazimierza Radziwiłła.

 

Prześliczne upomnienia

 

Zachował się list pisany przez matkę do córki. Czy były to rady Zofii Daniłłowiczowej dane córce Teofili, wychodzącej za mąż za Jakuba Sobieskiego? Czy też autorką listu była Teofila Sobieska, a adresatką jej córka Katarzyna?

Historycy nie dają jednoznacznej odpowiedzi.

Prof. UJ Antoni Górski (1862-1928) uważał, że autorką listu jest Teofila Sobieska. „Matka Jana III lapidarniej od wszystkich politycznych pisarzy, a zwięźlej od teologów, sformułowała przewodnią zasadę moralno-obywatelską  w liście do córki słowami: Dobremu nigdy nie masz źle.” Spór o autorstwo listu zostawmy historykom. Pochylmy się nad treścią „prześlicznych upomnień”. Jakie to rady dawała matka córce, w jakie to cnoty miała być wyposażona młoda mężatka z rodu Sobieskich? O co miała dbać i o czym pamiętać godna następczyni kobiecych tradycji rodu Sobieskich. Czy miała być „żoną świegotliwą”, czy też „panią cnót wielkich a naprzód szczodrobliwą.”

Pisze matka: „Pewnam tego, że się na tych nowosiedlinach sprawować będziesz…Teraz trzeba to pokazać, że masz to z wrodzonej cnoty swej, aby był naprzód Bóg pochwalon, o co najpilniej proszę, aby nie pomieszkiwać chwały jego każdego dnia, pół godziny to odprawi czytanej mszy wysłuchawszy, a wielce Bóg szczęści i wszystkiego złego broni, kto mu się przez takie nabożeństwo oddaje….

A jegomości swego pana małżonka swego czcij, jako najbardziej szanuj, służ, kochaj więcej jeszcze niż mnie.

Nie trzeba się z niczym sprzeciwić, jeno wolą nie swoją, jeno starszych czynić, bo dobremu nie masz nigdzie źle.

W sprawach gospodarskich radziła, aby „było koło domostwa, między czeladką jak najuczciwiej i najskromniej, najciszej. To się podoba ludziom statecznym, nie wątpię.

 Koło rzeczy twych, żeby rząd był, panowanie, nie spuszczać się tak dalece na sługi i dozirać samej z tego, nie lenić się.

O łaskę i miłość ludzką się staraj, uniżność nikogo nie zawadzi, choćbyś i wiedziała o nieprzyjacielu, dobrym oddawaj, przedzy zwyciężysz.

Owo według woli bożej żyjąc zjednasz odpłatę…..”

 „Prześliczne upomnienia’ zapadły głęboko w sercu i umyśle adresatki.

 

Księżna dobrodziejka

 

Siostra króla Jana już za życia zjednała sobie uznanie. Mówili o niej „mądra Katarzyna”. Urodziła się w rodzinie, od pokoleń szanującej wiedzę. Do tradycji rodu należało zdobycie świetnego wyksztalcenia i takim mogli poszczycić się jej ojciec, brat Maraś i Jan. Ona sama odebrała wyksztalcenie domowe, nauczyła się pisać i czytać. Nie znała obcych języków, za to wyniosła z domu nawyk czytania..” Jak jeno mam czas wolny, księgi z ręki nie wypuszczę mawiał jej ojciec. Brat Jan czynił to samo. Nic dziwnego, że i dla Katarzyny lektura książek stała się jedną z ulubionych rozrywek. Pasji czytania pozostała wierna do końca życia.  Walory umysłowe księżnej były cenione powszechnie.

Doradzała mężowi, gdy „ku szkodzie co się skłaniał” a on zawsze usłuchał. Dbała o majątek, mądrze nim zarządzała, zarówno swoim dożywociem, jak i syna ogromną spuścizną. Mecenat, jaki roztoczyła nad dobrami Radziwiłłowskimi, ugruntował opinię „o mądrej Katarzynie.”

Jak przystało na godną spadkobierczynię tradycji rodu Sobieskich i prawnuczkę hetmana Żółkiewskiego, była gorliwą patriotką. Jej to przypisuje się tę oto wypowiedź: „Dobra Francja, wesołe Włochy, bogate Niemcy a mi najmilsza Polska”. Katarzyna nie tylko słowami okazywała miłość do ojczyny. Wspierała swojego brata w jego politycznych zamierzeniach. Razem z mężem księciem Michałem Kazimierzem Radziwiłłem udała się do Włoch z poufną misją powołania koalicji państw chrześcijańskich, przeciwko grożącej Europie agresji ze strony Turcji. Chodziło też o zdobycie subsydiów na planowaną przez Jana III walkę przeciwko Turcji.

Pani cnót wielkich, a naprzód szczodrobliwa”- pisał o Katarzynie z Sobieskich Radziwiłłowej, jezuita Kasper Niesielski. Katarzyna zasłynęła z ogromu darowizn, ze wspaniałości założonych przez siebie fundacji. Kierując się głęboką religijnością wyniesioną z domu, wspierała dominikanów w Żółkwi, karmelitanki bose w Warszawie i w Lublinie, pomagała finansowo benedyktynkom w Łomży i w Sierpcu. Do Białej Podlaskiej sprowadziła zakon reformatorów i wspólnie z mężem wybudowała murowaną świątynię i klasztor. Dzięki jej staraniom zamieszkały w tym mieście siostry miłosierdzia powszechnie zwane szarytkami. Ojcom misjonarzom w Wilnie podarowała pałac. Przekazywała też spore sumy na wykup polskich jeńców z niewoli tureckiej. Dzięki jej interwencji Akademia Bialska chyląca się do upadku, ocalała i mogła dalej służyć młodzieży.

Siostra króla Jana, godna kontynuatorka kobiecych tradycji rodu Sobieskich, pod koniec życia rezydowała w warszawskim klasztorze karmelitanek bosych. Zmarła 29 września 1694 roku.

Opr. Barbara Olak

Korzystałam z pracy naukowej prof. Aleksandry Skrzypietz

oraz artykułów opublikowanych w Słowie Podlasia.

 

 

 

 

         Obchodzone corocznie na ziemiach polskich od 1320 r. uroczystości Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej przez Polaków tradycyjnie zwane Bożym Ciałem, zmuszają nas wierzących do głębszego zastanowienia się nad istotą przeistoczenia.

Każdego dnia na wszystkich ołtarzach świata dokonuje się cud największy z możliwych, cud przemiany chleba i wina w prawdziwe Ciało i Krew Jezusa Chrystusa. Jednak przyjmując Komunię świętą możemy dotykać Go tylko przez wiarę, bo naszym zmysłom pozostają dostępne jedynie niezmienione przez konsekrację postacie chleba i wina. Co zatem wniosło do naszej wiary wydarzenie eucharystyczne w Sokółce?

 Była to niedziela 12 października 2008 r., tuż po beatyfikacji sługi Bożego księdza Michała Sopoćki. Podczas Mszy św. rozpoczynającej się w kościele parafialnym pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego w Sokółce o godzinie 8.30, w trakcie udzielania Komunii świętej jednemu z kapłanów wypadł na stopień ołtarza konsekrowany Komunikant. Kapłan przerwał udzielanie Komunii świętej, podniósł Go i zgodnie z przepisem liturgicznym, włożył do vasculum – małego naczynia z wodą, stojącego zwykle przy tabernakulum, służącemu kapłanowi do obmycia palców po udzielaniu Komunii świętej. Komunikant eucharystyczny miał się w tym naczyniu rozpuścić.

Po Mszy świętej siostra Julia Dubowska, zakrystianka z posługującego w parafii ze Zgromadzenia Sióstr Eucharystek, mając świadomość, że konsekrowany Komunikant będzie rozpuszczał się jakiś czas, na polecenie księdza Stanisława Gniedziejko, proboszcza parafii, przelała zawartość vasculum do innego naczynia i umieściła je w sejfie znajdującym się w zakrystii kościoła. Klucze do sejfu miała tylko Siostra i ksiądz Proboszcz.

Po upływie tygodnia, 19 października w niedzielę misyjną, siostra Julia – przynaglona pytaniem księdza Probosz cza o stan Komunikantu – zajrzała do sejfu. Otwierając go poczuła delikatny zapach przaśnego chleba. Po otwarciu naczynia zobaczyła czystą wodę z rozpuszczającym się w niej Komunikantem, na środku którego widniała wypukła plamka o intensywnej czerwonej barwie, przypominająca wyglądem skrzep krwi, mający postać jakby żywej cząstki ciała. Woda w naczyniu nie była zabarwiona.

Siostra natychmiast powiadomiła ks. Proboszcza, który przyszedł wraz z miejscowymi kapłanami i misjonarzem, księdzem Ryszardem Górowskim. Wszyscy byli zaskoczeni i zadziwieni tym, co ujrzeli w naczyniu.

Zachowano dyskrecję i ostrożność, nie zapominając o wadze wydarzenia, ponieważ dotyczyło ono Chleba Konsekrowanego, który na mocy słów Chrystusa z Wieczernika jest prawdziwie Jego Ciałem. Patrząc ludzkim okiem, trudno było określić, czy zmieniona postać fragmentu Komunikantu jest wynikiem reakcji organicznej chemicznej czy innego rodzaju działania. Bezzwłocznie powiadomiono o wydarzeniu Metropolitę Białostockiego, ks. Arcybiskupa Edwarda Ozorowskiego, który przybył do Sokółki wraz z Kanclerzem Kurii, księżmi infułatami i księżmi profesorami. Wszyscy byli głęboko poruszeni tym, co zobaczyli. Ksiądz Arcybiskup zalecił, by Komunikant zabezpieczyć oraz czekać i obserwować, co dalej będzie się z Nim działo.

Dnia 29 października 2008 r. naczynie z Komunikantem przeniesiono do kaplicy Miłosierdzia Bożego na plebanii i umieszczono w tabernakulum. Następnego dnia, decyzją księdza Arcybiskupa, Komunikant z widoczną na Nim plamką wyjęto z wody i położono na małym korporale, a następnie umieszczono w tabernakulum. Komunikant był w ten sposób przechowywany przez trzy lata, aż do uroczystego przeniesienia Go do kościoła w dniu 2 października 2011 roku. Przez pierwszy rok zachowywano tajemnicę. Rozważano, co czynić dalej, skoro jest to jakiś Boży znak, który trzeba odczytać we właściwy sposób. Do połowy stycznia 2009 r. fragment Komunikantu o zmienionej postaci w sposób naturalny zesechł i pozostał w formie zakrzepłej plamki krwi. Od tamtej pory nie zmienił swojego wyglądu.

W styczniu 2009 r. ks. Arcybiskup zlecił poddać Komunikant badaniom patomorfologicznym, a 30 marca tegoż roku powołał Komisję Kościelną do zbadania zaistniałych zjawisk.

W Wielki Czwartek, 9 kwietnia 2009 r., decyzją Jego Ekscelencji, kościół pod wezwaniem św. Antoniego Padewskiego w Sokółce został podniesiony do rangi Kolegiaty oraz powołano Kolegiacką Kapitułę Najświętszego Sakramentu. W jej skład weszli kapłani archidiecezji białostockiej – proboszczowie i budowniczowie nowych kościołów. Charyzmatem Kapituły jest troska o kult i szerzenie czci Chrystusa Eucharystycznego – strzeżenie Eucharystii.

Wydarzenie eucharystyczne, które miało miejsce na Podlasiu w Sokółce, jest jedynym, uznanym przez Kościół, tego typu w historii Kościoła Katolickiego w Rzeczypospolitej Polskiej. Natomiast pierwszy w Europie cud eucharystyczny uznany przez Kościół miał miejsce w 750 r. w niewielkiej miejscowości Lanciano, leżącej w regionie Abruzja (dziś środkowe Włochy).

 

Badania patomorfologiczne

 

Pobrany fragment Komunikantu o zmienionej postaci zbadali – niezależnie od siebie, w celu zwiększenia wiarygodności wyników – prof. dr hab. Maria Sobaniec – Łotowska i prof. dr hab. Stanisław Sulkowski, również patomorfolog z Uniwersytetu Medycznego w Białymstoku. Badania przeprowadzono w Instytucie Patomorfologii tegoż Uniwersytetu. Wszystkie działania obu specjalistów były podyktowane prawem i obowiązkiem pracowników nauki do badania każdego zagadnienia naukowego zgodnie z wytycznymi Komitetu Etyki w Nauce Polskiej Akademii Nauk. Badania zostały dokładnie opisane i sfotografowane. Kompletną ich dokumentację złożono w Kurii Metropolitalnej Białostockiej.

Kiedy pobierano próbkę do badań, nierozpuszczona część konsekrowanego Komunikantu była już wtopiona w tkaninę. Krwistobrunatna struktura fragmentu Hostii nie straciła jednak nic ze swej wyrazistości. Fragment ten był suchy i kruchy, ściśle połączony z pozostałą częścią Hostii mającą postać chleba. Pobrana próbka była wystarczająca do przeprowadzenia koniecznych badań.

Wyniki obu niezależnych badań całkowicie się pokrywały. Okazało się, że struktura badanego fragmentu Komunikantu jest identyczna z tkanką mięśnia sercowego człowieka jeszcze żyjącego, ale będącego w stanie agonii. Struktura włókien mięśnia sercowego i struktura chleba były ze sobą ściśle powiązane, w sposób wykluczający ich złączenie za sprawą ludzkiej ingerencji. Przeprowadzone badania dowiodły, że do konsekrowanego Komunikantu nie została dołączona żadna inna substancja, lecz że Jago fragment przybrał postać tkanki mięśnia sercowego człowieka w stanie agonii. Tego rodzaju zjawiska nie wyjaśniają nauki przyrodnicze, natomiast nauka Kościoła mówi nam, że poddana badaniom Hostia jest Ciałem samego Chrystusa na mocy Jego własnych słów wypowiedzianych podczas Ostatniej Wieczerzy.

Wyniki badań patomorfologicznych opatrzone datą 21 stycznia 2009 r. zostały zawarte w protokole złożonym w Kurii Metropolitalnej Białostockiej.

Fragmenty broszury „ Eucharystyczne wydarzenia w Sokółce – Historia i owoce” księdza Stanisława Gniedziejko.

             Przygotował Krzysztof Kanabus

 

 

 

KĄCIK: NAPISALI DO NAS

Na adres Wiadomości Powsińskich przesyłane są maile dotyczące różnych spraw związanych naszą parafią lub jej mieszkańcami z prośbą o publikację w naszym miesięczniku. Redakcja zdecydowała, że po ich analizie będą one prezentowane właśnie w „Kąciku: Napisali Do Nas”.

 

INTERESUJĄCE PROJEKTY

 

Szanowna Redakcjo,

Pragnę podzielić się z czytelnikami - jeśli zostanie to przez redakcję zaakceptowane - dwoma informacjami, z których sama skorzystałam, a które mogą zainteresować czytelników "Wiadomości Powsińskich", bo są bardzo pożyteczne. 

        Fundacja Pomocy Humanitarnej "Redemptoris Missio", mająca swoją siedzibę w Poznaniu (kod 60-163), przy ulicy Janikowskiej 48, oprócz akcji zbierania pieniędzy na wyżywienie dzieci na misjach pod nazwą "Puszka dla maluszka", zbiera także wełnę, z której robione są przez siostry czapki, rękawiczki, itp. W każdym pewnie domu znajdują się reszki wełen, z których jeszcze nie tak dawno robiło się swetry czy inną odzież. Każdy kłębuszek wełny jest dla nich cennym darem. Na przesyłce należy dopisać dla siostry Cecylii Śmiech. 

      Drugi adres to Parafia Rzymskokatolicka Bogurodzicy Maryi na warszawskich Jelonkach, przy ulicy Powstańców Śląskich 67D (kod: 01-355), z dopiskiem dla księdza Grzegorza. 

      W tej to parafii powstał bardzo pożyteczny projekt zbiórki dewocjonaliów, których nadmiar, na przykład obrazki święte lub uszkodzone egzemplarze medalików, różańców, itp, zalegają szuflady domowe i mogą z czasem zostać wyrzucone, a tam są chętnie przyjmowane i z należytą czcią, i starannością naprawiane jako, że wszystkie te przedmioty są poświęcone.

Sama z obydwu tych możliwości skorzystałam i bardzo tę akcję popieram i uznałam, że tą drogą pisząc do "W.P" więcej osób zachęcę do wysyłki. Mały trud, a radość i pożytek duży.

Hanna Hlebowicz

 

 

LUTY 2021

 

CHRZTY:

14 II Natalia Młynarczyk

Nowoochrzczone dziecko polecajmy opece Matki Bożej Tęskniącej

 

ŚLUBY: - w tym miesiącu nie było ślubów

 

POGRZEBY:

5 II + Małgorzata Hanna Rabińska, l. 70 z ul. Warszawskiej z Konst. Jeziornej

8 II + Ryszard Jan Jurkiewicz, l. 81 z Warszawy

11 II + Teresa Maria Frączkowska, l. 66 z ul. Ogrody Bielawy z Bielawy

12 II + Izabela Marianna Tokarczyk, l. 76 z Warszawy

17 II + Zofia Kaczorowska, l. 81 z Warszawy

22 II + Joanna Krystyna Misztak, l. 81 z Warszawy

23 II + Ewa Danuta Młynarczyk, l. 85 z Okrzeszyna

24 II + Władysław Józef Łanucha, l. 91 z Warszawy

5 III + Janina Halina Leśniewska, l. 91 z Warszawy

Zmarłych polecajmy Bożemu Miłosierdziu...Wieczny odpoczynek racz im dać Panie...

Kronikę opracował ks. Stanisław Podgórski

 

Z ŻYCIA PARAFII

 

  1. POWSIŃSKI ZESPÓŁ CARITAS W 2020 R.

Parafialny Zespół Caritas w Powsinie przedstawia sprawozdanie finansowe za rok 2020, w tabelach znajduje się szczegółowe zestawienie przychodów i rozchodów. Na dzień 31 grudnia 2020 r. Zespół dysponował kwotą 3 268,15 zł (różnica między przychodami i rozchodami).

Lp.

Przychody

Kwota (zł)

1.

Środki pozostałe po zamknięciu 2019 r.

12 752,62

2.

Dobrowolne wpłaty (w tym 1% podatku za 2018 r.)

9 320,00

3.

Przychód ze sprzedaży świec

1 415,00

4.

Dofinansowanie paczek świątecznych przez parafię

3 000,00

 

Razem

26 487,62

 

Lp.

Rozchody

Kwota (zł)

1.

Zakup węgla

6 570,00

2.

Zakup leków, pampersów i maseczek ochronnych

4 179,03

3.

Zakup artykułów do paczek świątecznych i innych artykułów spożywczych

7 272,64

4.

Zakup świec wielkanocnych

1 245,00

5.

Dofinansowanie rachunku za prąd

218,80

6.

Zapłata za zimowisko dla 6 dzieci

3 600,00

7.

Prowizje bankowe

134,00

 

Razem

23 219,47

 

W 2020 r. z powodu pandemii koronawirusa nie odbyły się świąteczne kiermasze, w ostatnich latach tak chętnie odwiedzane przez parafian i gości spoza Powsina, lubiane szczególnie przez dzieci. Nie było zbiórek żywności, w czasie których spotykaliśmy się z życzliwością wielu osób robiących zakupy w okolicznych sklepach. Z Bożą pomocą udało się jednak utrzymać działalność Zespołu. Przez cały rok regularnie prowadziliśmy dyżury w magazynie. Kupowaliśmy naszym podopiecznym lekarstwa, opał na zimę, dofinansowaliśmy wyjazd sześciorga dzieci na zimowisko. Wszystko to możliwe było dzięki darowiznom naszych Parafian. Bóg zapłać Panu Bogdanowi z Bielawy za pomoc w rozwożeniu paczek świątecznych, a Darczyńcy z Powsina za ufundowanie do nich owoców cytrusowych.

Przejęłam prowadzenie powsińskiego Caritasu 12 lat temu od Justyny i Michała, którym dziękuję za wkład w rozwój tego dzieła. Na przestrzeni kolejnych lat w działalność Zespołu angażowały się liczne osoby. Szczególnie pragnę podziękować stałej grupie wolontariuszy – Basi, Jagodzie, Joannie, Kasi, Bernadce, Eli, Janinie i Jackowi. Zawsze, gdy mieliśmy coś zorganizować, wszyscy chętnie zgłaszali się do pracy. Często towarzyszyły im ich rodziny i znajomi. Wspólnie mogliśmy robić wielkie rzeczy. Jesteście cudowni, bardzo Wam dziękuję! Składam również serdeczne podziękowania za okazywaną nam życzliwość i opiekę duchową nad Zespołem Księdzu Proboszczowi, a także za wsparcie i modlitwy Księżom i Siostrom z naszej parafii. Wielkie dzięki dla wszystkich Parafian za Wasze zaangażowanie i hojność.

Od marca 2021 r. stery Parafialnego Zespołu Caritas w Powsinie przejmie Joanna, nasza wolontariuszka. Życzę jej powodzenia, wytrwałości i dużo pozytywnej energii. Ufam, iż Zespół pod jej przewodnictwem dalej będzie czynił dobro w naszej lokalnej społeczności, wspomagając najbardziej potrzebujących.

Teresa Wyszyńska


 

 

KALENDARZ DUSZPASTERSKI NA MARZEC 2021

 

INTENCJA MODLITWY NA MARZEC:

 

O światło Ducha św. dla spowiedników oraz o łaskę skruchy
 i pokuty dla nas samych

 

W naszym Sanktuarium codziennie o godzinie 17.30, na pół godziny przed wieczorną Mszą św. odmawiany jest różaniec. Zapraszamy do uczestnictwa.

 

WIELKI POST

 

7 III   TRZECIA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

  • Niedziela miesięcznej adoracji Najświętszego Sakramentu.
  • Po sumie wystawienie NS i nabożeństwo
  • Gorzkie Żale o 17.00 z wystawieniem Najświętszego Sakramentu i procesją
  • Msza św. o godz. 16.00 dla rodziców i dzieci komunijnych z Powsina
  • Spotkanie wspólne dla kandydatów do bierzmowania o godz. 19.00.

8 III PONIEDZIAŁEK.

  • Międzynarodowy Dzień Kobiet. Pamiętajmy w naszych osobistych modlitwach o wszystkich kobietach, aby szanowały swoją godność i pozostały wierne Panu Bogu i swemu powołaniu.
12 III  PIĄTEK
  • Droga Krzyżowa o godz. 17:00 dla dzieci a o godz. 18:30 dla dorosłych.
  • Spotkanie grupy młodzieżowej Niniwa o godz. 19.00 w salce parafialnej

13 III  SOBOTA

  • Msza św. sanktuaryjna w intencjach zbiorowych o godz. 18: 00. Poprzedzi ja dziękczynno-błagalna modlitwa różańcowa o godz. 17:30.
  • 8 rocznica wyboru na Stolicę Piotrową papieża Franciszka.

14 III   CZWARTA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

  • Msza św. o godz. 16.00 dla rodziców i dzieci komunijnych z Powsina
  • Nabożeństwo Gorzkich Żali z kazaniem pasyjnym i procesją eucharystyczna o godz. 17:00.

19 III   PIĄTEK UROCZYSTOŚĆ ŚW. JÓZEFA OBLUBIEŃCA NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY

  • Droga Krzyżowa o godz. 17:00  i 18:30.
  • W dniu dzisiejszym w szczególny sposób pamiętajmy w naszych modlitwach o ks. bp Józefie Zawitkowskim z Łowicza, kaznodziei i poecie, a także o ks. Józefie Łazickim, byłym proboszczu w Powsinie. Msza św. za + ks. Józefa Łazickiego dzień wcześniej 18 marca o godz. 18.00.
  • Wszystkim dzisiejszym solenizantom życzymy: „Zdrowia i szczęścia i błogosławieństwa przez ręce Maryi”.
  • Również dzisiaj w naszym modlitwach pamiętajmy o śp. ks. kard. Józefie Glempie.
  • Tego dnia obchodzi 40 urodziny nasz wikariusz ks. Stanisław. Życzymy mu Bożego błogosławieństwa i opieki Matki Bożej. Msza św. za ks. Stanisława o godz. 7.00.

20 III SOBOTA

  • Msza św. sanktuaryjna w intencjach zbiorowych o godz. 18:00. Poprzedzi ją dziękczynno-błagalna modlitwa różańcowa o godz. 17:30.

21 III  PIĄTA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU. REKOLEKCJE WIELKOPOSTNE

  • I dzień rekolekcji wielkopostnych w naszej parafii. Poprowadzi je ks. Michał Olszewski, sercanin, rekolekcjonista, założyciel portalu internetowego www.profeto.pl Nauki rekolekcyjne w niedzielę na każdej Mszy św. o godz. 7.00, 9.00, 10.30, 12.00 i 18.00 oraz na Gorzkich Żalach.
  • Koło Przyjaciół Radia Maryja zaprasza na Mszę św. o godz. 9.00, a po niej spotkanie formacyjne w domu parafialnym
  • Po każdej Mszy św. zbiórka ofiar do puszki na dalszy rozwój Radia Maryja. Bardzo dziękujemy za dotychczasowe wsparcie modlitewne i materialne. Bóg zapłać!
  • Z racji 4 niedzieli miesiąca suma o godz. 12.00 z częściami stałymi po łacinie.
  • Msza św. za rodziców i dzieci komunijne ze szkoły Lindego o godz. 16.00.
  • Nabożeństwo Gorzkich Żali z kazaniem pasyjnym i procesją eucharystyczna o godz. 17:00.
  • Spotkania w grupach z animatorami dla kandydatów do bierzmowania o godz. 19.00.

22 III PONIEDZIAŁEK. DRUGI DZIEŃ REKOLEKCJI WIELKOPOSTNYCH

  • Nauki rekolekcyjne na Mszach św. o godz. 9.00 i 18.00.
  • Spowiedź 30 minut przed Mszą św.
  • Zachęcamy rodziców, aby skorzystali z propozycji rekolekcji online dla dzieci, które będą udostępnione na stronie:  

https://archidiecezja.warszawa.pl/aktualnosci/dla-dzieci-i-mlodziezy-archidiecezja-warszawska-proponuje-w-tym-roku-rekolekcje-online-2/

23 III WTOREK. TRZECI DZIEŃ REKOLEKCJI WIELKOPOSTNYCH

  • Nauki rekolekcyjne na Mszach św. o godz. 9.00 i 18.00.
  • Spowiedź 30 minut przed Mszą św.
  • Zachęcamy rodziców, aby skorzystali z propozycji rekolekcji online dla dzieci, które będą udostępnione na stronie:  

https://archidiecezja.warszawa.pl/aktualnosci/dla-dzieci-i-mlodziezy-archidiecezja-warszawska-proponuje-w-tym-roku-rekolekcje-online-2/

24 III ŚRODA. CZWARTY DZIEŃ REKOLEKCJI WIELKOPOSTNYCH

  • Nauki rekolekcyjne na Mszach św. o godz. 9.00 i 18.00.
  • Spowiedź 30 minut przed Mszą św.
  • Zachęcamy rodziców, aby skorzystali z propozycji rekolekcji online dla dzieci, które będą udostępnione na stronie: 

https://archidiecezja.warszawa.pl/aktualnosci/dla-dzieci-i-mlodziezy-archidiecezja-warszawska-proponuje-w-tym-roku-rekolekcje-online-2/

25 III  CZWARTEK. UROCZYSTOŚĆ ZWIASTOWANIA PAŃSKIEGO

  • Dziś obchodzimy Dzień Świętości Życia.  Każde życie, jako dar od Boga, ma być zawsze objęte ochroną i opieką, od poczęcia do naturalnej śmierci.

26 III PIĄTEK

  • Droga Krzyżowa o godz. 17:00  i 18:30.

27 III   SOBOTA.

  • Msza św. sanktuaryjna w intencjach zbiorowych o godz. 18:00. Poprzedzi ją dziękczynno-błagalna modlitwa różańcowa o godz. 17:30.

28 III  SZÓSTA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU – NIEDZIELA PALMOWA MĘKI PAŃSKIEJ. DZIEŃ WDZIĘCZNOŚCI ZA KORONACJĘ CUDOWNEGO OBRAZU MATKI BOŻEJ TĘSKNIĄCEJ.

  • Po Mszy św. o godz. 12.00 nabożeństwo dziękczynne za koronację obrazu Matki Bożej Tęskniącej.
  • Podczas każdej Mszy św. poświęcenie palemek i czytanie Męki Pańskiej przez kapłana i lektorów.
  • Jeśli będzie taka możliwość to ministranci będą tego dnia przed każdą Mszą św. rozprowadzać palemki. Ofiary przeznaczone będą na fundusz ministrancki.
  • Msza św. za rodziców i dzieci komunijne ze szkoły Lindego o godz. 16.00 (?)
  • Dziś zmiana czasu z zimowego na letni. Przestawiamy zegarek o godzinę do przodu, czyli śpimy krócej.
 

KWIECIEŃ 2021

1 IV   WIELKI CZWARTEK.

  • Tego dnia nie ma Mszy św. porannej o godz. 7.00 z racji wieczornej liturgii.
  • W dniu dzisiejszym w Katedrze Warszawskiej o godz. 10:00 gromadzą się biskupi i kapłani archidiecezji warszawskiej na uroczystej Mszy św. Krzyżma. Biskup poświęca oleje, których używa się podczas chrztu, bierzmowania, sakramentu kapłaństwa i namaszczenia chorych oraz w czasie konsekracji ołtarza.
  • Dzisiaj wieczorem rozpoczyna się Triduum Paschalne (WIELKANOCNE). Przez te trzy dni święte zachęcamy do udziału w nabożeństwach i przystępowania do Komunii św.
  • MSZA ŚWIĘTA WIECZERZY PAŃSKIEJ - godz. 18:00
    Wspólnota parafialna gromadzi się na Mszy św. wieczornej sprawowanej na pamiątkę Ostatniej Wieczerzy w Wieczerniku.
  • Kancelaria tego dnia jest zamknięta

2 IV WIELKI PIĄTEK MĘKI PAŃSKIEJ. PIERWSZY PIĄTEK MIESIĄCA

  • Dzień Męki i Śmierci Chrystusa na Krzyżu. Wszyscy katolicy są zobowiązani do zachowania dzisiaj ścisłego postu. W Wielki Piątek powinniśmy przeżyć w głębszym skupieniu, znajdując czas na modlitwę i wyciszenie.
  • Spowiedź rano 8:00 – 9.00  i wieczorem od godz. 17:00 do 17.45
  • Kancelaria jest zamknięta.
  • Droga Krzyżowa w naszym Kościele o godz. 15:00
  • NABOŻEŃSTWO MĘKI PAŃSKIEJ – godz. 18:00

Dzisiaj nie ma Mszy św. Jest nabożeństwo Męki Pańskiej, podczas którego jest czytana Pasja, czyli Męka Pańska według św. Jana. Po niej nastąpi uroczysta Adoracja Krzyża św. Podchodzimy, klękamy i całujemy postać Jezusa na Krzyżu. Za udział w Adoracji można uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami. Ofiary składane na tacę podczas adoracji są przeznaczone na utrzymane Bazyliki Grobu Pana Jezusa w Jerozolimie. W czasie nabożeństwa Wielkiego Piątku mimo, ze nie ma Mszy św. wierni przystępują do Komunii św. Na zakończenie nabożeństwa następuje przeniesienie Najświętszego Sakramentu do Bożego Grobu umieszczonego w bocznej nawie. Po zakończeniu nabożeństwa śpiew trzech części Gorzkich Żali .

  • Adoracja Najświętszego Sakramentu w Wielki Piątek od godz. 8.00:

11:00-12:00 Kółka Żywego Różańca z Kabat, Bielawy, Lisów i Latoszek,
12:00 -13:00 Kółko Żywego Różańca Macierzyństwa NMP z Powsina,
13:00-14:00 Kółko Żywego Różańca Wniebowzięcia NMP z Powsina,
14:00-15:00 Kółko Żywego Różańca NMP Królowej Polski z Powsina.

3 IV  WIELKA SOBOTA. PIERWSZA SOBOTA MIESIĄCA

  • W dniu dzisiejszym Kościół trwa przy grobie Pana Jezusa, rozważając mękę i śmierć Chrystusa. Nie ma Mszy św. w ciągu dnia, dlatego główny ołtarz pozostaje obnażony aż do uroczystego nabożeństwa Wigilii Wielkanocnej, które rozpocznie się o godzinie 18:00.
  • Zachowujemy wstrzemięźliwość od pokarmów mięsnych aż do Nabożeństwa Wigilii Paschalnej.
  • Wznowienie wystawienia Najświętszego Sakramentu o godz. 8:00. Adoracja trwać będzie do wieczornego nabożeństwa do godz. 17.45
  • Spowiedź od godz. 8:00 do 9:00 oraz od godz. 17:00 do 17:45. W czasie liturgii ze względu na Mszę św., w której będą brali udział wszyscy kapłani nie będzie spowiedzi.
  • Ministranci będą rozprowadzać wodę święconą w buteleczkach. Ofiara jest przeznaczona na fundusz ministrancki.
  • Plan błogosławieństwa pokarmów na stół wielkanocny: W Powsinie w kościele od godz.10:00 do 16:00 co pół godziny. W Bielawie w remizie strażackiej o godz. 12:00
  • NABOŻEŃSTWO WIGILII PASCHALNEJ – GODZ. 18:00
    Przynosimy ze sobą świece na odnowienie obietnic Chrztu św. Nabożeństwo rozpocznie się na zewnątrz kościoła od poświęcenia ognia i wielkanocnej świecy Paschału. Po wejściu do kościoła śpiew Orędzia Wielkanocnego. Czytanie fragmentów Pisma Świętego nawiązującego do historii Zbawienia.
    Obrzęd poświecenia wody do chrztu i odnowienie obietnic chrzcielnych. Z tej okazji można uzyskać odpust zupełny pod zwykłymi warunkami.
    Formularz Mszy św. nawiązuje do Zmartwychwstania i ma radosny charakter.
    Msza św. zbiorowa.

4 IV   NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO

  • Rezurekcja o godz. 6:00. Nie będzie Mszy św. o godz. 7:00 rano.
    Pozostałe Msze św. w naszym kościele o godz.: 9:00, 10:30, 12:00 i 18:00.
    W okresie wielkanocnym często słyszymy słowo „Alleluja”. Pochodzi ono z języka hebrajskiego. Oznacza okrzyk radości, który w dosłownym tłumaczeniu znaczy: „Chwalcie JAHWE”, czyli Boga
  • Niedziela miesięcznej adoracji Najświętszego Sakramentu. Po Mszy św. o godz. 12.00 nabożeństwo eucharystyczne

Kalendarium przygotował ks. Stanisław Podgórski

W redakcji Kalendarium zostały wykorzystane częściowo materiały i schematy przygotowane przez ks. Jana Świstaka.

 

Przeznacz je dla potrzebujących z parafii w Powsinie

Jak co roku możesz sprawić, że 1% Twojego podatku dochodowego trafi nie do wspólnego worka podatkowego, a bezpośrednio do ludzi potrzebujących pomocy. Zaufaj nam! Zrobimy dobry użytek z Twoich pieniędzy. Przekaż swój 1% na Caritas w Powsinie (za pośrednictwem Caritas Archidiecezji Warszawskiej).

  1. Znajdź w swoim formularzu PIT część zatytułowaną: „Wniosek o przekazanie 1% podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego (OPP)”. Są to rubryki: PIT-28 - pozycje 125, 126; PIT-36 - pozycje 310, 311; PIT-36L - pozycje 95, 96; PIT-37 - pozycje 131, 132; PIT-38 – pozycje 58, 59; PIT-39 - pozycje 51, 52.
  2. Wpisz w odpowiednie rubryki: numer KRS 0000225750 oraz obliczoną kwotę 1% podatku.

3. W następnej części formularza PIT, zatytułowanej „Informacje uzupełniające”, w rubryce „Cel szczegółowy 1%” podaj:

Zespół Caritas przy Parafii Św. Elżbiety w Powsinie

W imieniu potrzebujących dziękujemy!

 

Msze Św. w naszej świątyni:

- w dni powszednie: 7.00 i 18.00

- w niedziele: 7.00, 9.00, 10.30 dla dzieci, 12.00 i 18.00

Spowiedź: na pół godziny przed Mszą Świętą i podczas Mszy

Kancelaria czynna: od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-9.00 i 16.00-17.00

Telefon: (0-22) 648 38 46

nr konta bankowego Parafii:    89 1240 2135 1111 0000 3870 8501

Parafialny Zespół Caritas: magazyn czynny w drugą i czwartą sobotę miesiąca   10.00-11.00 w Domu Parafialnym, ul. Przyczółkowa 56,

nr konta bankowego: 93 1240 2135 1111 0010 0924 9010

e-mail: [email protected]

e-mail Wiadomości Powsińskich: [email protected]

http:  parafia-powsin.pl

 

Bóg zapłać za ofiary na pokrycie kosztów druku gazetki!

 

"Redakcja WP działa pod opieką ks. Lecha Sitka. Sprawy dotyczące parafii Powsin opracowuje Stanisław Podgórski. Redaktor Naczelny: Agata Krupińska. Redaktor honorowy i twórca formatu Wiadomości Powsińskich: ks. Jan Świstak. Redakcja: Maria Zadrużna, Teresa Gałczyńska, Aleksandra Kupisz-Dynowska, Krzysztof Kanabus, Robert Krupiński."

Nakład: 200 egz.