Dziś 2019-07-20 imieniny obchodzą: Czesław, Czech, Czechasz, Czechoń, Eliasz, Heliasz, Hieronim, Leon, Małgorzata, Paweł, Sewera,
 
 
Wiadomości Powsińskie - luty
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 

KALENDARZ DUSZPASTERSKI

 

Katechizm Kościoła Katolickiego poucza, że każdy człowiek w swojej nieśmiertelnej duszy otrzymuje zaraz po śmierci wieczną odpłatę na sądzie szczegółowym, który polega na odniesieniu jego życia do Chrystusa. Wtedy dokonuje się jego oczyszczenie, zbawienie, bądź też potępienie na wieki. (KKK, 1022).

Naukę wiary dotyczącą czyśćca przedstawił Kościół na soborach Florenckim i Trydenckim. Tradycja Kościoła opiera się na niektórych tekstach Pisma Świętego (Łk. 12, 59; 1 Kor 3,15; 1P 1, 7), które mówią o długu człowieka wobec Boga i o ogniu oczyszczającym. Św. Grzegorz Wielki sformułował to w następujący sposób - „co do pewnych win lekkich trzeba wierzyć, że jeszcze przed Sądem Ostatecznym istnieje ogień oczyszczający”.Część win może być odpuszczona w tym życiu, a niektóre z nich w życiu przyszłym”. Nauczanie to opiera się także na praktyce modlitwy za zmarłych, o której mówi Pismo Święte: „Dlatego właśnie (Juda Machabeusz) sprawił, że złożono ofiarę przebłagalną za zabitych, aby zostali uwolnieni od grzechu” (2 Mch 12, 45).

Na soborze Lyońskim stwierdzono, że Kościół od początku czcił pamięć zmarłych i ofiarował im pomoc, a szczególnie ofiarę eucharystyczną, by po oczyszczeniu, mogli dojść do nieba. Kościół zaleca także, jak uczy św. Jan Chryzostom, ofiarowywanie jałmużny, odpustów i dzieł pokutnych za zmarłych. Święci w swoich dziełach piszą także o istnieniu czyśćca i o kontaktach z duszami czyśćcowymi. Św. Siostra Faustyna Kowalska pisze w Dzienniczku: „Zrozumiałam jak ścisła jest łączność tych trzech etapów życia dusz, to jest ziemi, czyśćca i nieba”. W innym miejscu przytacza słowa Jezusa: „Wstępuj często do czyśćca, bo tam cię potrzebują” (Dzienniczek, VI, 1736).

Przypominając sobie naukę o czyśćcu żyjmy tak, abyśmy uniknęli tego stanu duszy po śmierci, czcząc tajemnicę świętych obcowania, módlmy się za zmarłych i wspomagajmy dusze czyśćcowe, które bardzo potrzebują naszej pomocy.

Ksiądz Proboszcz

 

W Roku Wiary w naszej parafii powstał kalendarz na 2013 r. prezentujący osoby, które całym swoim życiem świadczyły, że są katolikami, ludźmi wierzącymi w Chrystusa. W kalendarzu znalazły się tylko krótkie notki na ich temat, natomiast w Wiadomościach Powsińskich będziemy chcieli w szerszy sposób przybliżyć życiorysy Świadków Wiary.

ANNA JENKE

 „Aby wszyscy tworzyli jedno serce narodu” – to zdanie oddaje całkowity charakter postaci jaką była Sługa Boża Anna Jenke. Urodzona 3 kwietnia 1921 r. polska pedagog, wychowawca młodzieży, pisarka i działaczka społeczna, ale przede wszystkim osoba o wielkim sercu, ogromnie oddana Bogu.

Anna Jenke od 7 roku życia wraz z rodzicami mieszkała w Jarosławiu. Uczyła się u Sióstr Niepokalanek w Jarosławiu, gdzie w 1939 r. ukończyła szkołę średnią.

Już podczas II wojny światowej odznaczyła się ogromną miłością do bliźniego i chęcią niesienia pomocy. Pomagała więźniom, jeńcom wojennym, przygotowywała z harcerkami zapasy żywności, pracowała w Pogotowiu Ratunkowym, w szpitalu, kompletowała apteczki. Dla dzieci z ubogich rodzin organizowała akcję „Kromka chleba”. Działała w Radzie Głównej Opiekuńczej na rzecz ludzi poszkodowanych i biednych. Urządzała zbiórki dla powstańców Warszawy, odwiedzała chorych i biednych w domach prywatnych. Zaangażowała się też w działalność konspiracyjną, a szczególnie w tajne nauczanie.

Po wojnie rozpoczęła studia na Uniwersytecie Jagiellońskim, a ukończyła je w 1950 r. z tytułem magistra filologii polskiej. Od tego czasu, aż do śmierci pracowała z młodzieżą, jako nauczyciel, wychowawca, ale przede wszystkim, jako opiekun i w pewnym sensie przewodnik duchowy. Anna Jenke odznaczała się bowiem głęboką wiarą i nieprzeciętną miłością do Boga oraz drugiego człowieka, i na co dzień żyła Ewangelią. Przez swoją wiarę, pomoc bliźniemu i zapatrzenie w Pana Boga stała się prawdziwym świadkiem Chrystusa. Dziś nazywana jest współczesnym apostołem. Swoją wiarą starała się dzielić z młodzieżą, która była jej szczególnie bliska. Swoje życie poświęciła na niesienie pomocy oraz Chrystusa do zaniedbanej młodzieży i „dzieci ulicy”, a także do osób chorych, biednych i samotnych.

Jej życie i działalność przypadły na lata bardzo ciężkie dla ludzi wierzących i pragnących żyć głębią Bożej miłości. Mimo trudności i niebezpieczeństw, jakie niósł za sobą reżim komunistyczny, Anna Jenke odznaczyła się ogromną odwagą w wyznawaniu prawd wiary oraz swojej przynależności do Chrystusa i Kościoła. W 1969 r. zapoczątkowała tzw. „Sobótki”, czyli nieformalne grupy modlitewne, które sama zorganizowała, i którym przewodniczyła. Zaangażowała w nie swoich bliskich, przyjaciół, znajomych, którzy podjęli się nocnego czuwania modlitewnego w każdą pierwszą sobotę miesiąca. Pomysł Anny Jenke był bardzo nowatorski, gdyż w tamtych czasach ruchy religijne i modlitewne nie były znane. Oprócz modlitw i Różańca, przygotowywała też rozważania oraz przedstawiała najważniejsze wydarzenia z życia społecznego i politycznego, które należało omodlić. Celem tych spotkań była modlitwa za Ojczyznę, wynagrodzenie za grzechy świata, wypraszanie łask dla Kościoła oraz osób potrzebujących, szczególnie dla zagubionej młodzieży, dla rodzin, osób chorych i samotnych. Jednak w okresie ostrej ateizacji i prześladowań Kościoła, spotkania modlitewne grupy, która liczyła wówczas 80 osób, stały się niemożliwe. Początkowo spotykano się w coraz mniejszych grupach, a gdy i to ograniczono, każdy modlił się u siebie w domu. Wtedy rozważania pisane przez Annę Jenke były powielane i dostarczane każdemu członkowi grupy modlitewnej. „Sobótki” praktykowane są do dziś przez Towarzystwo Przyjaciół Anny Jenke.

 Na początku lat sześćdziesiątych, Anna Jenke zachorowała na chorobę nowotworową. Zmarła 15 lutego 1976 r. w Jarosławiu, po wielu latach walki z chorobą. Anna Jenke za swoje osiągnięcia, jako obrończyni wiary i ojczyzny, a zwłaszcza najbiedniejszych, nie może być wykreślana z ludzkiej pamięci” – to zdanie stało się faktem 26 marca 1993 r., kiedy Kuria Metropolitalna w Przemyślu, staraniem Arcybiskupa Ignacego Tokarczuka, rozpoczęła proces beatyfikacyjny Anny Jenke.

Sługa Boża Anna Jenke była człowiekiem nieprzeciętnym. Całe jej życie było wypełnione heroiczną miłością do Boga i bliźniego. Odznaczała się wieloma wartościami duchowymi, życiem według cnót chrześcijańskich i wiernym, odważnym naśladowaniem Chrystusa na swojej drodze życiowej. Pamięć o niej jest wciąż żywa. Coraz więcej osób w modlitwach prywatnych zwraca się do niej z prośbą o wstawiennictwo u Boga. Wielu ludzi już dziś zaświadczyło o wstawiennictwie Anny Jenke, przesyłając swoje świadectwa i podziękowania do Towarzystwa Przyjaciół Anny Jenke w Jarosławiu. Słowa i czyny, a także modlitwa i działanie to postawa każdego apostoła Bożej miłości, takie też było działanie i postępowanie Sługi Bożej Anny Jenke.

 Ewelina Borowska
 

 

Wyznajemy, że Jezus Chrystus został “umęczon pod Ponckim Piłatem, ukrzyżowan, umarł i pogrzebion, zstąpił do piekieł, trzeciego dnia zmartwychwstał”. Credo odzwierciedla chronologię wydarzeń: pomiędzy Wielkim Piątkiem - Męką i Śmiercią Jezusa Chrystusa i Wielkanocną Chwałą Zmartwychwstania pojawia się ciemność Wielkiej Soboty … i sformułowanie „zstąpił do piekieł”. Wielka Sobota – dzień „po”. Dzień po tym jak rozwrzeszczany tłum wydał na śmierć swojego Króla, jak prawie wszyscy opuścili swojego Mistrza i Nauczyciela: Tego, który uzdrawiał, wskrzeszał, uwalniał, nauczał, rozmnażał chleb. Wydaje się, że śmierć Jezusa z Nazaretu to koniec nadziei.

Wielka Sobota – czas, kiedy człowiek patrzy z rozpaczą w ciemność. I właśnie w tym kontekście pojawia się sformułowanie: „zstąpił to piekieł”. Krainę zmarłych, do której Chrystus zstąpił po śmierci, Pismo święte nazywa piekłem, Szeolem lub Hadesem, ponieważ ci co się tam znajdują są pozbawieni oglądania Boga (Katechizm Kościoła Katolickiego pkt. 633). Jezus zstępując do tej krainy wyzwolił sprawiedliwych, którzy go poprzedzali. Jak napisze w swoim liście święty Piotr (1 P 4,6) „Nawet umarłym głoszono Ewangelię”. Wyobraźmy sobie ten moment, kiedy Jezus zstępuje do Szeolu, idzie szukać i wyzwolić Adama i Ewę - pierwszych ludzi spętanych w otchłani a wraz z nimi niezliczone rzesze sprawiedliwych.

W Nowym Testamencie, odnajdujemy sformułowanie, że Jezus został wskrzeszony z „martwych” (1 Kor 15, 20 Dz 3, 15, Rz 8,11). Nasz Pan Jezus Chrystus rzeczywiście umarł i przez swoją śmierć dla nas zwyciężył śmierć i diabła, „który dzierżył władze nad śmiercią”. Wyzwolił „ tych wszystkich, którzy całe swoje życie przez bojaźń śmierci podlegli byli niewoli” (Hbr 2,14 -15). Od tej chwili Chrystus Zmartwychwstały ma „klucze śmierci i Otchłani” (Ap 1,18) a na imię Jezus zgina się „każde kolano istot niebieskich i ziemskich i podziemnych” (Flp 2,10) (por Katechizm Kościoła Katolickiego pkt. 631-637)

Jezus Chrystus, zstępując do piekieł wkroczył w największa ludzką niemoc, pustkę śmierci wypełnił swoim życiem.

Bracia i siostry - śmierć pokonana!!!

Aleksandra Kupisz – Dynowska

Ilustracja pochodzi ze strony: http://pl.wikipedia.org/wiki/Zst%C4%85pienie_Chrystusa_do_piekie%C5%82

 

W dniu 23 stycznia 2013 r. odszedł do DOMU OJCA nasz ksiądz Prymas kardynał Józef Glemp. Ostatni raz widziałem go 24.12.2012 r., gdy z księdzem proboszczem Lechem Sitkiem pojechaliśmy na opłatek do rezydencji Arcybiskupa Warszawskiego. Już wówczas było po nim widać że zbliża się koniec jego ziemskiej wędrówki. Podczas tego spotkania nie zdążyłem złożyć mu osobiście życzeń na Święta Bożego Narodzenia. Planowałem odwiedzić go w Wilanowie, gdzie ostatnie lata mieszkał. Nie zdążyłem. Po Świętach zabrano go do szpitala, przy ulicy Płockiej i tam zmarł. Przepraszam Cię Księże Prymasie za moją opieszałość. Wobec tego na łamach naszego pisma parafialnego, dziękuję Ci Ojcze Prymasie za wszelkie dobro, jakiego doznała od Ciebie nasza powsińska parafia.

Niewątpliwie, największym darem, jaki pozostawiłeś po sobie ks. Prymasie, jest koronacja koroną papieską cudownego wizerunku Matki Bożej Tęskniącej-Powsińskiej. W dniu 11 września 1997 r. podczas audiencji, odniosłeś się przychylnie do prośby o koronację wizerunku Maryi Tęskniącej w Powsinie. Pod koniec listopada 1997 r. na konferencji episkopatu Polski na Jasnej Górze, nasz Pasterz Archidiecezji Warszawskiej przedstawił dokumentację fotograficzną i na piśmie, dotyczącą historii kultu wizerunku Maryi Tęskniącej. Biskupi, po zapoznaniu się z przedstawionymi materiałami, jednomyślnie wyrazili poparcie koronacji obrazu w Powsinie. Przetłumaczona dokumentacja została przesłana do Watykanu. Dzięki staraniom księdza Prymasa, już 5 Lutego 1998 r. otrzymaliśmy zgodę na koronację, głównym koronatorem wizerunku w dniu 28 czerwca 1998 r., był ksiądz kardynał Józef Glemp Prymas Polski. Jesienią tegoż roku jego Eminencja wydał dekret ustanawiający kościół w Powsinie, jako Sanktuarium Matki Bożej Tęskniącej. W 2000 r., za sprawą księdza Prymasa, kościół w Powsinie otrzymał tytuł świątyni jubileuszowej, w której można było uzyskać odpust zupełny. Tegoż roku przybyło do Powsina około 4 tysięcy pielgrzymów z Warszawy i z terenu Polski. Ponadto, ksiądz Prymas, z racji kolejnych rocznic koronacji, czterokrotnie przewodniczył ich uroczystościom. W 2002 r., w związku z odpustem na Świętą Elżbietę, nasz Arcypasterz poświęcił nowowybudowaną plebanię przy ulicy Przyczółkowej 29. Za jego rządów Archidiecezją Warszawską Powsin przez 18 lat pozostawał siedzibą dekanatu, najpierw Dolnego Mokotowa, a później Ursynowskiego. Ksiądz Prymas również chętnie przyjeżdżał na dożynki parafialne do Powsina. W latach 1983-2010 odwiedzał Powsin 14 razy.

Dziękujemy księże Prymasie. Niech Jezus Chrystus przyjmie Cię do Domu Ojca, gdzie będziesz mógł radować się pełnią życia wiecznego.

Dobry Jezu a nasz Panie daj mu wieczne spoczywanie.

Dnia 26.01.2013 roku

Ks. Jan Świstak


 

ZREZYGNOWAĆ Z CIASTKA, ŻEBY POMÓC DRUGIEMU CZŁOWIEKOWI?

Przyzwyczailiśmy się do wymiarowania posiadanych rzeczy w ujęciu ich wartości finansowej. Dajmy na to: duża paczka ciasteczek to około 4 zł, duża butelka soku czy jakiegoś napoju - 5 zł, gazetka z ploteczkami i informacjami „z życia gwiazd” - 3 zł itd., że nie wspomnę o papierosach czy alkoholu …. W sumie prosta i oczywista kwestia. Przyjmując powyższe wyliczenia gdybyśmy w ciągu jednego miesiąca zrezygnowali z dwóch napojów, paczek ciasteczek i gazetek to zaoszczędzilibyśmy 24 zł. Co teraz znaczy 24 zł ….

A właśnie, że znaczy! Wyobraźmy sobie mężczyznę, który nie może wyrwać ze skrajnej nędzy, bo nie ma 20 zł na zapłacenie za zdjęcie do dowodu osobistego. Bez dokumentów nie istnieje na rynku pracy. Z jego perspektywy 24 zł - to nie drobny datek - to szansa na nowe i lepsze życie. Albo zastanówmy się na losem kobiety, która nie jest w stanie ogrzać swojego domu i razem z dwójką małych dzieci siedzi ubrana we wszystko co ma w zimnym, nieogrzewanym domu. 400 kg węgla, którymi mogłaby przez jakiś czas ogrzewać swój dom kosztuje około 290 zł (mniej więcej tyle udałoby się zebrać gdyby przez rok w każdym miesiącu zrezygnować z kupna dwóch napojów, paczek ciastek i gazetek). Wodomierz za 50 zł może spowodować, że rachunki za wodę będą naliczane według rzeczywistego zużycia wody, ale dla osób samotnych albo rodzin wieloosobowych, żyjących w skrajnym ubóstwie to kwota astronomiczna – nie do uzbierania.

Niestety wszystkie powyżej opisane przykłady miały miejsce w rzeczywistości. Przeraża ludzka bieda, ale przeraża też swoista niemoc wynikająca z koncentracji tylko na swoich problemach. Czy ja potrafię odmówić sobie drobnej rzeczy i co miesiąc, co kwartał, raz na rok przekazać środki na rzecz katolickiej organizacji niosącej pomoc osobom biednym, ubogim, żyjącym w skrajnej nędzy, zapomnianym, niezaradnym i opuszczonym przez ludzi? Czy potrafię odmówić sobie czekolady, nie dlatego, że się odchudzam ale dlatego, że zaoszczędzone pieniądze chcę przekazać na pomoc osobom potrzebującym? Być może cześć z nich pobłądziła i znajduje się w trudnej sytuacji niejako „na własne życzenie”, ale czy to jest wystarczający powód, aby przestać ich traktować jak ludzi potrzebujących pomocy? Dodam, pomocy mądrej i rozważnej, świadczonej w sposób adekwatny do ich możliwości i oczekiwań.

Jest w Polsce wiele organizacji, które idąc za wezwaniem Jezusa Chrystusa pochylają się nad ubogimi. Mnie najbliższa jest Fundacja Świętego Barnaby. Nie mogę bez wzruszenia i podziwy patrzeć na pracę wykonywaną przez pracowników i wolontariuszy tej fundacji. Każdego dnia pochylają się na ludzka biedą, odnajdują bezdomnych i starają się ich przywrócić społeczeństwu, rodzinom, Kościołowi. Rozdają chleb, ubrania, uczą poszukiwania pracy, gospodarowania pieniędzmi. Pochylają się nad tymi, obok których wielu przechodzi obojętnie: bezdomnymi, kobietami samotnie wychowującymi dzieci, rodzinami dysfunkcyjnymi, bezrobotnymi, zranionymi i odrzuconymi przez innych. Nie tylko przekazują doraźną pomoc materialną, ale w sposób przemyślany i umiejętny pomagają przejść przez najtrudniejsze ludzkie dramaty. Jeżeli ktoś chciałby wesprzeć działania Fundacji Świętego Barnaby podaje dane kontaktowe: Fundacja Świętego Barnaby, ul. Kisielewskiego 101/2 42-215 Częstochowa; Sekretariat: ul. Ogrodowa 24/44; 42-200 Częstochowa, tel.: (34) 361-45-51 w godz.: 8:00-16:00; KRS 0000306549;

e-mail: fundacja@barnaba.org.pl Numer konta: 36 1020 1664 0000 3402 0227 7366
Aleksandra Kupisz – Dynowska

 

WALENTY PINDELSKI, WETERAN POWSTANIA STYCZNIOWEGO

Na starym cmentarzu w Powsinie, znajduje się grób naszego parafianina, Walentego Pindelskiego, który brał udział w Powstaniu Styczniowym z 1863 roku. Jak trafić do grobu Powstańca? Po przekroczeniu bramy starego cmentarza, minąć kaplicę, i zaraz skręcić w prawo w aleję prowadzącą do granicy nowego cmentarza. Następnie skręcić w lewo i tuż po prawej stronie, przy samej alejce, odnajdziemy grób śp. Walentego Pindelskiego, przykryty płytą z piaskowca, na której wyryto napis: „Ś.P. Walenty Pindelski, weteran z 1863. Przeżywszy lat 83, zmarł 21 czerwca 1924 roku. Pokój jego duszy”. O pracach konserwatorskich nagrobka Powstańca dowiemy się z Wiadomości Powsińskich z września 2007 r., numer 9, w dziale „Życie Parafii”, w artykule „Pamięć”, znajdującym się na stronach 12-13.

         W archiwum parafialnym znajduje się księga: „Akta zmarłych w parafii powsińskiej od 14 sierpnia 1919 roku. 1920-1921. 1922. 1923. 1924-1925. 1926-1927. 1928”. Po wojnie urząd miasta stołecznego Warszawy zabrał roczniki akt zmarłych z 1923 i 1924 roku. Pozostawiono odbitki fotograficzne słabej jakości, które trudno odczytać. Akt zgonu śp. Walentego Pindelskiego został spisany pod numerem 35, rocznik 1924. Poniżej podaję treść tego aktu: „Działo się w Powsinie 24 czerwca 1924 roku o godzinie dziewiątej stawili się Jakub Kłos 56 lat, Józef Gralewski 62 lat liczący. Obydwaj gospodarze zamieszkali w Powsinie i oświadczyli, że w dniu 21 czerwca bieżącego roku o godzinie jedenastej zmarł w szpitalu numer 1 Wojsk Polskich, Walenty Pindelski, wdowiec po Wiktorii z Wietrzyńskich Pindelskiej, 83 lat mający, urodzony we wsi i parafii Słomczyn, zamieszkały w Zamoście, syn nieżyjących Jana i Tekli z Mroczkowskich, małżonków Pindelskich. Po przekonaniu się o zejściu Walentego Pindelskiego akt ten stawiającym przeczytany, przez nas podpisany. Ksiądz Teofil Mierzejewski”.

         Po przedstawieniu źródeł o Walentym Pindelskim, weteranie Powstania Styczniowego, można wyciągnąć następujące wnioski. Po pierwsze. Walenty Pindelski urodził się w 1841 r. w Słomczynie, czyli nie jest naszym rodakiem. Po drugie. Gdy miał lat 22 wziął udział w Powstaniu Styczniowym. Po trzecie. Z powyżej przytoczonego aktu zgonu wynika, że był naszym parafianinem i mieszkał we wsi Zamoście obok Powsina. W chwili śmierci miał 83 lata. I jeszcze jeden szczegół, na który należy zwrócić uwagę. Zmarł on w szpitalu Wojsk Polskich w Warszawie. Pytanie, dlaczego znalazł się w wojskowym szpitalu. Można się domyślać, że był zawodowym wojskowym albo też, jako weteranowi z 1863 r., przysługiwała mu opieka lecznictwa wojskowego. Osobiście uważam, że ta ostatnia możliwość jest wielce prawdopodobna. Szkoda tylko, że przed wojną, przy spisywaniu akt, podawano zawód zgłaszających zgon, a nic nie pisano, kim był sam zmarły, jaki miał zawód. O tym, że Walenty Pindelski był Powstańcem Styczniowym, dowiadujemy się tylko z napisu na nagrobku. Brak jest jakiejkolwiek wzmianki w spisanym wówczas akcie zgonu. Po wojnie pisano zawód osób występujących w akcie. Dopiero później, za czasów Polski Ludowej, zakazano umieszczać w aktach kościelnych zawodu osób tam wymienianych. Ale to czym dysponujemy, stanowi wystarczającą podstawę, by w naszej parafii, z racji 150 rocznicy Powstania Styczniowego, wspominać Walentego Pindelskiego, weterana z 1863 roku.

Ks. Jan Świstak
 


Zaskoczenie było wielkie
Kiedy nagle pociemniało
Liczne stado chmur pękatych
Nad jezioro nadciągało.
Wiatr pochwycił drzew gałęzie
I żonglował swym podmuchem
Wtedy z chmur sypnęło śniegiem
W mig wywołał zawieruchę.
Coś świsnęło, zahuczało
I na taflę lodu spadło
Jak się kiedyś powiadało 
Zjawa jakaś lub dziwadło.
Lodowisko wnet zamiotła
Myśląc o występie solo
Na początek wykonała
Piruetów zwinnych sporo.
Ale jak tu samej tańczyć
Kiedy wicher tak ochoczy
Gdy wirują płatki wkoło
Mróz zalotnie zerka w oczy.
Wywinęli dwa krzesane
Co za tandem, nie do wiary
I już zaspy usypane
To po prostu jakieś czary.
Więc dołączam do tej pary
By wśród szotów i smagania
Znacząc w puchu śladów jary
Doznać magii obcowania.
Och, jak miło po powrocie
Na przypiecku ciepła szukać
Czując w sobie pulsów krocie
Czesać myśli i wciąż słuchać.
Jak za oknem sypie śniegiem
Wiatr porywa, gwiżdże, dmucha
I jak pod chmurzystym niebem
Wciąż szaleje zawierucha.
Teresa Gałczyńska

 
 

Drugiego dnia Świąt Bożego Narodzenia dość liczna grupa z naszej parafii i okolic (aż ponad 40 os.!), wraz z ks. Jarosławem wyruszyła na Europejskie Spotkanie Młodych organizowane przez Wspólnotę z Taize, by modlić się o jedność chrześcijan. W tym roku kolejny etap „pielgrzymki zaufania przez ziemię” miał miejsce w Rzymie, który zgromadził 40 tys. młodych ludzi z całej Europy, w tym 12 tys. Polaków. Miejsce było wyjątkowe, ponieważ w tym mieście szczególnie widoczna jest ciągłość wiary od apostołów aż po nasze dni. Po przyjeździe na miejsce, zostaliśmy podzieleni na mniejsze grupy i rozesłani do różnych parafii, gdzie zostaliśmy ugoszczeni przez rodziny oraz wspólnoty zakonne i parafialne.

         Spotkanie trwało od 28 grudnia do 2 stycznia. Każdego dnia rano, był czas na dyskusję z ludźmi z innych krajów na temat ich podejścia do świata i do wiary podczas międzynarodowych spotkań w małych grupach. Natomiast wieczorami, mieliśmy okazję do wyciszenia się w rzymskich bazylikach, gdzie gromadziliśmy się, by wspólnie adorować krzyż i wsłuchiwać się w rozważania brata Aloisa – przełożonego Wspólnoty Taize, który z wielką troską zachęcał nas, byśmy swoją przyszłość oparli na Bogu, byśmy w Nim szukali siły i nadziei na lepsze jutro. Spotykanie się wszystkich podczas modlitw, było niesamowitym doświadczeniem jedności Kościoła, jako wielonarodowej wspólnoty ponad podziałami wyznaniowymi.

         Punktem centralnym naszego pobytu w Wiecznym Mieście była wieczorna modlitwa 29 grudnia na Placu św. Piotra pod przewodnictwem Benedykta XVI, który zaproponował nam „uwolnienie źródeł nadziei pokładanej w Bogu, aby żyć nią w codzienności”. Papież wyraził również swoją radość z naszego spotkania- szczególnego, bo odbywającego się w Roku Wiary rozpoczętym w październiku.

         Sylwestrową noc spędziliśmy w goszczących nas parafiach na Święcie Narodów, podczas którego poszczególne narodowości miały za zadanie przedstawić tradycyjne tańce i pieśni. Wcześniej spotkaliśmy się w Bazylice św. Pawła za Murami, by wspólnie złożyć wyznanie wiary trzymając w rękach zapalone świece.

         Czas spędzony w Rzymie był dla nas bardzo wyjątkowy. Wszyscy doświadczyliśmy pięknego świadectwa zarówno w każdym poznanym człowieku, w modlitwie i w śpiewie, jak i w wzajemnej otwartości i ofiarowaniu Panu swojego
zmęczenia i różnych niedogodności spotykających nas po drodze. Mieliśmy również okazję zwiedzić tak piękne miasto, jakim jest Rzym i nawiązać wiele nowych znajomości. Mamy nadzieję na wspólny wyjazd na kolejne Europejskie Spotkanie Młodych, które odbędzie się za rok w Strasburgu. Już zachęcamy!!!

Dorota Penconek

 

BENEFIS ZESPOŁU ŚPIEWACZEGO POWSINIANIE

 

Uczczenie siódmej rocznicy powstania Zespołu śpiewaczego Powsinianie odbyło się 14 stycznia 2013 r. Uroczystość miała charakter retrospektywny, dokonujący przeglądu całej dotychczasowej bogatej działalności, prowadzonej w ramach Pracowni etnograficznej Centrum Kultury Wilanów pod kierunkiem Roberta Woźniaka i Grzegorza Toporowskiego. Tego wieczoru sala Domu Parafialnego przy ul. Przyczółkowej 56, wypełniła się po brzegi członkami rodzin (dorosłymi dziećmi i wnuczętami), przyjaciółmi, najbliższymi sąsiadami i znajomymi czyli ogólnie mówiąc fanami jubilatów. Byli tam także przedstawiciele lokalnej władzy z burmistrzem Ludwikiem Rakowskim na czele a także gość z dalekiego Kazachstanu.

         Za nami wiele znaczących wydarzeń lokalnych, konkursowych występów w kraju i za granicą, liczne udziały w uroczystościach religijnych, ludowych i patriotycznych. Z tego tytułu przybywało nam dyplomów, wyróżnień, statuetek i nagród. Wśród nich najbardziej prestiżowa czyli Nagroda Marszałka Województwa Mazowieckiego, honorująca najcenniejsze osiągnięcia mieszkańców regionu w dziedzinie twórczości artystycznej, upowszechniania i ochrony szeroko pojętej kultury oraz promocję województwa w tych dziedzinach.

         Pomimo tego doświadczenia, przed występem dla naszych najbliższych, odczuwaliśmy wyraźną tremę. Chcieliśmy wypaść jak najlepiej, żeby tym koncertem serdecznie podziękować naszym niezwykłym opiekunom merytorycznym oraz wszystkim, którym swą wdzięczność chcieliśmy wyrazić za ich nieustające wsparcie duchowe i organizacyjne na co dzień. 

         Przybyłych gości powitał i słowo wstępne wygłosił Robert Wożniak dyrektor Centrum Kultury Wilanów. Po tym został wyświetlony krótki film, który przybliżył nasze działania i niektóre pieśni. Wchodząc na scenę śpiewaliśmy: My jesteśmy Powsinianie ale to już Warszawianie..., potem Ja kocham Powsin mój tę małą Ojczyznę... i kolejnych osiem pieśni, które swymi słowami i skocznym rytmem, zachęcały do wspólnej zabawy. Niektóre z prezentowanych utworów można znaleźć na naszej płycie CD oraz w książce pod wspólnym tytułem Powsińska Biesiada. Śpiewane na bis: Jedzie Jasio jedzie i Ko, ko, ko..., poderwało wszystkich do żywiołowych oklasków na stojąco. W trakcie tych spontanicznych owacji składano nam podziękowania, wręczano kwiaty, zapraszano do wywiadów.

          Dalszy ciąg tej uroczystości miał miejsce w naszej ulubionej siedzibie czyli w Starej Plebani przy ul. Ptysiowej 3, użyczonej przed siedmiu laty przez byłego proboszcza ks. Jana Świstaka oraz kontynuowanej życzliwości obecnego proboszcza ks. Lecha Sitka. Naszym zwyczajem Powsińska Biesiada - bo taki charakter miał nieoficjalny sposób dalszego świętowania – to smaczny poczęstunek (serwowany przez restaurację Powsinianka oraz cukiernię Biedronka), miłe towarzyskie pogawędki i wspólne śpiewy o charakterze wspomnieniowym. W jednej z pierwszych piosenek tak odnotowałam nasze prapoczątki: ….

 

Jest w Powsinie grupa, zdradzę wam,

Znakomitych panów i dostojnych dam.

Na swe życie mają dobry plan.

Ich działania to nie moda,

Są tak jak ta cicha woda.

         Ref.   Cicha woda brzegi rwie...

Na plebanię przyszli w mroźny dzień,

Pomagać i tworzyć choć nadziei cień.

W ten to sposób nadszedł wreszcie czas,

By ten dom znów ludźmi ożył,

By nasz Klub tu się otworzył.

         Ref.   Cicha woda brzegi rwie...

I w tym miejscu dla każdego z nas

Owocnie spędzamy swój bezcenny czas.

By nauka ta nie poszła w las,

Z głębi serca w dobrej wierze

Dziś śpiewamy jak najszczerzej.

         Ref.   Cicha woda brzegi rwie...

         Od tamtego styczniowego mroźnego dnia, sprzed siedmiu laty, tak wiele zostało zrobione, że nie sposób tego wszystkiego wymienić. Podkreślić jednak należy z całą mocą, że te większe czy mniejsze osiągnięcia są niezaprzeczalnie wielkim wspólnym dziełem. Dziełem składanym w hołdzie naszej Małej Ojczyźnie oraz dzieciom i wnukom. Niech spadkobiercy tych bogatych tradycji czerpią z nich siłę do chlubnej kontynuacji tego, co daje poczucie dumy, solidarności i naszej polskiej chrześcijańskiej tożsamości. Natomiast na zadane mi przez dziennikarza pytanie: Co takiego robią Powsinianie, że otrzymują tak znaczące wyróżnienia? pozwoliłam sobie - w imieniu nas wszystkich - na następującą odpowiedź:

Otóż tego typu wyróżnienia kierowane są do ludzi aktywnych społecznie. Myślę, że to sposób docenienia niepospolitych pomysłów i wielu twórczych wspólnych inicjatyw, które są wyrazem naszych autentycznych pasji.

Teresa Gałczyńska

(członek zespołu Powsinianie)

 

Parafialny Zespół Caritas w Powsinie swoją działalność prowadzi od 2005 roku. Wspólnotowy charakter tego przedsięwzięcia nakłada na nas obowiązek odpowiedzi na pytania skąd czerpiemy środki finansowe, i w jaki sposób są one wydatkowane.

Na dzień 31 grudnia 2012 roku Caritas Powsin dysponował kwotą 11193,40 zł (różnica między przychodami a rozchodami). Poniżej prezentujemy zestawienie przychodów i rozchodów w 2012 roku.

 
Lp.
Przychody
Kwota (zł)
1.

Środki pozostałe po zamknięciu roku 2011

14 239,18
2.

Dobrowolne wpłaty na konto Zespołu Caritas Powsin

11 150,00
3.

Przychody z kiermaszu adwentowego

6 420,00
4.

Przychody z kiermaszu w Niedzielę Palmową

3 664,00
5.

Wpłaty z 1% podatku dochodowego za 2011 r.

6 700,00
6.
Sprzedaż świec
2 855,00
7.
Odsetki bankowe
276,50
 
RAZEM:
45 304,68
 
Lp.
Rozchody
Kwota (zł)
1.
Zakup węgla
12 030,00
2.

Zakup produktów do paczek świątecznych

8 208,08
3.

Zakup podręczników szkolnych

2 196,29
4.
Zakup lekarstw
1 460,54
5.

Dopłata do wypoczynku letniego i zimowego dzieci

6 700,00
6.

Zakup odzieży dla dziecka

289,98
7.

Dofinansowanie wycieczki szkolnej

900,00
8.
Zakup artykułów spożywczych
166,61
9.

Wyposażenie magazynu Zespołu Caritas Powsin

117,78
10.
Zakup świec
2 020,00
11.
Prowizje bankowe
22,00
 
RAZEM:
34 111,28

 
 

Serdecznie dziękujemy wszystkim Darczyńcom przekazującym środki finansowe, dzięki którym stale dysponujemy kwotą pozwalającą nam zabezpieczyć potrzeby podopiecznych Parafialnego Zespołu Caritas.

W sposób szczególny dziękujemy firmom Polskie Sieci Elektroenergetyczne S.A. oraz Semi Line, a także Rodzinom, które wpłaciły środki finansowe na rzecz Caritas w Powsinie. Dziękujemy osobom, które przekazały 1% podatku dochodowego, a także wszystkim ofiarodawcom, którzy wzięli udział w organizowanych przez nas kiermaszach.

Specjalne podziękowania kierujemy dla firmy Procter & Gamble za ofiaro-

wane po raz kolejny dary rzeczowe, oraz dla naszego Parafianina za dostarczanie owoców, które wzbogacają paczki świąteczne.

         Nieustannie zwracamy się z apelem do Czytelników Wiadomości Powsińskich o wskazywanie nam osób, rodzin, dla których pomoc Caritas jest niezbędna. Zapraszamy również osoby dysponujące wolnym czasem, chętne nieść pomoc innym, do pracy w naszym parafialnym Zespole.

         Bóg zapłać wszystkim ofiarodawcom Parafialnego Zespołu Caritas w Powsinie!

W imieniu Parafialnego Zespołu Caritas Teresa Wyszyńska

 
 
 

CHRZTY:  5 I    Maja Kowalczyk, córka Michała i Katarzyny z d. Miazek, zamieszkali w Powsinie przy ul. Andrutowej.

Chrztu udzielił ks. Jan Miazek.

13 I   Maja Anna Sparzak, córka Arkadiusza i Julity z d. Czapla, zamieszkali przy ul. Przyczółkowej w Powsinie.

Bartłomiej Adam Sparzak, syn Arkadiusza i Julity z d. Czapla.

Bliźniaków ochrzcił ks. Jarosław Bonarski, wikariusz.

 

Nowo ochrzczone dzieci oddajemy w matczyną opiekę Maryi Tęskniącej, Powsińskiej.

 

ŚLUBY: nie było

 
POGRZEBY:

Śp. Bogusław Molak z ul. Gąsek w Kabatach. Zmarł 27 grudnia 2012 roku. Żył lat 53. Pogrzeb odbył się w Powsinie 31 grudnia 2012 roku.

Śp. Zofia Sekuła z ul. Przekornej w Powsinie. Zmarła 5 stycznia 2013 roku. Żyła lat 87. W pierwsze piątki miesiąca ks. Bogdan Jaworek chodził do niej z komunią św. Pogrzeb odbył się w Powsinie 15 stycznia 2013 roku.

Śp. Stanisław Kłos z ul. Gąsek w Kabatach. Zmarł 13 stycznia 2013 roku. Żył lat 95. Ks. proboszcz Lech Sitek w pierwsze piątki miesiąca przyjeżdżał do niego z komunią św. Pogrzeb odbył się w Powsinie 21 stycznia 2013 roku.

 

Jezu, a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie

 
ROCZNICE MAŁŻEŃSKIE:

40-lecie ślubu Stefanii i Feliksa Zapaśników z Okrzeszyna. Msza św. w intencji Jubilatów odbędzie się w niedzielę 17.02.2013 roku o godz. 7 rano w Powsinie.

 
Małżonkom życzymy wiele łask od Pana Boga.

Z ŻYCIA PARAFII
 
1.       PARAFIA W LICZBACH W 2012 ROKU
 
2012
2011
2010
CHRZTY
46
46
38
ŚLUBY
13

z naszej parafii 7 par

12
z naszej parafii 5 par

13

z naszej parafii 9 par

POGRZEBY
84
z naszej parafii 21
74
z naszej parafii 22
63
z naszej parafii 21
I KOMUNIE ŚW.
32
40
34
BIERZMOWANI
47
18
nie było bierzmowania
SAKRAMENT CHORYCH
46
63
58
ROZDANE KOMUNIE ŚW.
56 000
49 000
48 000
 

Komentarz do statystyki parafialnej za 2012 rok

Wzrasta ilość chrztów w powsińskiej parafii. W 2008 r. było 35, a w 2012 r. już 46 ochrzczonych. Odwrotnie sprawa wygląda, jeśli chodzi o śluby. W 2008 r. na 19 par małżeńskich z naszej parafii było aż 14. Natomiast w 2012 r. było już tylko 13 ślubów, z czego z naszej parafii 7 małżeństw. Dlaczego zmniejsza się ilość par zawierających sakramentalny związek małżeński? Problem jest złożony. Przyczyną jest osłabienie wiary w Boga młodego pokolenia. Nie bez znaczenia jest wpływ mediów lansujących wolne, partnerskie związki, żyjące bez żadnego ślubu. W niektórych wypadkach dzieje się tak, ponieważ najbliższa rodzina milczy, zgadzając się w ten sposób na zamieszkanie młodych razem, chociaż małżeństwem nie są.

Jeśli chodzi o pogrzeby, istotną kwestią jest to, czy przed śmiercią dana osoba przyjęła sakramenty święte. W ubiegłym roku, na 84 pogrzeby tylko połowa osób przed śmiercią przystąpiła do spowiedzi, komunii św., i przyjęła sakrament chorych, czyli olejem świętym namaszczenie. Natomiast na 21 mieszkańców naszej parafii, którzy zmarli w 2012 r., u sakramentów świętych było 16 osób.

         Ostatni punkt podanej wyżej statystyki wskazuje na znaczny przyrost ilości osób przystępujących do komunii św. na niedzielnych mszach. Potwierdza to liczenie wiernych, jakie odbywa się w Polsce jesienią każdego roku. W niedzielę 28 października 2012 r. we mszach w naszej parafii uczestniczyło 894 osób, a do komunii św. przystąpiło 394 osób. Gdy odliczymy dzieci, które nie były jeszcze u pierwszej komunii św., okaże się, że prawie połowa obecnych na mszach przystępuje do komunii św. Jest to niewątpliwie pozytywny objaw, świadczący o wzroście praktyk religijnych. Jednak praktyki religijne w znaczeniu obrzędowości często nie mają przełożenia na postępowanie w życiu codziennym. Pewien mężczyzna w rozmowie ze mną zauważył, że faktycznie znaczna część uczestników niedzielnej mszy idzie do komunii św., jednakże nie widać, aby wiele osób przystępowało do spowiedzi. Moim zdaniem u niektórych osób zaciera się granica pomiędzy grzechem ciężkim, który uniemożliwia przyjęcie komunii św., a grzechem lekkim, który nie oddala nas od Boga.

ks. Jan Świstak
2.       STATYSTYKA SANKTUARYJNA ZA 2012 ROK

W naszym sanktuarium, Matki Bożej Tęskniącej-Powsińskiej, znajduje się księga pielgrzymów przybywających do Powsina. W 2012 r. ogółem zostało w niej odnotowanych 1106 osób, a więc więcej niż w 2011 r. – 839 osób. Natomiast w 2010 r. odwiedzających nasze sanktuarium było 1240 osób. W roku 2012 najwięcej pielgrzymów przybyło z Warszawy – 9 grup zorganizowanych, co stanowi 822 osoby. Najliczniejszą grupę, bo prawie 400 osób, stanowiły dzieci z klas drugich – pierwszokomunijne oraz rocznicowe z klas trzecich, wraz z ich rodzicami i nauczycielami, uczęszczające do szkoły Przymierza Rodzin na Ursynowie. W tym samym roku z pobliskich okolic podwarszawskich przybyło 5 grup zorganizowanych, co w sumie stanowi 139 osób. Również w 2012 r. z terenu Polski przyjechało 5 grup autokarowych, razem 194 osoby. Do księgi pielgrzymów w 2012 r. wpisało się zaś 18 osób indywidualnych.

W związku z przypadającą w 2013 r. XV rocznicą koronacji obrazu Maryi Tęskniącej zastanówmy się, czy nasze sanktuarium ma zasięg ogólnopolski. Niestety! Ilość grup przybywających do Powsina z terenów Polski zmniejsza się. Dla przykładu w 2010 r. przyjechało do nas prawie 300 osób, ale już w 2012 r. było 195 osób, a więc o 100 pielgrzymów mniej. Dlaczego? Z pewnością składa się na to wiele przyczyn, m.in. wzrastająca bieda naszego społeczeństwa. Starsze pokolenie obecnie musi bardzo uważnie planować swoje wydatki. Wyjazd na pielgrzymkę to dla nich luksus, na który, z powodów finansowych, nie mogą sobie pozwolić. W ostatnich 15 latach, gdy przyjeżdżały pielgrzymki do Powsina, pytałem się ich uczestników, skąd dowiedzieli się o naszym sanktuarium. Najczęściej odpowiadano, że z transmisji Radia Maryja i Telewizji Trwam, jak również z ogłoszenia podawanego w Polskim Radio podczas mszy o godz. 9 w kościele św. Krzyża w Warszawie. Dla niektórych źródłem informacji była prasa katolicka. Nagłaśnianie w środkach masowego przekazu rocznic koronacji obchodzonych w dniu 28 czerwca jest więc współcześnie rzeczą niezbędną.

ks. Jan Świstak
3.       NIEZWYKŁA DEKORACJA

Od lat, na Boże Narodzenie, jest przygotowywana dekoracja szopki. W tym roku była ona nietypowa, ale za to bardzo na czasie, związana z Rokiem Wiary ogłoszonym przez papieża Benedykta XVI. Na samej górze został umieszczony napis „W co wierzę?”. Poniżej rozmieszczono sześć haseł w drewnianych ramkach. Hasła te stanowiły odpowiedzi na postawione pytanie. Dla jednych będzie to kariera, kasa i władza, dla innych zaś seks, zło oraz magia. Zwłaszcza to ostatnie słowo było nadużywane przez niektóre media w okresie bożonarodzeniowym. Na przykład wigilię określano jako magiczny obrzęd, mówiono też m.in. o magicznej kolędzie i magicznych świętach. Pan Jezus został zastąpiony słowem „magiczny”, czyli „sztuczny”, „naiwny”, „infantylny”. Dla nas, ludzi wierzących w Boga, właściwa odpowiedź znajdowała się na dole planszy, gdzie została umieszczona większych rozmiarów wnęka. Ustawiono w niej żłóbek z Dzieciątkiem Jezus, przy Nim Maryję i Józefa. Rzęsiście oświetlona wnęka zwracała uwagę przychodzących na modlitwę do szopki. Trzeba przyznać, że pomysł naszego parafianina z Powsina, Wojciecha Perkowskiego, przyciągał ludzi po mszach św., którzy zatrzymywali się w bocznej nawie i zastanawiali się nad treścią tej niezwykłej dekoracji. Dziękujemy bardzo ks. Jarosławowi Bonarskiemu, wikariuszowi, który czuwał nad całością prac wykonywanych przez wspomnianego wyżej pomysłodawcę oraz Marzenę Strojek i Przemysława Przygodzkiego.

P.S. W Muzeum Narodzenia Pańskiego w Betlejem mamy pierwszą polską szopkę. Jej autorem jest artysta rzeźbiarz z Powsina pan Tadeusz Broda. Zawierająca elementy charakterystyczne dla Pałacu w Wilanowie szopka, została przekazana na ręce burmistrz Betlejem, pani Very Baboun, pod koniec ubiegłego roku. Gratulujemy naszemu parafianinowi, panu Tadeuszowi Brodzie, zamieszkałemu przy ulicy Ponczowej w Powsinie.

ks. Jan Świstak

4.       KAPŁAŃSKIE JUBILEUSZE W 2013 ROKU

W tym roku, w dniu 26 maja, 50 rocznicę święceń kapłańskich będą obchodzić:

ks. prałat Stanisław Pyzel, rodak z Powsina, wieloletni proboszcz parafii św. Tadeusza na Sadybie, ks. prałat Józef Łazicki, proboszcz parafii Powsin w latach 1976-1983, a następnie wieloletni proboszcz parafii św. Wawrzyńca w Warszawie i budowniczy kościoła na Reducie Wolskiej. Natomiast 28 maja br. 25 rocznicę święceń kapłańskich będzie obchodzić ks. dr Jan Konarski, rezydent w Parafii Powsin w latach 1990-1991.

ks. Jan Świstak
5.       JUBILEUSZE DOTYCZĄCE PARAFII POWSIN

Za dwanaście lat, w Roku Pańskim 2025, będziemy świętować:

1)      350. lecie obrazu Matki Bożej Tęskniącej. Ks. bp Stanisław Święcicki, wizytując parafię Powsin 10 listopada 1675 roku, w protokole powizytacyjnym napisał, że w ołtarzu głównym w kościele w Powsinie znajduje się „cudowny obraz błogosławionej Maryi Dziewicy”. Jest to pierwsza udokumentowana wzmianka o cudownym obrazie Maryi Tęskniącej-Powsińskiej.

2)      300. lecie murowanego kościoła w Powsinie. W roku 1725 Elżbieta Sieniawska z książąt Lubomirskich rodem, Pani na Wilanowie, ufundowała murowany kościół w Powsinie, zbudowany w stylu barokowym.

Piszę o tym, by młodsza generacja powsińskich parafian, gdy nadejdzie rok 2025, zawczasu uprzedziła aktualnie będącego proboszcza w Powsinie o powyższych jubileuszach. Chodzi o to, ażeby nadać odpowiednią, uroczystą rangę związanym z nimi obchodom. Bardzo proszę, nie zapomnijcie!

ks. Jan Świstak

6.       A NADZIEJA ZNÓW WSTĄPI W NAS...

Tymi słowami zaczyna się piękna „Kolęda dla nieobecnych” Z. Preisnera, która jak wiele innych kolęd i pastorałek od wieków rozbrzmiewających w polskich kościołach i domach, dodają wiary i nadziei, że to coroczne oczekiwanie oraz uroczyste przeżywanie Świąt Bożego Narodzenia, ma swój niezwykle głęboki sens. I tak w dniu 13 stycznia 2013 r. w naszym sanktuarium, już po raz czwarty, odbył się XI Wilanowski Wieczór Kolęd, którego organizatorem było Wilanowskie Towarzystwo Chóralne i Centrum Kultury Wilanów. W tym uroczystym koncercie wzięło udział dziewięć chórów: Chór „Con brio” z parafii Św. Elżbiety w Powsinie - dyrygent Tadeusz Zwierzchowski; Wilanowski Chór Kameralny – dyrygent Izabela Tomaszewska; Chór z Zespołu Szkół w Piasecznie – dyrygent Paweł Ginda; Chór Maksymilianum z parafii Św. Maksymiliana z Warszawy - dyrygent Andrzej Kondej; Mazowiecki Chór LIRA z Centrum Kultury w Piasecznie – dyrygent Józef Stępniewski; Chóry z parafii Bożej Rodzicielki w Klarysewie i Bogurodzicy Maryi z Jelonek – dyrygent Józef Stępień; Międzyparafialny Chór ICHTHIS z Sulejówka – dyrygent Wojciech Karaś; Wilanowskie Towarzystwo Chóralne – dyrygent Andrzej Kocik. W wyżej wymienionym profesjonalnym towarzystwie, nie zabrakło też zespołów Centrum Kultury Wilanów: Klub Seniorów Radosna, Zespół śpiewaczy Powsinianie, Kuźnia Artystyczna i Grupa 30+, doskonalące swój warsztat wokalny pod kierunkiem artystycznym Grzegorza Toporowskiego. Rolę konferansjerów pełnili Joanna Niewiadomska-Kocik oraz Robert Woźniak. Pani Joanna ciepło witała kolejnych wykonawców i wymieniała tytuły utworów w ich repertuarze a także wspomagała ks. proboszcza Lecha Sitka we wręczaniu dyplomów oraz pamiątkowych aniołów, wykonanych przez osoby niepełnosprawne. Pan Robert, jak zwykle, czuwał nad całością od początku, aż po iście rodzinne kolędowe agape włącznie.

Koncert rozpoczęła najmłodsza solistka, sześcioletnia Aniela Woźniak, którą uczestnicy nagrodzili gromkimi oklaskami i tak już było do samego końca, czyli przez ponad dwie godziny w trakcie, których zaśpiewano aż 38 kolęd i pastorałek. Nie da się w tym krótkim tekście przytoczyć ich różnorodnych i wzruszających treści. Tym bardziej nie jest możliwe opisanie słowami wielkiego zaangażowania emocjonalnego, niezwykłego warsztatu oraz kunsztu muzycznego wszystkich śpiewających i grających. Na takim koncercie trzeba po prostu być! Trzeba być, żeby móc uczestniczyć sercem i duszą w kultywowaniu pięknej polskiej tradycji a nade wszystko, by wziąć aktywny udział w tej wielkiej chóralnej modlitwie, wznoszonej w naszym powsińskim sanktuarium do Boga i na Jego chwałę.

A nadzieja znów wstąpi w nas,
nieobecnych pojawią się cienie.
Uwierzymy kolejny raz
w jeszcze jedno Boże Narodzenie.
I choć przygasł świąteczny gwar,
bo zabrakło znów czyjegoś głosu.
Przyjdź tu do nas i z nami trwaj,
wbrew tak zwanej ironii losu.
 Ref.

Przyjdź na świat, by wyrównać rachunki strat, żeby zająć wśród nas puste miejsce przy stole.

Jeszcze raz, pozwól cieszyć się dzieckiem w nas i zapomnieć, że są puste miejsca przy stole. (fragment „Kolędy dla nieobecnych” Z. Preisnera)

 Teresa Gałczyńska (członek zespołu Powsinianie)

7.       TRADYCJE POWSIŃSKIE ZWIĄZANE ZE ŚWIĘTEM TRZECH KRÓLI

Tak jak każdego roku 6 stycznia obchodzimy w Kościele Katolickim, Święto Trzech Króli. W tym roku zbiegło się ono z pierwszą niedzielą miesiąca. Zwyczajem naszej parafii na Sumie, w pierwszą niedzielę miesiąca jest organizowana procesja z Najświętszym Sakramentem, prowadzona w asyście Bractwa Trójcy Przenajświętszej. Tego dnia ze względu na zimową porę procesja odbywała się wewnątrz kościoła. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie to, że procesja, która wyruszyła od ołtarza główną nawą w kierunku wyjścia, pod chórem skręciła w lewą nawę a nie jak zwykle bywało w prawą. Tym samym złamano przyzwyczajenia parafian – wielu uczestników procesji, było tym faktem zaskoczonych. Dlatego wyjaśniamy, że zmiana kierunku procesji nawiązywała do tradycji związanej właśnie z historią Trzech Króli. Kiedy Trzej Królowie przybyli do Betlejem pokłonić się nowonarodzonemu Dzieciątku, usłyszeli we śnie by zmienili trasę swojego powrotu, tak żeby nie spotkać się z królem Herodem zagrażającym życiu Jezusa. W myśl tradycji i my zmieniliśmy kierunek procesji.

Tadeusz Siudziński (członek Bractwa Trójcy Przenajświętszej)

8.       POWSIN A 150 ROCZNICA POWSTANIA STYCZNIOWEGO

W niedzielę 20 stycznia 2013 r w naszym Powsińskim Sanktuarium o godz. 18.00 została odprawiona Msza św. w związku ze 150 rocznicą Powstania Styczniowego. Oprawę Mszy św. przygotował chór parafialny „Con brio” pod dyrekcją T. Zwierzchowskiego. Wcześniej grupa parafian udała się na stary cmentarz w Powsinie, gdzie znajduje się grób naszego parafianina, Walentego Pindelskiego, który brał udział w Powstaniu Styczniowym z 1863 roku. Na grobie naszego rodaka zostały złożone kwiaty i zapalone znicze.

Podczas homilii ks. Proboszcz L.Sitek podkreślił, że to co dziś wydaje się przegraną, jutro może być zwycięstwem jeśli tylko potrafimy spojrzeć na to przez pryzmat chrześcijaństwa (najpierw krzyż a potem zmartwychwstanie). Przypomniał nam mało znane historie związane z walkami powstańczymi na terenie Kampinosu a dotyczące Dębu Powstańczego 1863 r. oraz Sosny Powstańczej. Jak głosi legenda Dąb ten (liczący dziś około 300 lat) służył carskim kozakom jako szubienica, na jego konarach wieszali oni pojmanych młodych powstańców. Podobną rolę według podań miejscowej ludności pełniła sosna na skraju wsi Górki Kampinoskie. Przy drzewie usytuowano głaz ku czci poległych z napisem: „Być pokonanym, a nie ulec”. Z czasem drzewo runęło, bo jak mówią podania jego konary trwale wygięły się pod ciężarem ciał wieszanych na nim powstańców. Z sosny uważanej za relikwię męczenników walczących za wolność Polski wykonano jedenaście krzyży - jeden z nich otrzymał Jan Paweł II, inne kard. Józef Glemp, prymas a także osoby kultywujące historię Powstania Styczniowego. W ten przedziwny sposób szubienica stała się krzyżem – a powstańcy choć zostali pokonani to nie ulegli o czym możemy zaświadczyć my współcześnie żyjący w wolnym kraju.

Po Mszy św. odbył się koncert zespołu kameralnego Wojska Polskiego, podczas którego mogliśmy usłyszeć, bardziej i mniej znane pieśni z czasów Powstania Styczniowego. Organizatorem koncertu było Centrum Kultury Wilanów.

     Agata Krupińska
 
INTENCJE MODLITEWNE NA LUTY 2013
O ducha pokuty w Wielkim Poście
3 II – CZWARTA NIEDZIELA ZWYKŁA

·        Po Mszy św. o godz. 700 ks. Jarosław Bonarski, wikariusz, z dziećmi i młodzieżą, wyjeżdża w góry do Zawoi, powrót 9 lutego 2013 r.

·        Dzisiaj przypada niedziela miesięcznej adoracji Najświętszego Sakramentu. Po sumie o godz. 1200 wystawienie, krótka adoracja i procesja eucharystyczna.

4 II – PONIEDZIAŁEK

·        Powsińska Wieczornica, tzw. „Pierzawka”, odbędzie się dzisiaj w starej plebanii przy ul. Ptysiowej 3 o godz. 1830.

5 II – WTOREK, WSPOMNIENIE ŚW. AGATY, dziewicy i męczennicy

·        Św. Agata, żyjąca w III w. na Sycylii, jest patronką wielu kobiet. Wszystkim solenizantkom składamy najlepsze życzenia, aby św. Agata upraszała u Boga potrzebne łaski w życiu codziennym.

7 II – CZWARTEK

·        Dzisiaj przypada pierwszy czwartek lutego. O godz. 1730 modlitwy o powołania kapłańskie i zakonne przed wystawionym Najświętszym Sakramentem.

·        O godz. 1800 Msza św. wotywna o Chrystusie, Najwyższym i Wiecznym Kapłanie.

·        Na dzień dzisiejszy przypada także TŁUSTY CZWARTEK, poprzedzający Środę Popielcową, która rozpoczyna Wielki Post.

9 II – SOBOTA

·        W naszym sanktuarium:

- Różaniec w intencjach dziękczynno – błagalnych o 1730,

- Msza św. sanktuaryjna w intencjach zbiorowych o godz. 1800.

10 II – PIĄTA NIEDZIELA ZWYKŁA

·        46. Tydzień Modlitw o Trzeźwość Narodu, 10-16 lutego 2013 r. Hasło tygodnia: „Ojciec – świadek wiary i trzeźwości”.

·        Z racji przypadającego jutro światowego dnia chorego, dzisiaj w naszym kościele odbędzie się Msza św. dla osób chorych i w podeszłym wieku. Po Mszy św. Zespół Caritas w Powsinie oraz ks. proboszcz Lech Sitek zapraszają wszystkich przybyłych do sali parafialnej na poczęstunek. Czas umilą występy artystyczne.

11 II – PONIEDZIAŁEK, NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY Z LOURDES

·        Dzisiaj przypada XXI Światowy Dzień Chorego, obchodzony pod hasłem „Idź, i ty czyń podobnie!” (Łk 10, 37). Główne uroczystości odbywają się w Austrii, w sanktuarium maryjnym w Altötting.

12 II – WTOREK

·        Powsińskie Zapusty. Na zakończenie karnawału, przed Środą Popielcową, Centrum Kultury Wilanów Filia w Powsinie przy ul. Ptysiowej 3 zaprasza na muzykowanie „Na góralską nutę”. Początek o godz. 1830.

13 II – ŚRODA POPIELCOWA

·        Dzisiaj rozpoczynamy Wielki Post. Zewnętrznym znakiem czasu pokutnego jest posypywanie popiołem głów wiernych. Stąd nazwa dzisiejszego dnia „Środa Popielcowa”.

·        Obowiązuje dziś post ścisły i powstrzymanie się od pokarmów mięsnych. W Środę Popielcową post ścisły obowiązuje wszystkie osoby między 18 a 60 rokiem życia. Post ścisły polega na spożyciu w ciągu dnia tylko jednego posiłku do syta, a pozostałe posiłki tylko lekkie i w niewielkich ilościach.

·        Niektórzy w okresie Wielkiego Postu powstrzymują się od picia alkoholu, palenia papierosów, korzystania z narkotyków i innych używek, jak np. uzależnienie od komputera. Wierni odmawiają sobie również słodyczy, mniej oglądają telewizję, częściej zaś sięgają po Pismo Święte, prasę katolicką i wartościowe książki.

·        Msze św. w naszym kościele dzisiaj o godz. 700, 900, 1600, 1800. Podczas każdej Mszy św., po kazaniu, odbywa się posypanie głów wiernych popiołem, na znak rozpoczęcia pokuty.

14 II – CZWARTEK, ŚWIĘTO ŚWIĘTYCH CYRYLA I METODEGO,

   PATRONÓW EUROPY

·        Patronowie dnia dzisiejszego – św. Cyryl, mnich, i św. Metody, biskup, dwaj rodzeni bracia, żyjący w IX w. byli apostołami Słowian.

·        Również dzisiaj wspominamy św. Walentego, męczennika z czasów rzymskich, patrona chorych, zwłaszcza na epilepsję.

15 II – PIĄTEK WIELKIEGO POSTU

·        Droga Krzyżowa dzisiaj w naszym kościele o godz. 1700 i 1830.

·        Również dzisiaj rozpoczyna się KURS LEKTORSKI. Kandydatów i kandydatki na lektorów zapraszamy do kancelarii na godz. 1900.

16 II – SOBOTA

·        W naszym sanktuarium:

- Różaniec w intencjach dziękczynno – błagalnych o 1730,

- Msza św. sanktuaryjna w intencjach zbiorowych o godz. 1800.

17 II – PIERWSZA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

·        Przygotowanie do bierzmowania dla uczniów klas I szkół ponadgimnazjalnych dzisiaj o godz. 1700.

·        Nabożeństwo Gorzkich Żali – godz. 1730.

21 II – CZWARTEK

·        Dzisiaj przypada rocznica śmierci dwóch proboszczów parafii Powsin:

- ks. Jana Garwolińskiego, zmarłego w 1947 roku;

- ks. Konstantego Kostrzewskiego, zmarłego w 1970 roku.

22 II – PIĄTEK, ŚWIĘTO KATEDRY ŚW. PIOTRA APOSTOŁA

·        Droga Krzyżowa o godz. 1700 i 1830.

23 II – SOBOTA

·        Ogólnopolskie spotkanie dla harcerzy z okazji 100-lecia urodzin błogosławionego Stefana Wincentego Frelichowskiego, patrona harcerzy.

Msza Św. z tej okazji o godz. 1100 w katedrze polowej Wojska Polskiego w Warszawie przy ul. Długiej.

24 II – DRUGA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

·        Co roku w II niedzielę Wielkiego Postu obchodzimy Dzień Modlitwy, Postu i Solidarności z Misjonarzami. Hasło tego dnia brzmi: „Pomagajmy misjonarzom w Roku Wiary”. Tego dnia we wszystkich parafiach wierni modlą się w intencji misji, Misjonarzy i Misjonarek, Polaków pracujących w 98 krajach. Obecnie pracuje 2170 Misjonarzy i Misjonarek z Polski. Możemy także wesprzeć ich materialnie poprzez ofiarę pieniężną złożoną do puszek w kościołach, wysyłanie SMS-ów na numer 72032, bądź też ofiarę na konto podane na stronie internetowej: www.misje.pl. Dzięki tym ofiarą polscy Misjonarze będą mogli kontynuować głoszenie Ewangelii, budować kościoły, kaplice, szkoły, ośrodki zdrowia oraz szpitale.

·        Po każdej Mszy św. będzie można wrzucać do puszek ofiary na rzecz dzieła pomocy misjonarzom.

·        Po Mszy św. o godz. 900, na spotkanie Koła Przyjaciół Radia Maryja w Domu Parafialnym zaprasza ks. Bogdan Jaworek. Po każdej Mszy św. zbiórka ofiar do puszki na rozwój Radia Maryja i Telewizji Trwam.

·        Dla młodzieży z klas III gimnazjalnych przygotowanie do bierzmowania dzisiaj o godz. 1700.

28 II – CZWARTEK, DZIEŃ WDZIĘCZNOŚCI ZA KORONACJĘ MATKI BOŻEJ TĘSKNIĄCEJ

·        O godz. 2030 - różaniec, o godz. 2100 - Apel Jasnogórski. Zapraszamy czcicieli Matki Bożej Powsińskiej na wspólną modlitwę.

MARZEC

1 III – PIERWSZY PIĄTEK MIESIĄCA

·        Spowiedź - rano od godz. 630 i po południu od godz. 1700.

·        Adoracja Najświętszego Sakramentu - o godz. 1700 i po Mszy św. wieczornej (do godz. 2000).

·        Do chorych udamy się z Komunią św. od godz. 900.

·        Pierwszego marca przypada Narodowy Dzień Pamięci „Żołnierzy Wyklętych”. Chodzi o żołnierzy, którzy w trakcie II Wojny Światowej i po jej zakończeniu narażali swoje życie, dążąc do wyzwolenia Polski spod władzy komunistycznej. Za poległych i pomordowanych „Żołnierzy Wyklętych” odbędzie się Msza św. w Katedrze Polowej Wojska Polskiego przy ul. Długiej.

2 III – PIERWSZA SOBOTA MIESIĄCA

·        Różaniec w intencjach dziękczynno błagalnych o godz. 1730. Msza św. sanktuaryjna o godz. 1800. Po Mszy św., z racji I soboty miesiąca wystawienie Najświętszego Sakramentu i modlitwy do Niepokalanego Serca NMP.

3 III – TRZECIA NIEDZIELA WIELKIEGO POSTU

·        Dzisiaj przypada rocznica nominacji Pasterza Archidiecezji na stolicę metropolitalną w Warszawie. Po Mszy Św. o godz. 1200. W czasie Mszy św. o godz. 1200, po Komunii św., hymn dziękczynny: „Ciebie, Boga, wysławiamy”.

·        Z racji pierwszej niedzieli miesiąca po sumie adoracja Najświętszego Sakramentu i procesja eucharystyczna.

PLAN WIZYTACJI PARAFIAN

ul. Zapłocie (od ul Przyczółkowej do ul. Drewny) i ul. Drewny - poniedziałek, 4 lutego (dwóch księży).

ul. Nowoursynowska od nr 80 do 68 włącznie i ul. Gąsek na Skarpie - wtorek, 5 lutego, od godz. 16.00 (dwóch księży).

ul. Nowoursynowska od nr 66A do 39 włącznie i ul. Kuny - środa, 6 lutego, od godz. 16.00 (dwóch księży).

ul. Nowoursynowska, od strony Lasu Kabackiego do nr 30D włącznie - czwartek, 7 lutego, od godz. 16.00 (jeden ksiądz).

ul. Nowoursynowska, od nr 32 do 38F włącznie - piątek, 8 lutego, od godz. 16.00 (jeden ksiądz).

ul. Przyczółkowa, numery parzyste, od 22 do 42 włącznie oraz ul. Waflowa - sobota, 9 lutego, od godz. 10.00 (dwóch księży).

ul. Przyczółkowa, numery parzyste, od 44 do 58 włącznie - poniedziałek, 11 lutego, od godz. 16.00 (jeden ksiądz).

ul. Przyczółkowa 15 i dom obok, ul. Potułkały i ul. Kwitnącej Łąki - poniedziałek, 11 lutego, od godz. 16.00 (dwóch księży).

ul. Przyczółkowa, numery parzyste, od 60 do 122A włącznie - wtorek, 12 lutego, od godz. 16.00 (dwóch księży).

ul. Przyczółkowa, numery parzyste, od 122C do 124J (i ewentualnie nowe na tym osiedlu) - czwartek, 14 lutego, od godz. 17.00 (jeden ksiądz).

ul. Przyczółkowa, numery parzyste: 126, 126A do 126J, 130, 130A, 132, 134, 136, 138, 138A - piątek, 15 lutego, od godz. 17.00 (jeden ksiądz).

ul. Przyczółkowa, numery parzyste, od 138F z dalszymi literkami, 142 z literkami, 152F, 210C - sobota, 16 lutego, od godz. 10.00 (jeden ksiądz).

ul. Przyczółkowa, numery nieparzyste, od 35 do 83 włącznie - sobota, 16 lutego, od godz. 10.00 (dwóch księży).

ul. Przyczółkowa, numery nieparzyste, od 85 do końca - poniedziałek, 18 lutego, od godz. 16.00 (dwóch księży).

ul. Ponczowa - poniedziałek, 18 lutego, od godz. 16.00 (jeden ksiądz).

ul. Relaksowa - wtorek, 19 lutego, od godz. 17.00 (dwóch księży).

ul. Kulisiewicza i ul. Rosoła 8 - środa, 20 lutego, od godz. 17.00 (dwóch księży).

ul. Czekoladowa, ul. Gronowa i ul. Rosochata 53 i 55 - czwartek, 21 lutego, od godz. 16.00 (jeden ksiądz).

ul. Kremowa, od nr 3 do 21H włącznie - piątek, 22 lutego, od godz. 17.00 (dwóch księży).

ul. Kremowa, od nr 23 do 65 włącznie - sobota, 23 lutego, od godz. 10.00 (trzech księży).

Będziemy wdzięczni za przysłanie pojazdów w wyżej wymienionych terminach. Terminy „kolędy” mogą ulec zmianie z przyczyn niezależnych od nas.

 
KURS LEKTORSKI

Zapraszam mężczyzn i kobiety na przygotowania do posługi lektorskiej. Zazwyczaj będzie to posługa raz w miesiącu, na jednej Mszy św., w niedzielę lub święto.

Kurs lektorski będzie trwał trzy miesiące, spotkania odbywać się będą raz na tydzień, w dogodnym dla wszystkich terminie. Preferujemy osoby dorosłe, żyjące w małżeństwie, studentów, ewentualnie licealistów, którzy już przyjęli sakrament bierzmowania.

Mówisz, że masz lęk przy publicznym wystąpieniu, ale to tylko na początku. Z czasem nabierzesz wprawy i pozbędziesz się lęku. To kwestia czasu.

Bądź odważny, odważna! Czekam na Ciebie w piątek, 15 lutego, o godz. 1900 w kancelarii parafialnej.

Ks. Jan Świstak
 

         Przeznacz je dla potrzebujących z parafii w Powsinie

Jak co roku możesz sprawić, że 1% Twojego podatku dochodowego trafi nie do wspólnego worka podatkowego, a bezpośrednio do ludzi potrzebujących pomocy. Zaufaj nam! Zrobimy dobry użytek z Twoich pieniędzy. Przekaż swój 1% na Caritas w Powsinie (za pośrednictwem Caritas Archidiecezji Warszawskiej).

1. Znajdź w swoim formularzu PIT część zatytułowaną: „Wniosek o przekazanie 1% podatku należnego na rzecz organizacji    pożytku publicznego (OPP)”.  Są to rubryki: PIT-28: pozycje 125, 126; PIT-36: pozycje 302, 303;        PIT-36L: pozycje 105, 106; PIT-37: pozycje 123, 124; PIT-38: pozycje    58, 59; PIT-39: pozycje 51, 52.

2. Wpisz w odpowiednie, ww. pozycje:    numer KRS 0000225750 oraz obliczoną kwotę 1% podatku.

3. W następnej części formularza PIT, zatytułowanej „Informacje uzupełniające”, w rubryce „Cel szczegółowy 1%” podaj:

Zespół Caritas przy Parafii Św. Elżbiety w Powsinie

                                    W imieniu potrzebujących dziękujemy!

 
PIELGRZYMKA NA UKRAINĘ (6 DNI)

Proponowany termin: 27.04. – 02.05.2013 r.

 

Cena od osoby: 1250 zł + 40 USD (płatne u pilota) na bilety wstępu oraz kosztów przewodników miejscowych. Cena obejmuje transport autokarem, opiekę pilota, 5 noclegów w hotelach 2 i 3 gwiazdkowych, ze śniadaniami i obiadokolacjami, a także ubezpieczenie NNW. Uczestnicy pielgrzymki zwiedzać będą Kamieniec Podolski, Chocim, Zbaraż, Krzemieniec, prawosławne sanktuarium maryjne w Poczajowie, Lwów, a także miasto Żółkiew w drodze powrotnej do Polski.

 

Chętni na wyjazd zgłaszają się do ks. proboszcza Lecha Sitka.

 
 
Informacja o Korespondencyjnym Kursie Biblijnym

Wydział Pedagogiczny Akademii Ignatianum w Krakowie organizuje Korespondencyjny Kurs Biblijny. Celem kursu jest ułatwienie poznania i rozumienia ksiąg Pisma Świętego. W kursie może brać udział każdy zainteresowany Pismem Świętym. Podstawowe informacje o kursie można uzyskać na stronie internetowej: www.kursbiblijny.deon.pl/ oraz pod podanymi adresami: e-mailowymi oraz adresem pocztowym. Na te adresy można też wysyłać zgłoszenia udziału w kursie:

zmarek@jezuici.pl; zmarek@ignatianum.edu.pl    albo: ks. Zbigniew Marek SJ, ul. Zaskale 1, 30-250 Kraków „Kurs Biblijny”.

 
Msze Św. w naszej świątyni:
 

- w dni powszednie: 7.00 i 18.00

- w niedziele: 7.00, 9.00, 10.30 dla dzieci, 12.00 i 18.00

Spowiedź: na pół godziny przed Mszą Świętą i podczas Mszy

Kancelaria czynna: od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-9.00 i 16.00-17.00

Telefon: (0-22) 648 38 46

nr konta bankowego Parafii:        89 1240 2135 1111 0000 3870 8501

Parafialny Zespół Caritas: magazyn czynny w drugą i czwartą sobotę miesiąca   10.00-11.00 w Domu Parafialnym, ul. Przyczółkowa 56,

nr konta bankowego: 93 1240 2135 1111 0010 0924 9010

e-mail Wiadomości Powsińskich: wiadomosci.powsinskie@wp.pl
 

Bóg zapłać za ofiary na pokrycie kosztów druku gazetki!

 

Redakcja WP działa pod opieką ks. Lecha Sitka. Sprawydotyczące parafii Powsin opracowuje ks. Jan Świstak. Redaktor Naczelny: Agata Krupińska, Redakcja: Maria Zadrużna, Teresa Gałczyńska, Justyna i Michał Chodakowscy, Aleksandra Kupisz- Dynowska.

Nakład: 350 egz.



Parafia - Sanktuarium
Duszpasterstwo
Wiadomości Powsińskie
Ogłoszenia Parafialne
Cmentarz
Współpraca
Galerie
Linki



Newsletter
Otrzymuj informacje o najowszych wydarzeniach w naszej parafii wprost na Twoją skrzynkę e-mail