Wyszukiwarka wiadomości

1
2
3
[4]
5
6
7

Wiadomości Powsińskie Kwiecień 2020

WIELKI POST I WIELKANOC
ŚWIĘTY ROCH – PATRON OD MOROWEGO POWIETRZA
BAJKA DLA DZIECI CZ.5 – ANNA
BŁOGOSŁAWIENI CISI ALBOWIEM ONI NA WŁASNOŚĆ POSIĄDĄ ZIEMIĘ
ZAPISKI WIĘZIENNE
SANKTUARIA MARYJNE – GÓRKA KLASZTORNA
DBAMY O TRADYCJE I ROZWÓJ WSZECHSTRONNY…
REKOLEKCJE W CZASACH EPIDEMII KORONAWIRUSA
KRONIKA PARAFII
Z ŻYCIA PARAFII
WIELKI POST 2020 W POWSINIE
KALENDARZ DUSZPASTERSKI NA KWIECIEŃ 2020

 

 


 

 

 

 

 


Okres Wielkiego Postu jest w tym roku wyjątkowy, patrząc na sytuację epide-miczną widzimy jak  Bóg zarządził dla wszystkich pokutę i wyciszenie. Historia ludzka spisana w Biblii mówi nam o grzechu człowieka, karze Bożej, ale przede wszystkim o miłosierdziu i wielkim planie zbawienia ludzi. Pan Jezus chce nam ukazać przemijalność tego świata i jego różnych pożądliwości. Zaprasza nas aby-śmy zapragnęli pełnić jego wolę, czyli żyć błogosławieństwami i modlitwą „Ojcze Nasz”.

Życie człowieka nie kończy się chorobą i śmiercią lecz zmierza do Zmartwychwstania i życia wiecznego.  Z natury boimy się śmierci ciała, a Jezus nas ostrzega, abyśmy bali się grzechu ciężkiego, który ciało i dusze naszą może zatracić w pie-kle. Potrzebna jest nam rzetelna refleksja na temat epidemii, ale przede wszystkim nad tym: po co żyjemy i dla kogo?
Wielkanoc przypomina nam, że Chrystus umarł i Zmartwychwstał. To jest recepta na ludzki lęk i brak nadziei. Pan Jezus jest z nami teraz i po śmierci, bo wszyscy idziemy w czasie do Domu Ojca, gdzie jest mieszkań wiele. 

Żyjemy dla Boga kochając człowieka i to jest prawdziwy sens ludzkiego życia. Brak możliwości gromadzenia się w kościołach to nic innego jak próba naszej wiary. Prawdziwie szukajmy Boga w naszych sercach, umysłach i czynach. Po-magajmy sobie nawzajem w trudnych chwilach poprzez nawet te najmniejsze ge-sty, czy też krótką rozmowę choćby telefoniczną. To nie wiele, a jednak znaczy wiele. Co dzień przybliżajmy się do Boga, a nie oddalajmy, bo zbyt mało dotych-czas mieliśmy dla niego czasu. Nie pozwólmy zatracić naszej duszy. Módlmy się i pośćmy dla oczyszczenia naszego serca, błagając o miłosierdzie dla chorych i cierpiących.

Na czas Wielkiego Postu i Wielkanocy życzę wszystkim parafianom siły i wiary, że Chrystus prawdziwie Zmartwychwstał.

 

 

 

 

ks. Proboszcz
Lech Sitek

 

 

 

 


W naszym kościele w prawej nawie od wejścia do świątyni, na pierwszym filarze od strony ołtarza umieszczony jest feretron (przenośny, obustronnie namalowa-ny obraz religijny w ozdobnych ramach, na podstawie) przedstawiający z jednej strony na awersie św. Izydora, a z drugiej na rewersie św. Rocha. W obecnych trudnych czasach warto się pomodlić do św. Rocha patrona od morowego po-wietrza. Św. Roch urodził się w XIV w. we Francji w Montpellier. Był długo wy-czekiwanym dzieckiem magnackiej, zamożnej rodziny. Niestety rodzicie zmarli, gdy Roch miał 19 lat. Po ich śmierci rozdał majątek i wstąpił do III Zakonu św. Franciszka, następnie wyruszył na pieszą pielgrzymkę do Rzymu.
Po drodze do Rzymu dotarł do włoskiego miasteczka Acquapendente, gdzie sza-lała epidemia dżumy. Tu zaczął opiekować się chorymi – chodził od łóżka do łóżka pocieszał i budził wiarę w Boga. W niedługim czasie okazało się, że potrafi czynić cuda i uzdrawiać chorych. Uciekając przed zyskaną w ten sposób popu-larnością, w tajemnicy opuścił miasteczko i udał się do Rzymu, gdzie nadal opie-kował się chorymi i ubogimi m.in. podczas kolejnej epidemii.
Po trzech latach powracając do Francji ponownie w we włoskich miastach Loreto i Piacenza spotkał „czarną śmierć” – tam również pielęgnował chorych i sam za-raził się dżumą. Udało mu się wyzdrowieć  -  jak mówi jedna z legend stało się, to za sprawą psa oraz anioła. Pies przynosił codziennie chleb zarażonemu Rochowi, który ukrył się w lesie, by nie zarażać innych. Anioł natomiast w cudowny spo-sób uleczył późniejszego świętego. Roch ruszył w dalszą drogę do domu, niestety na granicy został pojmany i posądzony o szpiegostwo – uwięziony i torturowany zmarł w więzieniu. Przed śmiercią przyjął z rąk kapłana ostatnie sakramenty, podniósł oczy ku niebu i rzekł: „Panie, jeśli mam o co prosić, to spraw łaskawie, aby dla zasług najukochańszego Syna Twego został uleczony każdy, który mnie w zaraźliwej chorobie wezwie o pomoc”. W chwili śmierci miał zaledwie 32 lata. Dopiero po śmierci rozpoznano, kim był nieznany więzień i wyprawiono mu wspaniały pogrzeb, uznając go za świętego.
Kult św. Rocha szybko się rozprzestrzeniał we Francji, w Niemczech i we Wło-szech. W Polsce św. Roch był czczony już w XV w. - stał się patronem chronią-cym od zarazy i szczególnym opiekunem zwierząt domowych.
Warto zatem dziś pomodlić się do św. Rocha, jest nadzieja, że nam pomoże  – poniżej litania do tego świętego.

 

 

 

Agata Krupińska


Litania do Świętego Rocha,

Kyrie elejson, Chryste elejson.
Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
Ojcze z nieba Boże zmiłuj się nad nami!
Synu, Odkupicielu świata, Boże, zmiłuj się nad nami!
Duchu Święty, Boże, zmiłuj się nad nami!
Święta Trójco jedyny Boże zmiłuj nad nami
Święta Marjo, - módl się za nami!
Święta Boża Rodzicielko,
Święta Panno nad pannami,
Święty Rochu, Chrystusa wyznawco,
Święty Rochu, drogi klejnocie wszystkiego świata,
Święty Rochu, patronie chorych i konających,
Święty Rochu, godny Synu i ozdobo królestwa francuskiego,
Święty Rochu, ojcze ubogich najłaskawszy,
Święty Rochu, wzgardzicielu świata najmężniejszy,
Święty Rochu, pielgrzymie ziemski najcierpliwszy,
Święty Rochu, obywatelu niebieski najchwalebniejszy,
Święty Rochu, najosobliwszy patronie od powietrza morowego,
Święty Rochu, cudotwórco wielki Chrystusów,
Święty Rochu, obrońco wiary świętej najpotężniejszy,
Święty Rochu, przedziwny Chrystusowego ubóstwa naśladowco
Święty Rochu, najtroskliwszy wdów i sierot opiekunie,
Święty Rochu, żarliwy dusz miłośniku,
Święty Rochu, lekarzu chorób ludzkich najskuteczniejszy
Święty Rochu, wizerunku prawdziwej pobożności,
Święty Rochu, wodzu w drodze cnót najdoskonalszy,
Święty Rochu, przykładzie cudowny Ducha apostolskiego,
Święty Rochu krzyża Pańskiego miłośniku najcierpliwszy,
Święty Rochu, życiem Aniele najniewinniejszy,
Święty Rochu, wielki i skuteczny Patriarcho ludu Bożego,
Święty Rochu, darem i Duchem Boskim Przedziwny Proroku,
Święty Rochu, najgorliwszy nieumiejętnych doktorze,
Święty Rochu, prawdziwy życia Chrystusowego wyznawco,
Święty Rochu, najmocniejszy Panieńskiej czystości obrońco,
Święty Rochu, w którym wszystkich Świętych zasługi z Boskiej dobroci szanu-jemy i czcimy,
Święty Rochu, całego świata Patronie od zarazy morowego powietrza,
Święty Rochu, w szpitalach służący,
Boże, w Trójcy świętej jedyny,
Przez zasługi świętego Rocha, gorliwego miłośnika Twego,
Abyś od powietrza, głodu, ognia i wojny wybawić raczył,
Abyś nas od skazy grzechowej zachować raczył,
Abyś nas, za przykładem świętego Rocha, w służbie Twojej świętej utwierdzić raczył,
Abyś nam, synom i córkom jego, pokój, zgodę i miłość prawdziwą dać raczył,
Synu Boży, Ciebie prosimy, wysłuchaj nas Panie!
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, przepuść nam, Panie!
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, wysłuchaj nas, Panie!
Baranku Boży, który gładzisz grzechy świata, zmiłuj się nad nami!
Chryste, usłysz nas! Chryste, wysłuchaj nas!
Kyrie elejson, Chryste elejson, Kyrie elejson!

10 Ojcze nasz  oraz 10 Zdrowaś Maria

Módlmy się. Boże, któryś błogosławionemu Rochowi, przez Anioła Swego, przyobiecał, że każdy, pobożnie go wzywający, od wszelkiego morowego powie-trza wolnym zostanie, daj nam, prosimy Ciebie, aby, którzy jego pamiątkę na-bożnie obchodzimy, mocą zasług jego, od śmiertelnego powietrza ciała i duszy byli zachowani. Przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i królu-je, Bóg na wieki wieków. Amen.

 Hymn o świętym Rochu
Witaj Rochu, mężu święty,
Tyś z wielkiego rodu wzięty!

Krzyżem świętym naznaczony,
Z lewéj boku Twego strony.

Gdy miejsca święte obchodzisz,
Zapowietrzonych przywodzisz

Do zdrowia samém dotknieniem,
Z wielkiem wszystkich podziwieniem.

Pozdrowienieć ponawiamy,
Zachowaj nas - upraszamy –

Od wrzodów, moc nad któremi
Wziąłeś słowy anielskiemi.

Modlitwa do św. Rocha podczas powietrza
Wszechmogący i wieczny Boże! któryś dla zasług przebłogosławionego Rocha, wyznawcy Twego nieraz od Twych wiernych morową zarazę łaskawie oddalić raczył! daj ludowi Twemu o oddalenie takowegoż powietrza, do Twojej się do-broci uciekającemu, aby, za przyczyną tegoż chwalebnego wyznawcy Twego, od tej zarazy i od wszelkiego zatrwożenia wolnym zostawał. - Przez Pana naszego, Jezusa Chrystusa, który z Tobą żyje i króluje, Bóg na wieki wieków. Amen.

 

 

 

 

 


Anna od lat sprawiała kłopoty Aaglowi, który się nią opiekował. Zawsze nieza-dowolona, zawsze z zaciętą twarzą, zawsze smutna, zawsze sama, zawsze zmę-czona i zła. Po kilku latach takiego życia wyglądała, jak obraz nędzy i rozpaczy. I choć miała piękne oczy i drobne dłonie, żal a może nawet złość i rozgoryczenie, które malowało się w jej oczach odstraszało od niej innych. Także stawała się co-raz bardziej samotna, a im bardziej była samotna, tym bardziej była smutna i za-cinała się w sobie, a im bardziej zacinała się w sobie, tym bardziej była samot-na…. i koło się zamykało. W końcu nic jej już nie cieszyło, nie potrafiła nawet nazwać niczego co by sprawiło jej radość.
Aagl, który się nią opiekował wiedział co się wydarzyło w życiu Anny. Martwił się jednak, że tamto wydarzenie położyło się cieniem na całym jej życiu. Zdał ra-port posłańcowi z krainy Kexâkoé, który był przedstawicielem ludu Archów i czekał na rozwój wypadków.
Sprawa rzeczywiście była bardzo trudna, i zakłopotany Arch zastanawiał się co kierowało Władcą, że akurat Annę wpisał jako pierwszą na liście. Przecież na po-czątek przydałby się jakiś sukces, a tym przypadku, to raczej na jakieś spektaku-larne zwycięstwo się nie zapowiadało. Ale nic to Władca każe, Arch działa.
Jeszcze raz przypomniał sobie, co o swojej podopiecznej mówił Aagl, i nagle wpadł na genialny pomysł. Nie chce pomóc sobie, to może będzie chciała pomóc innym, a wtedy pomoże i sobie. Ale żeby to zrobiła trzeba ją nauczyć zasady „dziesięć bez ale do jednego”, którą szyfrem zapisywano „10 bez ale:1”
Tak naprawdę „10 bez ale:1” to bardzo prosta zasada. Z jakiś jednak powodów, Anna miała ogromny problemy z jej stosowaniem. Ciągle myślała o rzeczach, a mniej o uczuciach, raczej patrzyła pod nogi niż przed siebie i bardzo, ale to bar-dzo łatwo znajdowała powód do narzekań, a trudno jej przychodziło cieszenie się ot tak, bez „ale”.
Zasada „10 bez ale:1” była zanana wszystkim Aaglom, ponieważ była to pod-stawowa zasada, którą mieli uczyć swoich podopiecznych. Tylko ktoś kto per-fekcyjnie stosował „10 bez ale: 1” rzadko się poddawał i ostatecznie wcześniej, czy później trafiał do królestwa Kexâkoé. Sama zasada dotyczyła wypowiada-nych przez ludzi słów, a raczej opinii, które wypowiadają. Brzmiała mniej więcej tak: jeśli chcesz, aby ktoś dokonywał rzeczy wielkich musisz mu pokazać, jak wielki jest on sam. Musisz mu też zwrócić uwagę na błędy, które popełnia, żeby potrafił je poprawić. Rób to tak: na 10 pochwał 1 uwaga. To pierwsza cześć za-sady, druga brzmiała   „nie mieszaj pochwał z uwagami”, jeśli chwalisz, to chwal, jeśli zwracasz uwagę, to zwracaj uwagę. Nigdy nie łącz pochwały z uwagą, nie mów „brawo dostałaś szóstkę z polskiego, ale gdybyś więcej pracował mogłaby być i szóstka z matematyki”. O ile 10: 1 dawało się jakoś osiągnąć, o tyle „ bez ale” nie udawało się mówić prawie nikomu.
Arch zamierzał nauczyć Annę właśnie tej zasady, po to by mogła nieść radość innym i ostatecznie pomóc sobie. Plan był bardzo skomplikowany, ale nic innego nie przychodziło mu do głowy. Postanowił działać przy najbliższej nadarzającej się okazji.
Cdn…

 

 

 

 

 

Aleksandra Kupisz- Dynowska

 

 


Cichość nie jest dzisiaj w cenie i dlatego słowa Jezusa są tak bardzo aktualne i potrzebne. W świecie opanowanym przez środki masowego przekazu, a w nich wszechobecne reklamy promujące modele życia, w których nie ma miejsca dla Boga, obserwuje się pogardę dla pochwały cichości, uznając ją za przejaw słabo-ści. Trzecie błogosławieństwo jest solidnie osadzone w wierze i pobożności bi-blijnego Izraela. Zawsze istniało napięcie między postawą i losem ludzi dobrych, wiernych Bogu i nie walczących o należne im prawa, a zachowaniem bezbożnych i złych, którzy wszelkimi sposobami forsowali własne sprawy i ambicje.
„Pokorni” bądź „cisi”, czy „łagodni” są po hebrajsku określani jako anawim, czy-li duchowo spragnieni Boga. Cichość zalecana przez Jezusa uczniom i wyznaw-com polega na naśladowaniu Go. Podczas intensywnej działalności publicznej, niestrudzenie nauczając i wzywając do nawrócenia Jezus mówi: „Weźcie moje jarzmo na siebie i uczcie się ode Mnie, bo jestem cichy (praus eimi) i pokorny sercem, a znajdziecie ukojenie dla dusz waszych” (11,29).
Ludzie cisi bardzo dotkliwie odczuwają skutki nieprawości, zazdrości, intryg, żą-dzy władzy, oszałamiających sukcesów i karier. Poprzez brak ich akceptacji dają świadectwo wierności prawdziwym wartościom. Nie chodzi tu bynajmniej o oka-zjonalną cichość, czy pokorne milczenie, ale o wytrwałą postawę, której towarzy-szy spokój ducha i przekonanie, że ostatnie słowo zawsze należy do Boga.
    W homilii wygłoszonej na Górze Błogosławieństw Jan Paweł II zwrócił uwa-gę na znamienny paradoks: „Dziwne jest, że Jezus wychwala tych, których świat zwykł uważać za słabych. Jezus mówi do nich: Błogosławieni jesteście wy, którzy zdajecie się przegrywać, bo w rzeczywistości zwyciężacie: królestwo niebieskie należy do was! Te słowa wypowiedziane przez Tego, który jest ‘cichy i pokorne-go serca’ (por Mt 11,29), są wyzwaniem, domagają się głębokiej i trwałej meta-noi ducha, wielkiej przemiany serca” (24. III. 2000).    
Wyrazem cnoty cichości, bądź łagodności jest budujące i twórcze milczenie. Jan Paweł II usilnie je zaleca: „Musimy wyznać, że wszyscy potrzebujemy tego mil-czenia przenikniętego obecnością adorowanego Boga; potrzebuje go teologia…, modlitwa…, nasze zgromadzenia…, kaznodziejstwo…, oraz ludzki wysiłek, aby zrezygnować z zamykania się w walce bez miłości i przebaczenia. Potrzebuje go wreszcie dzisiejszy człowiek, ogłuszony hałasem, który często nie umie milczeć, gdyż boi się spotkać samego siebie, odsłonić się, doświadczyć pustki, która staje się pytaniem o sens. Wszyscy wierzący i niewierzący, muszą nauczyć się milcze-nia, które pozwoli Bogu mówić kiedy i jak zechce, a nam rozumieć Jego słowo” (List Apostolski Orientale lumen, nr 16).
    Cichość wyrasta z przekonania, że krzykliwe oferty i obietnice nie są w stanie zaspokoić duchowego głodu człowieka, a więc nie mogą dać mu szczęścia. Cisi i pokorni sercem są zaczynem nowego świata, który nie zna granic geograficznych, lecz zadomawia się w sercach i sumieniach. Podczas pielgrzymki do Kenii Jan Paweł II powiedział, że błogosławieństwa „uczą nas tej łagodności, czyli cichości, która daje szczególne panowanie nad sobą i nad ziemią” (Nairobi, 19 IX 1995).

 

 

Teresa Gałczyńska

Źródło: Ks. prof. Waldemar Chrostowski – „Osiem Błogosławieństw. Medytacje biblijne z Janem Pawłem II i Benedyktem XVI”, Biały Kruk Sp. z o.o. Kraków 2017.

 

 

 


Prymas Polski, Ksiądz kardynał Stefan Wyszyński, którego beatyfikacja przewi-dziana jest na dzień 7 czerwca 2020 r. w latach 50 przeżył okres represji i odoso-bnienia. 25 września 1953 r. ks. Kardynał Stefan Wyszyński został zatrzymany w Warszawie przez służby komunistyczne - pozwolono mu  zabrać jedynie róża-niec i brewiarz. Był przetrzymywany przez kolejne 3 lata do października 1956 r. w następujących miejscach odosobnienia: Rywałd, Stoczek Klasztorny, Prudnik, Komańcza. Nie mógł opuszczać miejsc pobytu, ograniczano mu możliwość udzia-łu we Mszy św., cenzurowano lektury, korespondencję, ograniczano kontakty z innymi ludźmi, w tym własną rodziną.
Prymas w trakcie odosobnienia opisywał swoje doświadczenia, myśli z których powstały tzw. „Zapiski więzienne”.  Opisał również jak wyglądał Wielki Tydzień w tym okresie, jak widział swoje cierpienia oczami wiary - warto przeczytać te zapiski szczególnie dziś gdy sami jesteśmy w odosobnieniu spowodowanym epi-demią koronowirusa, a przed nami Wielki Tydzień niestety prawdopodobnie bez możliwości uczestnictwa w jego obrzędach.
„Stefan Kardynał Wyszyński Prymas Polski Zapiski Więzienne”:
„… 13 -14. IV. 1954, wtorek - środa.
W naszej kapliczce odprawiliśmy sobie we troje małe rekolekcje przed uroczysto-ścią wielkanocną. Rozważania były osnute na tle Tomasza a Kempis O naślado-waniu. Myślą przewodnią była ascetyka więzienia jako nadzwyczajnego środka stosowanego przez Opatrzność do uświęcenia ludzi od początków chrześcijań-stwa. Chrześcijanie zaczęli „karierę" więźniów bardzo wcześnie, bo od czasów pierwszych kazań świętego Piotra Apostoła w Jerozolimie. Opatrzność Boża do-puściła nawet szczególny okres w dziejach Kościoła - trzywiekowy okres więzień, katakumb i publicznych egzekucji. Ten okres jest do dziś natchnieniem dla wszystkich, których Bóg zaszczycił cierpieniem dla Imienia swego.
15. IV. 1954, Wielki Czwartek.
Wielki Czwartek w naszej kaplicy spędziliśmy z prawdziwie bazylikowym prze-pychem. Śpiewałem po raz pierwszy Mszę świętą przy schola cantorum, złożonej z księdza i siostry. Pomyłki Bóg wybaczy. Sercem i myślą jestem w Archikate-drze, wśród duchowieństwa i wiernych. Modlę się o to, by mój zastępca przy oł-tarzu, przy konsekracji olejów i przy mandatum, czynił to lepiej niż ja; by obdzie-lał kapłanów Ciałem Chrystusa, wszczepiając w nich ducha jedności diecezjalnej; by tak całował nogi ubogich, jak to czyniłem, z całkowitym oddaniem się tej czynności, tak wspaniałej a tak trudnej do wykonania jej po chrześcijańsku…..

Tylko Bóg jeden ocenia w całej prawdzie wszystko, co ludzi na ziemi spotyka. Niedole ludzkie są często oceniane przez pryzmat „przyjaciół Hioba". Widzą w nich albo niezaradność i nieudolność, albo wymierzoną karę, jakże zazwyczaj sprawiedliwą, albo nakaz społeczny, dobro publiczne, lub też chwałę Bożą. Cała ta ludzka galeria widzów zazwyczaj jest w błędzie, bo widzi jednostronnie. Bóg i Jego Hiob porozumiewają się najprędzej i w całej prawdzie. Bo każdy Hiob, wcześniej czy później, uznaje swoją winę wobec Boga, często w tym, co ,galeria" uważa za cnotę Hioba. „Któż z nas jest bez grzechu"? - ',któż zdoła wyrozumieć winy?" - Ale na tym odcinku porozumienie przychodzi między Bogiem a Hiobem bardzo szybko, choćby wypadło Hiobowi długo pracować nad pokonaniem skutków swoich win. Cierpienie osobiste nigdy jednak nie zamyka się w sercu i życiu Hioba. Bo cierpienie to, widziane oczyma „galerii", jest często świadectwem Bogu i Jego zamiarem. Gdy „galeria" nie zna przyczyny cierpień, odpowiada: „Bóg tak chce" - „dla chwały Bożej". Tak ocenia się cierpienia ludzi świętych, prześladowanych dla sprawiedliwości, idealistów, bohaterów Kościoła i jego mę-czenników. To pewne, że w każdym doświadczeniu, które spotyka człowieka, jest cały splot przyczyn. Bóg oczyszcza swego sługę, zaprasza go, by posiadł się wy-żej; czyni zeń narzędzie ostrzeżenia dla innych; wymierza sprawiedliwość prze-śladowcom; ukazuje wierność sługi swego Bogu, nawet w przeciwnościach; przymnaża chwały Kościołowi; pomnaża swoje błogosławieństwa. Tylko Bóg może załatwić wiele spraw w jednym akcie cierpienia. To, co w oczach ludzkich jest tylko winą, w oczach Bożych jest chwałą. Tylko Bóg w swej dobroci zdoła tak wymierzać swoją karę, by dotknięty pozyskał chwałę coram hominibus. Wielkość miłosierdzia Bożego jest nieogarniona.
17. IV 1954, Wielka Sobota.
Po rannej Mszy świętej zapanował u nas stan świąteczny. Przygotowaliśmy się wczoraj, spędzając większość czasu na modlitwie w kaplicy. Dziś o godzinie 18.00 przyszedł komendant i przyniósł dwie wielkie paczki nadesłane z Miodo-wej oraz list od Ojca. List nosi datę 3. IV. 1954 r. i jest w 3 miejscach powycina-ny i posklejany. Zapytałem pana komendanta, co to ma znaczyć. Odpowiedział: „Wycięte nie jest dozwolone wiedzieć". Wygląda to, jak gdyby ktoś żywcem wy-ciął z człowieka to, co najcenniejsze, co najbardziej upragnione. Resztki listu brzmią: Synu mój Ukochany! [Wycięte]. Myślami jesteśmy zawsze z Tobą, a mo-dlitwy nasze płyną ustawicznie do stóp Pana za Ciebie i o Ciebie. Koją one nasz smutek i serca, lecz w miarę upływu czasu niepokój narasta i coraz trudniej go zwalczać. Ufamy jednak gorąco Bogu, że ma Cię w swej najlepszej opiece, że da-rzy Cię zdrowiem i spokojem, a w dzień Zmartwychwstania Chrystusa Pana ży-czymy Ci z serca całego, byś wrócił. [Wycięte]. U nas wszystko dobrze, jesteśmy zdrowi i żyjemy spokojnie. Przesyłamy Ci najserdeczniejsze pozdrowienia, pole-camy Cię opiece Matki Najświętszej. [Wycięte]. Oddany Ci sercem całym ojciec.
Zalesie, dnia 3. IV. 1954 r. S. Wyszyński….

 

 

 

Wybrała Agata Krupińska

Źródło: „Stefan Kardynał Wyszyński Prymas Polski Zapiski Więzienne” Komań-cza, 1956 rok. Wydawnictwo im. Stefana Kardynała Wyszyńskiego „Soli Deo" APOs |oLICU M Warszawa - Ząbki 2001

 

 

 


Sanktuariów, miejsc, w których w sposób szczególny oddawany jest hołd i uwielbienie Bogurodzicy – Maryi Dziewicy, jest na polskiej ziemi szczególnie dużo. Poczesne miejsce na liście tych miejsc zajmuje to w Gaju Góreckim – Górce Klasztornej, położone w regionie zwanym Krajną*. Początki jego sięgają pierwo-cin państwowości polskiej i Kościoła na ziemiach Piastów. Kronikarze datują ob-jawienia Maryjne i co za tym idzie, początki powstania sanktuarium na rok 1079. Był to także rok, w którym król Bolesław Śmiały zamordował w Krakowie biskupa Stanisława ze Szczepanowa. Były to dwa wydarzenia, które na zawsze wywarły ogromny wpływ na historię duchową i polityczną Polski. Objawienia w Górce Klasztornej na zawsze zaszczepiły w duszy Narodu Polskiego, trwający do dziś, szczególny kult do Matki Bożej. Natomiast śmierć bp Stanisława i wypadki, które po niej nastąpiły, uzmysłowiły rządzącym, że ręka podniesiona na Kościół w Polsce i jego duszpasterzy, prędzej czy później poniesie konsekwencje swego czynu.
W niecałe dwa miesiące po zbrodni na Skałce, w czasie gdy król zabójca zapewne zaczynał odczuwać już skutki swojego czynu, w drugi dzień świąt Zasłania Ducha Świętego, na północy Wielkopolski, ukazała się prostemu pasterzowi Bogurodzi-ca ze swoim Synem na ręku. W Gaju Góreckim zaczynał się świt wszystkich przyszłych (powstających w następnych wiekach) sanktuariów Maryjnych, które stały się twierdzami religijności, duchowości i patriotyzmu polskiego Narodu („Jasna Góra jest twierdzą” – mówił szwedzki generał podczas nieudanej próby zdobycia klasztoru paulinów).
W piękny wiosenny dzień, pasterzowi pasącemu bydło, objawiła się na prasta-rym dębie, postać Matki Bożej z Dzieciątkiem na ręku. Tak to wydarzenie opisali XVII wieczni kronikarze z zakonu bernardynów:  „Laudetur Jesus Christus et Maria Mater eius – Anno 1079. – Właśnie służące są słowa Pisma św. temu miej-scu świętemu, bo sobie je sama Najświętsza Maryja Panna Poświeciła, ulubiła i jeszcze swą prezencją przyozdobiła, kiedy się nie w obrazie jakim namalowanym od malarza, nie w osobie rzniętej od snycerza, ale w swojej prawdziwej osobie, wielką jasnością otoczona, na ręce lewej maleńkiego Jezusa piastująca, nad stud-nią w tym gaju wykopaną od pasterzy, pokazała ubogiemu pastuszce natenczas przy studni bydło pasącemu […]. Z tych zaś ludzi, którzy się zeszli i byli póki Najświętsza Maryja Panna jeszcze się nad tą studnią w jasności prezentowała, po zniknięciu Jej, chorzy i kalecy, którzy tam przybyli, zdrowo do domów powraca-li. […] Działy się na tym świętym miejscu różne cuda tu w Górce przy tej studni ustawicznie.
Tylko, że natenczas Pomeranie** i Prusowie anno 1103 grasowali w Polsce, wielka była przeszkoda na tym świętym miejscu nabożeństw, aż dopiero jak król Bolesław Krzywousty *** tych nieprzyjaciół pogromił i tu z Krajny resztę wypę-dził za przywróceniem miłego każdemu pokoju. Panowie Łobżenicy i tak zwani dziedzicami panowie Łobżenicy, słysząc o dawnych i nieprzystających jeszcze cudach, tu w Górce, na studni wystawili kościół pierwszy drewniany dębowy pod tytułem Najświętszej Panny Nawiedzenia anno 1111, który kościół stał nie-mały czas, aż się te dobra Łobżeńskie dostały w ręce i posesję kalwińską”.
Przekazy historyczne nie mówią nam, kiedy powstał pierwszy obraz Matki Bożej Góreckiej. Według tradycji ludowej przekazywanej z pokolenia na pokolenie, jak również z zapisków pozostawionych przez bernardynów, można wysnuć przy-puszczenie, że powstał i był zawieszony na owym dębie nim powstał pierwszy kościół.
Liczba pielgrzymów przybywających do miejsca objawienia wzrastała z każdym rokiem, dlatego też władca tych ziem, księże z rodu Piastów, Władysław Odonic, aktem wystawionym w Nakle roku 1225, przekazał część puszczy Krajeńskiej Zakonowi Cystersów. Jednak cystersi, pomimo, że fundacji tej pobłogosławił papież Grzegorz IX, zaniepokojeni sytuacją panującą na gorącym pograniczu, nie podjęli trudu budowy w tym miejscu klasztoru i zrezygnowali z darowizny. Dopiero na początku XV w. góreckie sanktuarium doczekało się stałych opiekunów. Za sprawą Arnolda Wałdowskiego, do Łobżenicy zostali sprowadzeni ojcowie Augustianie, którzy przez następne 150 lat troszczyli się o to święte miejsce. Nie-stety w połowie XVI w. właściciele tych ziem rodzina Krotowskich, odbiera kato-likom kościół parafialny w Łobżenicy i wypędza Augustianów, a parafię przeka-zuje Braciom Czeskim. Podobnie dzieje się w okolicy. Sanktuarium w Górce po-zostaje samotną wyspą katolicyzmu na morzu wojującego na tych terenach protestantyzmu.
Próbując usunąć ostatnią twierdzę katolicyzmu ze swoich włości, Urszula Kro-towska podpala górecką świątynię .

„Słoma zniesiona jest do świątyni,
Smoła strumieniem już z bańki ścieka,
Ona podpala, ogień już dymi,
Z pomocnikami sama ucieka.

 A rozpalone ognia języki,
 Szybko objęły wnętrze kościoła,
 Alarm wśród ludzi, powstają krzyki,
 Ognia ugasić nikt już nie zdoła…”

Fakt ten, jak i późniejsze zasypanie, przez Andrzeja Krotowskiego syna Urszuli, kamieniami studzienki, spowodowały, że wierni Matce Przenajświętszej miesz-kańcy tej okolicy, zaczęli działać. Zrozumieli, że brak reakcji na bluźniercze czyny protestantów, jeszcze bardziej ich ośmielają do dalszych działań przeciw katolicyzmowi i jego wyznawcom. Zaczęli się organizować i działać. Pisma skierowane do kasztelana inowrocławskiego Krzysztofa Kościeleckiego, czciciela Matki Bo-żej, przyniosły pożądany skutek. Kasztelan przesłał do Krotowskich pismo, w którym stwierdzał, że miejsce to bierze pod swoją opiekę i bronił go będzie wszystkimi sposobami. Stanowcza reakcja katolików przyniosła pożądany przez nich skutek. Wierni w miejscu gdzie stał spalony kościół, postawili namiot, w którym umieścili obraz, prawdopodobnie ten sam, który dziś wisi w kaplicy na studzience.
Po tych zawirowaniach religijnych i dziejowych, opiekę nad sanktuarium objęli ojcowie bernardyni. Uroczystość objęcia tego miejsca, przez nowych opiekunów odbyła się w święto Nawiedzenia Najświętszej Maryi Panny, 2 lipca 1638 r. Kilka lat później sędzia nakielski Zygmunt Raczyński rozpoczął budowę nowego, już murowanego kościoła. Niestety  czas Potopu, kolejny raz, tym razem ręką protestanta szwedzkiego, przyczynił się do ruiny tego świętego miejsca. Po od-budowie z ruin, przez kolejne prawie dwieście lat bernardyni gorliwie posługiwali w sanktuarium, licznie odwiedzającym go wiernym.
Po rozbiorach, w roku 1841 władze pruskie wydały dekret kasujący w Górce za-kon bernardynów. Kościół  wraz z zabudowaniami, pozostałymi po skasowanym zakonie, przejęła parafia w Łobżenicy. Nad sanktuarium pozbawionym stałych opiekunów, zawisła groźba likwidacji. Szczególnym groźnym i zarazem bolesnym dla okolicznych katolików wydarzeniem, był pożar, który wybuchł w 1907 r. Sprawców oczywiście nie wykryto, ale Polacy wiedzieli, że władzom pruskim bardzo zależało na likwidacji bastionu katolicyzmu polskiego. Dlatego swoje po-dejrzenia kierowali w stronę tajnej policji pruskiej. Po odzyskaniu przez Rzeczpospolitą niepodległości, w 1923 r. sanktuarium objęli swą opieką Misjonarze Świętej Rodziny i ta opieka trwa do dziś.
W czasie II wojny światowej, Niemcy uczynili z sanktuarium obóz koncentracyjny dla zakonników i duchowieństwa diecezjalnego. Z więzionych w Górce du-chownych, kilkudziesięciu z nich i dwie siostry zakonne, zostało zamordowanych koło Nakła. W 1940 r. po bitwie pod Dunkierką, na północnym wybrzeżu Francji, Niemcy osadzili w obozie góreckim, jeńców brytyjskich i francuskich. Po za-kończeniu działań wojennych, pierwsi księża powrócili do Górki już na Święta Zmartwychwstania Pańskiego 1945 r., zabierając się do uporządkowania i odbu-dowy miejsca, które po raz kolejny zniszczyli potomkowie protestanckich na-jeźdźców z XVII w.
Dnia 6 czerwca 1965 r. miała miejsce koronacja, koronami papieskimi, obrazu Góreckiej Madonny, której dokonał Prymas Polski Kardynał Stefan Wyszyński.
Od 1971 r. Górka Klasztorna jest siedzibą parafii. Miejsce to ze wszech miar jest godne nawiedzenia, szczególnie w okresie Wielkiego Postu, kiedy wystawiane jest plenerowe przedstawienie Misterium Męki Pańskiej, przygotowywane i realizo-wane przez zakonników i miejscowych parafian.
Krzysztof Kanabus
* - Krajna – region geograficzno – historyczny położony na północ od Noteci. Od północy granice tej krainy wyznaczają rzeki Dobrzynka i Kamionka. Granicę za-chodnią stanowi Gwda, a wschodnią Brda z Plitnicą. Położony na pograniczu województw Wielkopolskiego i Kujawsko- Pomorskiego, pomiędzy Piłą a Bydgoszczą .
** - Pomerania to łacińska nazwa Pomorza.
*** - książę Bolesław Krzywousty nie był koronowany na króla Polski 
Źródło: Przy pisaniu artykułu korzystałem z wydawnictwa Misjonarzy Świętej Rodziny pt.  „Sanktuarium Maryjne w Górce Klasztornej”.

 

 

 

 


    Do utrwalenia wybranych wydarzeń, jakie miały miejsce na przestrzeni ostatnich kilku miesięcy w naszym Domu Pracy Twórczej, Powsińskiej Filii Centrum Kultury Wilanów, a w których uczestniczyły nasze śpiewacze zespoły oraz społeczność nie tylko powsińska i wilanowska, skłoniła mnie ta szczególna i jakże odmienna sytuacja, w jakiej się obecnie znajdujemy, tzn. po wprowadzeniu stanu epidemii z powodu szerzącej się w Polsce i na świecie pandemii koronawirusa. Pozwalam sobie zatem powrócić do tych radosnych, twórczych  i edukacyjnych wspólnych działań.
    W dniu 12 października 2019 r. odbyły się warsztaty kulinarne pn. „Ziemniaczane szaleństwo”, a w tym przeróżne pomysły np. na zapiekane szaszłyki, pizzę ziemniaczaną, placki z dodatkami… Z kolei 16 listopada 2019 r. spotkaliśmy się na  „Placuszkowych wariacjach”,  smażąc: placki z dynią, cukinią, z płatkami orkiszowymi i jęczmiennymi; jabłka i ananasy w cieście; bliny z przeróżnymi dodatkami (z cebulą, nasionami lnu, słonecznika, dyni, cukinią, bakłaża-nem czy ze skwarkami z wędzonego boczku…).

    W poniedziałek 18 listopada 2019 r. udaliśmy się autokarem z Robertem Woźniakiem  dyrektorem CKW, do Muzeum Sportu i Turystyki w Warszawie, Wybrzeże Gdyńskie 4. Tam, oprócz zwiedzanej multimedialnej bogatej ekspozycji, dane nam było także uczestniczyć w premierze pięknego koncertu „Olimpijczycy II Rzeczposopolitej”, składanego w hołdzie wszystkim wybitnym postaciom sportu w 101. rocznicę Odzyskania przez Polskę Niepodległości. Warto pamiętać, że pierwsze lata II Rzeczpospolitej, to walka o granice, o kształt państwa polskiego, jego odrodzenie. Radość z odzyskania niepodległości zaowoco-wała niezwykłym działaniem niemal we wszystkich dziedzinach naszego życia, a w tym w kulturze, sztuce i sporcie. Sukcesy takich sław sportu międzywojennego jak Halina Konopacka, Jadwiga Jędrzejewska, Janusz Kusociński czy Stanisław Marusarz sprawiły, że Polacy uwierzyli, że nawet odradzający się dopiero kraj może skutecznie walczyć i zwyciężać z zawodnikami z całego świata. Józef Piłsudski Tymczasowy Naczelnik Państwa twierdził, że „tężyzna fizyczna to wartość naszego narodu”, to doskonalenie naszego ducha i ciała. Dlatego warto pamiętać o codziennej dawce wysiłku, poprawiającego nasze zdrowie i samopoczucie.


    Do pobudzenia fantazji skłoniły nas kolejne warsztaty związane ze „Świąteczną dekoracją stołu”, zorganizowane w dnu 14 grudnia 2019 r. Okazało się, że zamiast układać sery, wędlinę, owoce czy warzywa na półmiskach, to można je podać inaczej np. w postaci choinek ogórkowych, szynkowych, pomidorowo - pomarańczowych itp. Takie aktywne uczestnictwo w ww. warsztatach przekonuje, że mimo dużego stażu w organizacji życia rodzinnego, zawsze można się czegoś nowego nauczyć, a na pewno pozytywnie zainspirować m.in. do kulinarnej twórczości, jakże ważnej dla uatrakcyjniania życia w naszych rodzinach.
    VI Biesiada Łurzycka w Czernidłach w dniu 11 stycznia 2020 r., skupiła ze-społy ludowe podwarszawskiego Urzecza, które swoimi indywidualnymi występami, a także wspólnym śpiewem i tańcami pokazały moc Urzecza - etnograficznej enklawy w stolicy - mikroregionu leżącego po obydwu stronach Wisły, pomiędzy Pilicą i Wilgą, a południowymi rubieżami Warszawy. Członkowie Zespołu „Powsinianie” w swojej autorskiej pieśni podkreślali m.in. swoje ścisłe związki i dbałość o przetrwanie swoistej odrębności i tradycji Urzecza: …„Urzecka Kraina, domem jest i była, bo w trudzie i radości Wisła nas łączyła, łączy i łączyła, łączy i łączyła….”
    XVIII Wilanowski Wieczór Kolędowy odbył się w naszym Sanktuarium Matki Bożej Tęskniącej w dniu 12 stycznia 2020 r. o godz. 15.30, w którym wzięło udział 12 zespołów i chórów, a wystąpiło około 450 wykonawców. Obszerną relację z tego wydarzenia można znaleźć w lutowym wydaniu „Wiadomości Powsińskich”.
    W dniu 13 stycznia  2020 r. w domu parafialnym  gościliśmy artystów ludowych Zespołu Ludowego „SONINA” z Soniny (Podkarpacie), którzy przybliżyli licznie przybyłym gościom, obrzędy „Wesela Sonińskiego”.  Rozpoczęło się od przygotowania młodych, a zwłaszcza panny młodej, która z wielkim żalem żegnała swoje beztroskie panieństwo i rodzinny dom. Po tym błogosławieństwo rodziców i wyjazd do kościoła. Nie obyło się bez „ślabantu” (u nas zw. „bramą” czy „wykupem”), na co młodzi byli dość dobrze przygotowani. Huczna zabawa z dowcipnymi przyśpiewkami i weselna uczta nie kończyły tej uroczystości. Drugiego dnia wszystkich weselników czekały poprawiny, na których nie zabrakło pradawnych zwyczajów m.in. mycie nóg młodej parze i wiążące się z tym prześmieszne perypetie. Po tym radosnym przedstawieniu udaliśmy się wszyscy na wspólną zabawę i pyszne jedzenie na starą plebanię. Była to wieczornica, w któ-rej dominowały zapominane już niezwykłe wątki folkloru ludowego wesela. Myślę zatem, że ten wspólnie spędzony czas,  na długo zapadnie w pamięci zarówno gościom, jak i sonińskim aktorom, przyjętych otwarcie i szczerze, czyli naszym powsińskim zwyczajem! – „Witajcie nam tutaj drodzy przyjaciele. Z Wami nasza radość, szczęście i wesele…”
    Kolejną naszą karnawałową wieczornicę związaną z tradycyjnym zimowym zajęciem tj. z  „Darciem pierza” (w dniu 27 stycznia 2020 r.), uświetniły barwne gawędy Janusza Macoszka, kustosza Muzeum Chata Kawuloka w Istebnej. Opowiadał o tradycjach i obyczajach ludowych, ale także o sytuacjach ze swojego życia wziętych, np. o swoich latach szkolnych, kiedy „zabierał ze sobą gliniany laptop, a w domu przenosił tę wiedzę na twardy dysk, czyli wkładał do głowy”. Zdradził też tajemnicę, czym w Istebnej powinna się charakteryzować kandydatka na żonę. Podobno ma być "syrokiego zadku, dobrego gatunku, co by nie pijała po gospodach trunku”. Panu Januszowi zw. „Janko”, który wzorem swojego patrona gra na wszystkich instrumentach ludowych, wtórowała kapela ze Śląska Cieszyńskiego. Wspólną biesiadę, połączoną z tańcami i  śpiewem: …„Niech Wam najmilejsi dobrze z nami będzie. Niech się nasza przyjaźń mocną nicią przędzie”… - wszyscy chętnie kontynuowali do późna w starej plebani na Ptysiowej 3.
     Nasz Dom Pracy Twórczej jest dobrym miejscem na prezentację różnego rodzaju twórczości, a w tym literackiej, rzeźbiarskiej, czy też malarskiej. I tak w dniu 5 lutego 2020 r. mieliśmy przyjemność uczestniczyć w wernisażu – wystawie malarskiej Ewy Brzostowskiej Radziwiłłów pt. „Piękno wokół nas”.
 - „We wszystkim, co nas otacza, możemy znaleźć piękno. W bukiecie kwiatów na stole, brzozowej, bezlistnej alei zimową porą w Powsinie, barokowej fasadzie pałacu wilanowskiego czy łódce przycumowanej do brzegu jeziora. Gdy dobrze się rozejrzymy, zobaczymy je w domu, parku, w górach i nad morzem, w mieście i na wsi. Musimy tylko chcieć. A potem wystarczy wziąć do ręki pędzel lub ołó-wek i próbować utrwalić piękno na płótnie czy papierze” – powiedziała pani Ewa, która jest także członkiem Zespołu tańców polskich „Kuźnia Artystyczna”  Centrum Kultury Wilanów. Pani Ewo, gratulujemy i dziękujemy za piękną wystawę, za niezwykle przyjazną atmosferę, emanującą ciepłem i radością, wypływającą z przekazywanego zachwytu nad otaczającym światem.
    W ostatki w trakcie Powsińskich zapustów, kończących karnawał w dniu 25 lutego 2020 r. gościliśmy Zespół Regionalny „Wilamowice” (z Wilamowic, województwo śląskie, pow. bielski),  który zapoznał nas z tradycyjnym obrzędem pn.  „Wesele Wilamowickie”. Była to niezwykła uroczystość z tradycyjnymi starymi pieśniami i tańcami z uwzględnieniem wszystkich weselnych zwyczajów występujących niegdyś na terenie Wilamowic. Przedstawiono to w  pięknych lu-dowych strojach, swoim ludowym języku i w trakcie charakterystycznego kilku-częściowego tańca „FIL”, opartego na ginących, starych wilamowskich melodiach -  „ån śrejt weter”, „Ny śyk mih”, „Måkja måj. Podczas tańca naśladowano czyn-ności wykonywane przez kowala, szewca, prządkę i kosiarza podczas ich pracy. Wśród starych pieśni najpopularniejsze to wilamowickie kołysanki:  „Śłöf måj kyndła fest”, „Diöt fum hejwuł”, „Kuźe måkja”, „O måj łiwy müter”, „S’wün åmöł cwü mykja”, „Wymysiöejer śejny måkja”, „Yta, yta kymt ‘å”, „Błi oh błi” i inne… Z rozmów wynikało, że członkowie zespołu podtrzymują lokalne tradycje, ubierając się w wilamowskie stroje, także w czasie ważnych świąt religijnych i państwowych. Na zakończenie wspólnej zabawy odśpiewaliśmy Apel Jasnogór-ski i poleciliśmy wszystkich zebranych Matce Bożej Tęskniącej: „Życzymy, ży-czymy i zdrowia i szczęścia i błogosławieństwa przez ręce Maryi… Niech Matka Tęskniąca zawsze Was wspomaga i w razie potrzeby i w razie potrzeby, płasz-czem swym osłania…”.
     W czasie ferii, Robert Woźniak dyrektor CKW, zaproponował nam odwiedzenie w dniu 4 marca 2020 r. Muzeum Powstania Warszawskiego, poświęconego wydarzeniom sierpnia i września 1944 r. Zapewne każdy z nas już tam był ze swoimi dziećmi i wnuczętami, to jednak jest to miejsce, które zasługuje na cykliczne  odwiedzanie. Przekazuje ono wiedzę o Powstaniu Warszawskim i za każdym razem, pomaga pogłębić zrozumienie dramaturgii historii naszej stolicy i jej bohaterów, sprzed ponad 70 lat. Muzeum w sposób harmonijny łączy przeszłość ze współczesnością. Dzięki nowoczesnym środkom przekazu, ułatwia zwiedzają-cym uczestnictwo w kulturalno-edukacyjnym spotkaniu z pamiątkami tej hero-icznej historii. W muzeum można fotografować, korzystać z czytelni, kawiarni i sklepiku muzealnego. Jest przystosowane do potrzeb osób niepełnosprawnych, rodziców z małymi dziećmi i potrzeb obcokrajowców. Na uwagę zasługuje fakt prowadzenia lekcji muzealnych dla szkół podstawowych, gimnazjalnych i licealnych. Duże wrażenie wywarł na nas ok. 6 min film pt. Miasto ruin (www.miastoruin.pl), pierwsza na świecie cyfrowa rekonstrukcja miasta – Warszawy - zniszczonego podczas II wojny światowej, wykonana w technice 3D, zwanej stereoskopią.
    Po feriach, na lekcji śpiewu mieliśmy się spotkać z Grzegorzem Toporow-skim, kierownikiem artystycznym naszego Zespołu w dniu 11 marca    2020 r. Niestety, zajęcia zostały odwołane bo wszyscy znaleźliśmy się w sytuacji, której jeszcze kilka tygodni temu, nie bylibyśmy w stanie sobie wyobrazić. Jak wynika z powyższej relacji nasze życie rodzinne, zawodowe i społeczne toczyło się  zupeł-nie innym rytmem i w innych realiach. A teraz ??? I tu powołam się na krótki fragment wywiadu (wPolityce.pl) Ks. prof. dr hab. Pawła Bortkiewicza: „To oczywiście jest bardzo bolesny czas, naznaczony wieloma dramatami… ale to jest zarazem czas, który może stanowić, jak sądzę, dla nas takie duchowe reko-lekcje. To jest po pierwsze, myślę, okazja do tego, aby odrzeć się z tego całego sztafaża przeżywania Świąt w atmosferze konsumpcji, w atmosferze zabawy, w atmosferze tego wszystkiego, co jest dodatkiem do istoty rzeczy. Istotą rzeczy jest krzyż na nagiej skale. Istotą rzeczy jest pusty grób i my dzisiaj chyba do tej prawdy niezwykle prostą drogą po prostu idziemy…. W całym tym tragicznym kontekście, który przeżywamy, musimy sobie uświadomić, że Chrystus znów zwycięży świat, że Chrystus znów zwycięży grzech, że zwycięży także śmierć, że zmartwychwstanie i będzie żył. Żył z nami. To jest dla nas ostatecznym fundamentem naszej nadziei”.
    Ja, w tych trudnych chwilach wracam do tego wywiadu, w którym była także mowa o równoległych pandemiach np. pandemii ideologii gender, pandemii aborcji czy eutanazji. Wracam także do rekolekcji głoszonych przez Ks. Prof. Pawła Bortkiewicza na podstawie książki „Przekroczyć próg nadziei” (wywiad  Messoriniego z papieżem Janem Pawłem II), bo tam można odnaleźć sposób na wychodzenie z lęku, który właśnie teraz tak nas obezwładnia i osłabia. Jakże zdumiewająca jest konkluzja tej książki, w której Jan Paweł II słowami „Nie  lękajcie się”, życzy także współczesnemu człowiekowi, aby wyzwolony z lęku oddał się bojaźni Bożej, bo to właśnie ona jest początkiem mądrości. Ufajmy zatem Panu Bogu, bądźmy wyrozumiali, solidarni, a nade wszystko cierpliwi, bo w najtrudniejszych momentach Bóg kroczy z cierpliwymi. Przecież to Bóg jest Panem historii, a nie panowie chaosu, siewcy lęku i beznadziei. W tym trudnym dla nas czasie - dla podniesienia na duchu - dedykuję wszystkim czytelnikom „Wiadomości Powsińskich” dwie pieśni: „Dar nadziei” i „Ave Maryja” (Adi na YouTube) oraz wiersz Jana Pawła II:
Nigdy nie jest za późno, żeby zacząć od nowa.
Żeby pójść inną drogą, raz jeszcze spróbować…
    Nigdy nie jest za późno, by na stacji złych zdarzeń,
     złapać pociąg ostatni i dojechać do marzeń.
Pamiętajmy także, że w Fatimie Matka Najświętsza wyjawiła nam scenariusz na-szych czasów. Zapewniła nas także, że odniesie triumf. Z pokorą ludzi świado-mych, że swymi siłami nic nie zdziałamy, ale i z pewnością wynikającą z wiary, że wszystko jest możliwe przy Bożej pomocy, w tej tragicznej godzinie wydarzeń, powierzajmy się opiece i wstawiennictwu Świętej Bożej Rodzicielki Niepokalanej Pannie Maryi.

 

 

 

Teresa Gałczyńska

 

 


Zbliża się Wielki Tydzień – i choć nasze uczestnictwo w obrzędach będzie ograniczone, to powinniśmy zrobić wszystko, aby w ten czas, trudny czas przygotować się jak najlepiej na dzień zmartwychwstania Jezusa Chrystusa. Zwykle przygo-towywały nas do tego nabożeństwa (Gorzkie Żale, Droga krzyżowa), rekolekcje i spowiedź oraz Eucharystia – a teraz nabożeństwa i rekolekcje odwołane lub ograniczone, a spowiedź i uczestnictwo w Eucharystii utrudnione (początkowo tylko 50 osób, a teraz tylko 5 osób w Kościele).
W związku z tym wielu Polaków szczególnie w starszym wieku może dziś uczestniczyć w nabożeństwach i Eucharystii jedynie za pośrednictwem radia, telewizji lub Internetu. Wszystkie te środki można wykorzystać również, aby przeżyć re-kolekcje. Możemy przecież przeżywać rekolekcje indywidualnie, w domu - czytać rozważania lub uczestniczyć w rekolekcjach za pośrednictwem np. kanału You Tube.
Ksiądz Proboszcz poleca następujące rekolekcje, które można wysłuchać w Inter-necie:
Bp Michał Janocha wygłosił rekolekcje w kościele seminaryjnym na Krakowskim Przedmieściu w Warszawie – dostępne są  na kanale YouTube archidiecezji war-szawskiej  i na stronie: www.archwwa.pl z kościoła seminaryjnego na Krakow-skim. To również propozycja Archidiecezji Warszawskiej na Wielki Post 2020 w czasie epidemii koronawirusa.
Rekolekcje "Moc Wielkiego Postu w tajemnicy Eucharystii", które ks. Dominik Chmielewski SDB wygłosił w Świątyni Opatrzności Bożej w Wilanowie. Można je wysłuchać poprzez profil społecznościowy świątyni i na kanale YouTube Cen-trum Opatrzności Bożej. Ksiądz Dominik Chmielewski jest doktorem teologii oraz autorem wielu książek i artykułów. Jest jedocześnie założycielem męskiej wspólnoty „Wojownicy Maryi”. Ponadto odnosił sukcesy jako zawodnik sztuk walki oraz szkolił w tej dziedzinie sportu. Podczas pielgrzymki do Medjugorje, otrzymał powołanie i następnie wstąpił do seminarium. Obecnie, jako rozchwy-tywany rekolekcjonista, prowadzi dni skupienia i spotkania modlitewne.
Natomiast ja chciałam polecić rekolekcje, o których dowiedziałam się od mojej znajomej, a które przygotowali Salwatorianie z Krakowa - „Rekolekcje w godzinie próby”. Ich przewodnie hasło to „Osiem spotkań z Miłosiernym”. Kolejne odcinki nauk rekolekcyjnych opublikowane zostały na stronie www.cfd.sds.pl. oraz na kanale YouTube „Centrum Formacji Duchowej Salwatorianie – Kraków”. Rekolekcje prowadzone są w formie lectio divina - polega to na pogłębio-nej lekturze tekstów biblijnych. Każdy dzień rekolekcji ma inny tytuł, ale zawsze związany z miłosierną miłością Boga do człowieka. m.in. ”Miłosierny i „praktykujący niewierzący”, „Miłosierny i ‘świat w szpitalu”, czy „Miłosierny i umierający na drodze”.
Jeśli te rozważania nie będą Wam odpowiadały, to mam nadzieję, że znajdziecie inne, pomagające wam w przygotowaniu się do Świąt Wielkanocnych.

 

 

Agata Krupińska

 

 

 

KRONIKA PARAFII
 
KWIECIEŃ 2020

CHRZTY: w tym miesiącu nie było chrztów

ŚLUBY: w tym miesiącu nie było ślubów

POGRZEBY: (wpis od 22 lutego 28 marca)
+ Ryszard Kłos, l. 90 z ul. Przyczółkowej z Powsina
+ Katarzyna Matyjasiak, l. 90 z ul. Kremowej z Powsina
+ Marianna Janek, l. 92 z Warszawy
+ Alicja Jolanta Poławska, l. 74 z Żyrardowa
+ Ewa Kowalewska, l. 65 z Warszawy
+ Marianna Budyta, l. 89 z Bielawy
+ Krystyna Antosiak, l. 91 z Warszawy
+ Danuta Emilia Rylska, l. 81 z Warszawy
+ Rozalia Nowotniak, l. 86 z ul. Rosochatej z Powsina
+ Edward Benon Deręgowski, l. 66 z Warszawy
+ Wiktor Kopyt, l. 89 z Warszawy
+ Adam Ryszard Gawicki, l. 92 z Warszawy

Dobry Jezu, a nasz Panie, daj im wieczne spoczywanie.
Kronikę opracował ks. Stanisław Podgórski

 

 

 

 

 


SPOWIEDŹ
Spowiedź indywidualna jest w każdą niedzielę przed Mszą św. oraz codziennie 30 min. przed Mszą św. rano i po południu lub po uzgodnieniu indywidualnym  z kapłanem. Prosimy, jeżeli ktoś pragnie się wyspowiadać, aby nie odkładać te-go na ostatni termin ze względów duchowych i ze względów bezpieczeństwa.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


 

 

KALENDARZ DUSZPASTERSKI
NA KWIECIEŃ 2020

 

 

INTENCJA MODLITW NA KWIECIEŃ:
Prośmy Boga o ustanie epidemii oraz aby ta trudna sytuacja zbliżyła wiele osób do Boga

 


5 IV   NIEDZIELA PALMOWA MĘKI PAŃSKIEJ
Msze św. według porządku niedzielnego. Zapraszamy te osoby, które mają za-mówioną tego dnia intencję mszalną.
Dzisiaj Kościół wspomina uroczysty wjazd Chrystusa Pana do Jerozolimy, gdzie poniósł mękę, śmierć krzyżową i gdzie zmartwychwstał.
Pamiątkę wjazdu Chrystusa do Jerozolimy należy odprawić według trzeciej for-my (wejście zwykłe). Wszystkie obrzędy mają się odbyć wewnątrz budynku (z dekretu kardynała ks. Biskupa Kazimierza Nycza)
Dzisiaj zamiast kazań będziemy z uwagą słuchać Pasji, czyli opisu Męki Pańskiej z Ewangelii św. Mateusza
Spowiedź 30 minut przed każdą Mszą św.
Gorzkie Żale o godz. 17:00 z nauka pasyjną.
Adoracja Najświętszego Sakramentu od godz. 13.00 do 17.00.
Istnieje możliwość indywidualnego przyjęcia Komunii św. poza Mszą św. o godz. 13.00 i 19.00.

6 IV WIELKI PONIEDZIAŁEK
Msze św. codziennie o godz. 7.00 i 18.00 tylko dla tych, co zamówili Mszę św.
Adoracja Najświętszego Sakramentu od godz.7.30 do 9.30 i popołudniu od godz.17.00 do 18.00.
Spowiedź indywidualna od godz. 6.30 rano i popołudniu od godz. 17.30.

7 IV   WIELKI WTOREK
Msze św. codziennie o godz. 7.00 i 18.00 tylko dla tych, co zamówili Mszę św.
Adoracja Najświętszego Sakramentu od godz. 7.30 do 9.30 i popołudniu od 17.00 do 18.00.
Spowiedź indywidualna od godz. 6.30 rano i popołudniu od godz. 17.30.

8 IV WIELKA ŚRODA
Msze św. codziennie o godz. 7.00 i 18.00 tylko dla tych, co zamówili Mszę św.
Adoracja Najświętszego Sakramentu od godz. 7.30 do 9.30 i popołudniu od 17.00 do 18.00.
Spowiedź indywidualna od godz. 6.30 rano i popołudniu od godz. 17.30.

Kancelaria parafialna w Wielkim Tygodniu jest czynna jedynie od poniedziałku do środy.

Na mocy posłuszeństwa biskupowi Kazimierzowi Nyczowi w naszej parafii litur-gia sprawowana będzie tylko w gronie kapłanów i sióstr zakonnych! Zachęcamy parafian do uczestnictwa w Triduum Paschalnym przez Internet lub przez TV.
(Zgodnie z zasadami wprowadzonymi przez władze świeckie na czas stanu epi-demii, we Mszy św. i nabożeństwach może uczestniczyć maksymalnie pięć osób oraz celebrans i posługujący (w minimalnej liczbie” oraz punktu 3a „Msze św. odbywają się w katedrze, w kościołach parafialnych, w kościołach rektorskich. Wspólnoty zakonne mogą celebrować misteria w swoich kaplicach – publicznych i prywatnych – ale bez udziału osób z zewnątrz”.)


Treść całego dekretu jest dostępna na stronie internetowej:
https://ksieza.archwwa.pl/aktualnosci/wytyczne-dotyczace-wielkiego-tygodnia-i-triduum-paschalnego-2-2/

9 IV WIELKI CZWARTEK
Wielki Czwartek. „Msza św. Krzyżma będzie odprawiona w Archikatedrze War-szawskiej o godz. 10:00 bez udziału ludu i duchowieństwa. Archidiecezja war-szawska zapewnia transmisję on-line, dzięki której będzie można się łączyć du-chowo ze wspólnotą prezbiterium Kościoła warszawskiego. Odnowienie przyrze-czeń kapłańskich odbędzie się po ustaniu pandemii”.
Adoracja Najświętszego od godz. 8.00 do 9.30. (5 osób w kościele)
Możliwość przyjęcia Komunii św. o godz. 9.30 po zakończeniu adoracji
Spowiedź od godz. 8.00 do 9.30 (5 osób w kościele)
TRIDUUM PASCHALNE. MSZA ŚW. WIECZERZY PAŃSKIEJ (DEKRET KS. KARDYNAŁA KAZIMIERZA NYCZA) ODBĘDZIE SIĘ W NASTĘPU-JĄCY SPOSÓB:
„Msze św. odbywają się w katedrze, w kościołach parafialnych, w kościołach rektorskich. Wspólnoty zakonne mogą celebrować misteria w swoich kaplicach – publicznych i prywatnych – ale bez udziału osób z zewnątrz”.
„Obmycie nóg należy pominąć”.
„Należy pominąć procesję do ciemnicy na zakończenie uroczystości. Najświętszy Sakrament pozostawiamy w tabernakulum”.

10 IV WIELKI PIĄTEK
Dzień Męki i Śmierci Chrystusa na Krzyżu. Wszyscy katolicy są zobowiązani do zachowania dzisiaj ścisłego postu. W Wielki Piątek powinniśmy przeżyć w głęb-szym skupieniu, znajdując czas na modlitwę i wyciszenie.
Adoracja Najświętszego od godz. 8.00 do 9.30. (5 osób w kościele)
Możliwość przyjęcia Komunii św. o godz. 9.30 po zakończeniu adoracji
Spowiedź od godz. 8.00 do 9.30 (5 osób w kościele)
TRIDUUM PASCHALNE. LITURGIA MĘKI PAŃSKIEJ W WIELKI PIĄ-TEK (DEKRET KS. KARDYNAŁA KAZIMIERZA NYCZA):
„Nabożeństwo odbywa się bez udziału ludu”.
„Podczas Adoracji Krzyża pocałunek należy zastąpić przyklęknięciem”.
„W modlitwie powszechnej należy uwzględnić dodatkową intencję: O USTANIE EPIDEMII I ZA DOTKNIĘTYCH JEJ SKUTKAMI”
„Według uznania proboszcza bądź rektora kościoła można przygotować skromny grób z miejscem na wystawienie Najświętszego Sakramentu do indywidualnej adoracji, ale bez procesyjnego przeniesienia Najświętszego Sakramentu”.
Tego dnia, 10 lat temu, wydarzyła się tragedia, w której zginął prezydent Lech Kaczyński a wraz z nim 95 osób najważniejszych w państwie.
11 IV WIELKA SOBOTA
TRIDUUM PASCHALNE. WIELKA SOBOTA. „Z powodu przepisów admini-stracyjnych, nie jest możliwa tradycyjna forma błogosławieństwa pokarmów w Wielką Sobotę. Rekomendujemy wiernym błogosławienie pokarmów w ramach liturgii domowej, podczas śniadania wielkanocnego, którego może dokonać oj-ciec, matka bądź inny członek rodziny” (formularz na stronie internetowej www.archidiecezja.warszawa.pl (Zatem w naszej parafii nie będzie obrzędu bło-gosławieństwa pokarmów!!!)
Adoracja Najświętszego od godz. 8.00 do 9.30. (5 osób w kościele)
Spowiedź od godz. 8.00 do 9.30 (5 osób w kościele)
Możliwość przyjęcia Komunii św. o godz. 9.30 po zakończeniu adoracji

WIGILIA PASCHALNA (DEKRET KS. KARDYNAŁA KAZIMIERZA NY-CZA):
„Zgodnie z wytycznymi Stolicy Apostolskiej może być sprawowana wyłącznie w kościołach katedralnych i parafialnych. Metropolita warszawski dopusz-cza sprawowanie tej liturgii także w kaplicach prywatnych i publicznych z za-chowaniem obowiązujących przepisów.”
„Liturgia musi być sprawowana wewnątrz budynku.”
„W ramach Liturgii Światła – zamiast przygotowania i poświęcenia ogniska nale-ży tylko zapalić paschał i wykonać Exultet.”
„Liturgia chrzcielna musi być ograniczona tylko do poświęcenia wody i odno-wienia przyrzeczeń chrzcielnych. Nie udziela się sakramentu chrztu św. Pomija się też aspersję.”
„Na zakończenie Liturgii nie ma procesji rezurekcyjnej.”

12 IV NIEDZIELA ZMARTWYCHWSTANIA PAŃSKIEGO
(„Należy zrezygnować z procesji rezurekcyjnej w poranek Wielkanocny”) - kar-dynał Kazimierz Nycz)
Z racji panującej sytuacji nie będzie Mszy św. o godz. 6.00, lecz wyjątkowo o godz. 7.00 tak jak w każdą niedzielę. Pozostałe Msze św. według porządku nie-dzielnego o godz. 9.00, 10.30, 12.00 i 18.00. Zapraszamy tych parafian, którzy zamówili tego dnia intencję Mszy św.
Istnieje możliwość indywidualnego przyjęcia Komunii św. poza Mszą św. o godz. 13.00 i 19.00

13 IV PONIEDZIAŁEK W OKTAWIE WIELKANOCY
Msze św. według porządku niedzielnego. Zapraszamy tych parafian, którzy za-mówili intencję Mszy św. tego dnia.
Istnieje możliwość indywidualnego przyjęcia Komunii św. poza Mszą św. o godz. 13.00 i 19.00


14 IV WTOREK W OKTAWIE WIELKANOCY.
Od poniedziałku przez cały tydzień do niedzieli obchodzimy oktawę Wielkanocy, czyli przez cały tydzień świętujemy fakt zmartwychwstania Chrystusa.
Z racji Oktawy Wielkanocy uroczystość św. Wojciecha jest przeniesiona na 30 kwietnia, czyli na przyszły wtorek.

19 IV  2 NIEDZIELA WIELKANOCY – NIEDZIELA MIŁOSIERDZIA BOŻE-GO
Koronka do Miłosierdzia Bożego o godz. 15:00.
Niedziela Miłosierdzia Bożego otwiera Tydzień Miłosierdzia. To zaproszenie Zmartwychwstałego Jezusa do Miłosierdzia, przebaczenia, miłości i braterskiej solidarności wobec tych wszystkich, z którymi żyjemy na co dzień.
Ktokolwiek w tym dniu przystąpi do spowiedzi i Komunii św. otrzymuje daro-wanie win za grzechy z całego życia – obietnica Pana Jezusa dla s. Faustyny w Dzienniczku.
Dziś obchodzimy Międzynarodowe Święto Caritas. Jest to dobra okazja, żeby podziękować Bogu za działalność wolontariuszy Parafialnego Zespołu Caritas w Powsinie.

23 IV CZWARTEK. UROCZYSTOŚĆ ŚW. WOJCIECHA, BISKUPA I MĘ-CZENNIKA
Św. Wojciech, czyli Wojciech Sławnikowic, pochodził z Czech, przyszedł na świat w Libicach ok. roku 956. Był czeskim duchownym katolickim, biskupem praskim, benedyktynem i misjonarzem na Węgrzech i w Polsce. Św. Wojciech nawiązał przyjazny kontakt z dworem Bolesława Chrobrego, wyruszył na misje do Prus, gdzie został zamęczony w Świętym Gaju (okolice Pasłęka) 23 kwietnia 997 r. Jego relikwie spoczywają w katedrze gnieźnieńskiej. Został męczennikiem Kościoła katolickiego, patronem Polski.
Dzisiejszym solenizantom, Wojciechom, życzymy wielu łask Bożych i wszelkiej pomyślności.

25 IV SOBOTA. ŚWIĘTO ŚW. MARKA, EWANGELISTY
Msza św. sanktuaryjna o godz. 18.00. Różaniec o godz. 17.30.
Wszystkim solenizantom Markom życzymy Bożego błogosławieństwa

26 IV 3 NIEDZIELA WIELKANOCY. NIEDZIELA BIBLIJNA.
Rozpoczyna się XII Ogólnopolski Tydzień Biblijny.

28 IV WTOREK. WSPOMNIENIE ŚW. LUDWIKA MARII GRIGNION DE MONTFORT.
Ludwik Maria Grignion de Montfort (ur. 31 stycznia 1673 w Montfort-sur-Meu we Francji, zm. 28 kwietnia 1716 w Saint-Laurent-sur-Sèvre) – francuski du-chowny i tercjarz dominikański (Ops), święty katolicki; pisarz religijny epoki ba-roku. Ludwik Grignion de Montfort był szczególnie przywiązany do pobożności maryjnej, której wyrazem są jego dzieła: „Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” i „Tajemnica Maryi”, w których rozwinął doktry-nę niewolnictwa maryjnego jako nabożeństwa polegającego na najdoskonalszym oddaniu się przez Maryję Panu Jezusowi. „Traktat o prawdziwym nabożeństwie do Najświętszej Maryi Panny” dał podstawy teologiczne dla niewolnictwa maryj-nego i przyczynił się do rozpropagowania tej szczególnej praktyki.
Dzień wdzięczności za koronację obrazu Matki Bożej Tęskniącej.  Po Mszy św. o godz. 18.00 adoracja, litania do Matki Bożej i Apel Jasnogórski

29 IV ŚRODA – ŚWIĘTO ŚW. KATARZYNY SIENEŃSKIEJ, DZIEWICY I DOKTORA KOŚCIOŁA, PATRONKI EUROPY
Katarzyna ze Sieny wł. Caterina Benincasa (ur. 25 marca 1347 r. w Sienie, zm. 29 kwietnia 1380 r. w Rzymie) – włoska tercjarka dominikańska, mistyczka, ka-tolicka święta, doktor Kościoła i patronka Europy
Dzień Męczeństwa Duchowieństwa Polskiego w czasie II wojny światowej. Pole-cam wspaniały film, niezwykle dramatyczny „DZIEWIĄTY DZIEŃ” („Der neun-te Tag”) przedstawiający los kapłanów w obozie w Dachau. Fabuła filmu przed-stawia się następująco: W lutym 1942 roku Henri Kremer, ksiądz z Luksembur-ga, zostaje zwolniony z obozu koncentracyjnego w Dachau i odesłany do domu. Kremer wkrótce zdaje sobie sprawę, że naziści nie są zadowoleni z decyzji jego biskupa, który nie zgadza się na współpracę z Niemcami. Chcą zatem, żeby Kre-mer uzyskał publiczne poparcie dla polityki Hitlera wobec kościoła. Untersturm-fuehrer Gephardt daje Kremerowi dziewięć dni na wykonanie zadania... Jeśli mu się nie uda z powrotem wróci do piekła, z którego cudem udało mu się wydostać. Niestety film ten nie ukazał się na DVD w polskiej wersji językowej, ale moż-na go obejrzeć w Internecie.

MAJ 2020

1 V PIĄTEK
Msza św. o NSPJ o godz. 18.00. Spowiedź rano od godz. 6.30, a popołudniu od godz. 17.00. Do chorych kapłani udadzą się od godz. 9.00.
Nabożeństwa majowe w dniu powszednie o godz. 18:30 po Mszy św. wieczornej, w Niedzielę i Święta o godz. 17:30.
Kościół wspomina dziś św. Józefa Rzemieślnika, patrona ludzi pracy.
Zachęcamy wiernych do utrzymywania zwyczaju śpiewania Litanii Loretańskiej przy ozdobionych krzyżach i kapliczkach.


2 V PIERWSZA SOBOTA MIESIĄCA. UROCZYSTOŚĆ NAJŚWIĘTSZEJ MARYI PANNY KRÓLOWEJ POLSKI GŁÓWNEJ PATRONKI -
(z racji 4 niedzieli wielkanocnej uroczystość została w tym przełożona decyzją
władz kościelnych na sobotę 2 maja)
Msze św. o godz. 7.00 i o godz. 18.00. Dodatkowo Msza św. o godz. 12.00
Nabożeństwo majowe dzisiaj z racji święta po wieczornej Mszy św. Adoracja w intencji Warszawy do godz. 21.00.
Rocznica uchwalenia Konstytucji 3 Maja 1791 r.

3 V   CZWARTA NIEDZIELA WIELKANOCNA
Msza św. o godz. 12.00 za ojczyznę.
Z racji przypadającej dzisiaj Pierwszej Niedzieli Miesiąca nabożeństwo adoracyj-ne po sumie o godz. 12:00, a po nim procesja eucharystyczna.
Nabożeństwo majowe dzisiaj o godz. 17:30.
Kalendarium przygotował ks. Stanisław Podgórski

W redakcji Kalendarium zostały wykorzystane częściowo materiały i schematy przygotowane przez ks. Jana Świstaka.

1% podatkuprzeznacz je dla otrzebujących z parafii w Powsinie
Jak co roku moższ sprawić, że 1% Twojego podatku dochodowego trafi nie do wspólnego worka poatkowego, a bezpośrednio do ludzi potrzebujących pomo-cy. Zaufaj nam! Zrobimy dobry użytek z Twoich pieniędzy. Przekaż swój 1% na Caritas w Powsinie (za pośrednictwem Caritas Archidiecezji Warszawskiej).
Znajdź w swoim formularzu PIT część zatytułowaną: „Wniosek o przekazanie 1% podatku należnego na rzecz organizacji pożytku publicznego (OPP)”. Są to rubryki: PIT-28 - pozycje 125, 126; PIT-36 - pozycje 310, 311; PIT-36L - pozy-cje 95, 96; PIT-37 - pozycje 131, 132; PIT-38 – pozycje 58, 59; PIT-39 - pozycje 51, 52.
Wpisz w odpowiednie rubryki: numer KRS 0000225750 oraz obliczoną kwotę 1% podatku.
W następnej części formularza PIT, zatytułowanej „Informacje uzupełniające”, w rubryce „Cel szczegółowy 1%” podaj:
Zespół Caritas przy Parafii Św. Elżbiety w Powsinie
W imieniu potrzebujących dziękujemy!


P.S. Warto obejrzeć następujące filmy

 

 

 

 


Msze Św. w naszej świątyni:
- w dni powszednie: 7.00 i 18.00
- w niedziele: 7.00, 9.00, 10.30 dla dzieci, 12.00 i 18.00
Spowiedź: na pół godziny przed Mszą Świętą i podczas Mszy
Kancelaria czynna: od poniedziałku do piątku w godz. 8.00-9.00 i 16.00-17.00
Telefon: (0-22) 648 38 46
nr konta bankowego Parafii:     89 1240 2135 1111 0000 3870 8501
Parafialny Zespół Caritas: magazyn czynny w drugą i czwartą sobotę miesiąca   10.00-11.00 w Domu Parafialnym, ul. Przyczółkowa 56,
nr konta bankowego: 93 1240 2135 1111 0010 0924 9010
e-mail: [email protected]
e-mail Wiadomości Powsińskich: [email protected]
http:    parafia-powsin.pl
Bóg zapłać za ofiary na pokrycie kosztów druku gazetki!

"Redakcja WP działa pod opieką ks. Lecha Sitka. Sprawy dotyczące parafii Powsin opracowuje Stanisław Podgórski. Redaktor Naczelny: Agata Krupińska. Redaktor honorowy i twórca formatu Wiadomości Powsińskich: ks. Jan Świstak. Redakcja: Maria Zadrużna, Teresa Gałczyńska, Aleksandra Kupisz-Dynowska, Krzysztof Kanabus, Robert Krupiński."
Nakład: 70 egz.